W pierwszych latach chrześcijaństwa Apostołowie wybrali szanowanych i świętych mężów, aby pomagali im w szerzeniu prawdy o Zmartwychwstaniu. Ludzie ci pełni zapału
nieśli pomoc potrzebującym, rozdzielali jałmużny i wspomagali grono Dwunastu w celebracji Łamania Chleba. Bez wątpienia ludzi tych nazwać można pierwszymi ministrantami, a więc
tymi, którzy pomagają w sprawowaniu świętych misteriów.
Także dziś w zabieganym świecie potrzeba ludzi, którzy przykładem własnego życia, zatroskaniem o sprawy innych i pomocą w godnym przygotowaniu Najświętszej
Ofiary będą świadczyć o wszechpotędze Jezusa Chrystusa. Toteż niezwykle ważną rolę odgrywają w poszczególnych wspólnotach parafialnych grupy ministrantów i lektorów, z których
często tworzy się grono odpowiednio uformowanych już kandydatów na kleryków, a później kapłanów.
W lubelskiej parafii pw. Świętej Rodziny, która bez wątpienia żyje duchem niezapomnianych papieskich odwiedzin, przy ołtarzu gromadzi się liczne grono ministrantów i lektorów, do którego
wciąż dołączają nowi chłopcy. W niedzielę 8 czerwca br. na Mszy św. o godz. 10.00 kandydaci na lektorów wobec swoich rodziców, zgromadzonych parafian i głównego celebransa
- ks. kan. Ryszarda Juraka wyrazili swoją prośbę o udzielenie im posługi lektoratu. Po zapoznaniu się z opinią opiekunów, Ksiądz Proboszcz wobec zgromadzonego Kościoła udzielił im
posługi lektoratu, by odtąd godnie czytali słowo Boga zapisane w Biblii, pomagali w sprawowaniu świętej Liturgii i przykładem swego postępowanie ukazywali cel ludzkiego
życia.
Także tego dnia na kolejnej Mszy św. (o godz. 11.30) grono ministrantów, prowadzonych przez ks. Piotra Golca, powiększyło się o kilku nowych, którym na początku Mszy św. czerwone pelerynki
wręczył Ksiądz Proboszcz, wyrażając nadzieję, że rozpoczęta przez nich służba przy ołtarzu pomoże im głębiej przeżyć wielkie tajemnice wiary i uczyni ich ludźmi wrażliwymi na problemy innych.
Obie uroczystości zgromadziły w świątyni rodziców, dziadków i rodzeństwo nowych lektorów i ministrantów, którzy z dumą spoglądali na tych, którzy Bogu samemu
służyć będą.
To były jego ostatnie publiczne słowa, wypowiedziane na kilka godzin przed tragicznym porwaniem i męczeńską śmiercią. W przededniu 42. rocznicy zamordowania bł. ks. Jerzego Popiełuszki, z głębokim wzruszeniem przypominamy rozważania różańcowe, które poprowadził 19 października 1984 roku. Ta niezwykła modlitwa, która wybrzmiała podczas jego ostatniej Mszy Świętej w bydgoskim kościele pw. Świętych Polskich Braci Męczenników, to dziś dla nas przejmujący duchowy testament kapłana, który do samego końca, bez lęku, zło zwyciężał dobrem.
W przeddzień kolejnej rocznicy porwania i męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszko postanowiłem odbyć osobistą pielgrzymkę śladami jego męczeńskiej drogi, która prowadziła z Bydgoszczy poprzez Górsk do Włocławka. Jechałem drogą nr. 80 w odwrotnym kierunku: od włocławskiej tamy na Wiśle, do krzyża w miejscu porwania niedaleko Górska aż do bydgoskiego kościoła Świętych Polskich Braci Męczenników (obecnie sanktuarium Nowych Męczenników).
Dziś kojarzymy go przede wszystkim z Krakowem, Akademią Krakowską i opinią człowieka niezwykle pobożnego. Jan Kanty był jednak kimś więcej niż tylko uczonym, którego Kościół ogłosił świętym. Przez wiele lat uczył studentów, zgłębiał teologię i pełnił posługę kapłańską. Nie porzucił nauki, gdy coraz bardziej angażował się w życie religijne. Przeciwnie, obie te drogi towarzyszyły mu aż do końca życia.
Jan Kanty urodził się 24 czerwca 1390 roku w Kętach, niewielkiej miejscowości w dzisiejszej Małopolsce. To właśnie od niej pochodzi jego przydomek. O dzieciństwie przyszłego świętego wiadomo stosunkowo niewiele. Znacznie lepiej udokumentowane są lata jego nauki i późniejszej pracy.
Charytatywne Stowarzyszenie Niesienia Pomocy Chorym Misericordia, którego założycielem i prezesem jest ks. prał. Tadeusz Pajurek, podjęło inicjatywę Gali Dobroci.
Dzieło wsparli Metropolita Lubelski abp Stanisław Budzik, Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski, samorząd miasta Lublin, Centrum Jana Pawła II i Parafia Świętej Rodziny w Lublinie z proboszczem ks. kan. Dariuszem Bondyrą. Na gali obecni byli Arkadiusz Sadowski, dyrektor Zakładu Aktywności Zawodowej, a także przedstawiciele lubelskiego oddziału PFRON, organizacji pozarządowych, domów pomocy społecznej, dziennych ośrodków wsparcia, dziennych domów rehabilitacyjnych, w tym osoby z niepełnosprawnościami oraz ich rodziny i opiekunowie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.