Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Pielgrzymi nadziei

13 sierpnia zakończyliśmy 41. Szczecińską Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 35/2025, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Archiwum prywatne

Szczęśliwi pielgrzymi u stóp pani Jasnogórskiej

Szczęśliwi pielgrzymi u stóp pani Jasnogórskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tematyka tegorocznej pielgrzymki powiązana była z trwającym rokiem jubileuszowym i jego hasłem „Pielgrzymi nadziei”. W czasie naszych rekolekcji w drodze rozważaliśmy, czym jest nadzieja zarówno ta w życiu doczesnym, jak i w odniesieniu do życia wiecznego, a także zastanawialiśmy się, czym w ogóle jest rok jubileuszowy.

W pielgrzymce wzięło udział czterech kapłanów, którzy towarzyszyli pątnikom od początku do końca drogi: ks. Karol Łabenda, dyrektor pielgrzymki, ks. Daniel Grocholewski, dyrektor ds. logistyki, ks. Daniel Majchrzak, przewodnik grupy oraz ks. kan. Janusz Szczepaniak, ojciec duchowny pielgrzymki. Na naszym szlaku pojawili się również kapłani którzy pielgrzymowali jeden lub dwa dni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przedział wiekowy tegorocznej pielgrzymki był bardzo zróżnicowany, a na pielgrzymkę może wyruszyć każdy kto czuje się na siłach. W tym roku pielgrzymowali z nami rodzice z małymi dziećmi (Kasią i Noemi), które nie mają jeszcze skończonego roku oraz osoby, które zbliżają się do 80 roku życia. Nie zabrakło również młodzieży zarówno ze szkół podstawowych, jak i średnich czy studentów.

W tym roku w naszej pielgrzymce brały również udział osoby spoza naszej diecezji, jak i spoza Polski. Byli pielgrzymi z diecezji siedleckiej, którzy chcieli przejść najdłuższą pieszą pielgrzymkę w Polsce, jak również osoby z: Niemiec, Szwecji, Danii i Meksyku.

Reklama

Główny trzon naszej pielgrzymki to ok. 80 osób, które przeszły z Pustkowa, Świnoujścia, Szczecina na Jasną Górę. Pozostałe osoby pojawiały się na dzień, czy dwa a czasami na dłużej, aby pielgrzymować razem z nami. Nie sposób też zliczyć tych wszystkich, którzy towarzyszyli nam w czasie drogi przygotowując posiłki, przyjmując nas pod swój dach oraz towarzyszących nam modlitwą. W sposób szczególny naszą wdzięczność pragniemy okazać grupie duchowej, która każdego dnia spotykała się w parafii Matki Bożej Jasnogórskiej w Szczecinie na Pomorzanach oraz sanktuarium bł. kard. Stefana Wyszyńskiego w Kobylance. Dziękujemy służbie medycznej, porządkowej i muzycznej, bez której nasze przejście byłoby niemożliwe. Młodej parze Łukaszowi i Marcie, którzy również pielgrzymowali z nami życzymy, aby dobry Bóg błogosławił im każdego dnia.

Całość naszej pielgrzymki zwieńczyła Msza św. na szczycie Jasnej Góry przy ołtarzu polowym, której w tym roku przewodniczyła diecezja drohiczyńska. Jesteśmy wdzięczni abp. Wiesławowi Śmiglowi za towarzyszenie nam w tej drodze w Szczecinie oraz wspólne kroczenie w ostatnim dniu naszego pielgrzymowania w Częstochowie.

Pozostaje nam tylko na koniec zaprosić za rok na 42. Szczecińską Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę a wyruszamy, jak zawsze w stałych terminach czyli 25 lipca – 13 sierpnia. Wszystkie relacje, zdjęcia i filmy z naszego pielgrzymowania dostępne są na naszym profilu facebookowym. Do zobaczenia na pielgrzymim szlaku za rok.

2025-08-26 10:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tradycja, która żyje

Niedziela łódzka 34/2025, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Ks. Paweł Kłys

Archidiecezja łódzka obchodzi 100-lecie pielgrzymowania na Jasną Górę

Archidiecezja łódzka obchodzi 100-lecie pielgrzymowania na Jasną Górę

Wszystkie pielgrzymki – zarówno te o wielowiekowej tradycji, jak i młodsze – stanowią wspólne dziedzictwo naszej diecezji – przekonuje ks. Łukasz Tarnawski w rozmowie z Niedzielą.

Ks. Paweł Gabara: Tradycję pieszego pielgrzymowania z terenu diecezji łódzkiej na Jasną Górę należy łączyć z faktem, że wiele z pielgrzymek powstało jeszcze przed utworzeniem samej diecezji?
CZYTAJ DALEJ

