W ostatnich dniach czerwca Ojcowie Salwatorianie zapraszają do Merrillville (Indiana) na odpust orawski św. Jana, inaugurowany zawsze uroczystą Mszą św., odprawianą przy dźwiękach góralskiej muzyki.
Eucharystię w tym roku celebrował kapelan Klubu Babia Góra ks. Józef Zuziak. Klubu ten jest organizatorem odpustu. Po modlitwie miało miejsce spotkanie w ogrodach na terenie sanktuarium
Matki Bożej Częstochowskiej. Dobre nastroje zgromadzonych były zasługą m.in. Marii Krzeptowskiej-Giewont i Mariana Bryji oraz zespołów: "Siumni", któremu szefuje Zdzisław Miernicki, "Orawianie"
pod kierownictwem Jana Łaciaka i Elżbiety Kmak oraz "Blisko mój Pan", kierowanego przez Józefa Maciarza Brodę. Niewątpliwymi atrakcjami odpustu był Festiwal Polskiej Sztuki Ludowej. Precjoza
prezentowano na kilkunastu stoiskach. Festiwal ten stał się okazją do powrotu na "ojczyzny łono", do wspomnień dawnych parafialnych odpustów z rodzinnych stron. Wzrok przyciągały więc góralskie
rzeźby, stroje i ciupagi, owcze dzwonki i małe dzieła z brązu, mogące stanowić ozdobę każdego domu. Spragnieni i głodni goście degustowali jadło z klasztornej
kuchni. Gośćmi honorowymi spotkania byli: konsul generalny RP w Chicago Franciszek Adamczyk, prezes Związku Podhalan Henryk Mikołajczyk i prof. Anna Brzozowska-Krajka z Lubelskiego
Uniwersytetu.
Nie chcemy wprowadzać przymusu uczestnictwa w lekcjach religii. Uczeń może wybrać: albo lekcje religii, albo etyka, ale jakieś wychowanie do wartości w szkole musi być - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.
Według bp. Osiala w obliczu kryzysów, jakim stawiać czoła muszą dziś młodzi ludzie, troska o ich wychowanie nabiera szczególnego znaczenia. Podkreślił, że Kościół proponuje integralną wizję wychowania, w której szczególne miejsce zajmuje sfera duchowa, religijna i wychowanie do wartości.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Wkroczenie Armii Czerwonej na teren Rzeczpospolitej zdezorientowało Polaków, a skuteczna obrona i wola walki osłabła - tak o 17 września 1939 roku mówi historyk, prof. dr hab. Marek Wierzbicki z Katedry Systemów Politycznych i Komunikowania Międzynarodowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Jak dodaje ekspert KUL, 19 miesięcy sowieckiej okupacji Ziem Wschodnich Polski przebiegało pod znakiem terroru, eksterminacji oraz rabunku mienia obywateli i instytucji państwa polskiego.
Genezy września 1939 roku należy szukać w skutkach I wojny światowej i zakwestionowania układu wersalskiego. Republika Weimarska jako państwo pokonane, bardzo boleśnie odczuwało utratę swojej mocarstwowej pozycji