Najświętsze Imię Maryja

Niedziela świdnicka 39/2017, str. 8

[ TEMATY ]

wspomnienie Imienia NMP

Ks. Zbigniew Chromy

Bazylika Santa Maria Maggiore – najważniejsza świątynia dedykowana Matce Bożej

Bazylika Santa Maria Maggiore – najważniejsza świątynia dedykowana Matce Bożej
Wśród wielu uroczystości, świąt i wspomnień Najświętszej Maryi Panny, jakich wiele jest w ciągu roku liturgicznego, dowolne wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi jest nieco zapomniane, już przez sam fakt, że jest ono dowolne. Święto imienia Maryi zaczęto obchodzić w Hiszpanii, ale dopiero po zwycięstwie odniesionym przez Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, 12 września 1683 r. papież bł. Innocenty XI, na wniosek polskiego króla rozciągnął jego obchód na cały Kościół katolicki. Zgodnie z tradycją i żydowskim zwyczajem Matka Boża cztery dni po swoim urodzeniu otrzymała imię Maryja. Ponieważ Jej urodziny obchodzimy 8 września, stąd 12 września przypada wspomnienie nadania Najświętszej Dziewicy imienia Miriam. To hebrajskie imię oznacza „być pięknym lub wspaniałym”, zaś w języku aramejskim, którym posługiwano się w Palestynie w czasach Jezusa i Maryi, imię to występuje w znaczeniu „Pani”. Gdy zsumujemy znaczenia tego imienia w języku hebrajskim i aramejskim, otrzymamy tytuł „Piękna Pani”. Zatem Maryja to „Piękna Pani”, i tak jest ona nazywana od najdawniejszych czasów. Potwierdziły to badania archeologiczne przeprowadzone w Grocie Nazaretańskiej pod kierownictwem o. Bellarmimo Bagattiego. Największą niespodzianką było wydobycie kamienia z napisem: EMAPIA. To skrót greckiego wyrażenia: „Chaire Maria” (Bądź pozdrowiona, Maryjo). To jedne z najstarszych dowodów czci oddawanej Maryi, Matce Bożej. Po przeprowadzeniu zaś wnikliwych badań archeolodzy doszli do wniosku, że znaleziska te są fragmentami najstarszej świątyni chrześcijańskiej w Nazarecie. Znaleziono tam również dwa inne napisy z końca I wieku. Drugi z nich zawiera dwa słowa: „Piękna Pani”. Kiedy czytamy relacje osób widzących Matkę Bożą, np. św. Katarzyny Labouré, św. Bernadety Soubirous czy Dzieci z Fatimy, wszystkie te osoby nazywają Maryję Piękną Panią. Przejdźmy teraz do samego wspomnienia Najświętszego Imienia Maryi. Wyżej powiedziano, że bł. Innocenty XI wspomnienie to rozciągnął na cały Kościół na wiosek naszego Króla Polski. W 1683 r. potężna turecka armia groziła całej Europie, w tym Stolicy Apostolskiej. Pewny siebie Sułtan Mehmed IV rozmyślał, jak to uczyni z Bazyliki św. Piotra stajnię dla swoich rumaków. Wydawało się, że nie ma już ratunku ani dla oblężonego Wiednia i całego chrześcijaństwa. W tym ciężkim położeniu bł. Innocenty XI wysłał posła do Jana III Sobieskiego z prośbą, aby pośpieszył na odsiecz, podobne poselstwo wysłał cesarz austriacki. Jednak Sejm, mając na uwadze pusty skarb i wyczerpany wojnami kraj, wahał się. Wtedy to spowiednik króla św. Stanisław Papczyński dzięki Maryi ostatecznie przekonał króla oraz sejm. Matka Boża ukazała się św. Stanisławowi i zapewniła o zwycięstwie. Kazała iść pod Wiedeń i walczyć. Założyciel Marianów wystąpił wobec króla, senatu, legata papieskiego i przemówił tymi słowami: „Zapewniam cię, królu, Imieniem Dziewicy Maryi, że zwyciężysz i okryjesz siebie, rycerstwo polskie i Ojczyznę nieśmiertelną chwałą”. Sobieski idąc na odsiecz Wiednia, zatrzymał się na Jasnej Górze. Wstępował też po drodze do innych sanktuariów maryjnych, aby błagać Maryję o pomoc. 12 września Sobieski przed bitwą uczestniczył w dwóch Mszach św., w tej drugiej służąc bł. Markowi d’Aviano jako ministrant. Przystąpił do Komunii św. i leżąc krzyżem, wraz z całym wojskiem ufnie polecał się Matce Najświętszej. Chcąc, aby wszystko działo się pod Jej znakiem, dał rycerstwu hasło: „W imię Panny Maryi – Panie Boże, dopomóż!”. Polska jazda z imieniem Maryi na ustach ruszyła do ataku, śpiewając „Bogurodzicę”. Armia turecka licząca ok. 200 tys. żołnierzy uciekała przed 23 tys. polskiej jazdy. Atak był tak piorunujący i widowiskowy, że wojska cesarza austriackiego opóźniły swoje uderzenie, żeby podziwiać szarżę naszej husarii. Tego dnia zginęło 25 tys. Turków, a Polaków tylko jeden tysiąc.
CZYTAJ DALEJ

Mury, które pamiętają

2026-09-12 21:30

Maciej Rajfur

Msza św. z okazji 300-lecia kościoła w Bychowie

Msza św. z okazji 300-lecia kościoła w Bychowie

Trzysta lat modlitwy, chrztów, ślubów, pierwszych Komunii i spowiedzi. Barokowy kościół św. Jana Nepomucena w Bychowie świętuje jubileusz. Podczas uroczystej Eucharystii bp Maciej Małyga przypomniał, że te mury są świadkami historii kolejnych pokoleń.

Co mogłyby opowiedzieć, gdyby potrafiły mówić? O modlitwach, które przez trzy stulecia wznosiły się tutaj do Boga. O chrztach, ślubach i pierwszych Komuniach. O spowiedziach i chwilach, w których człowiek po prostu przychodził do świątyni, szukając Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję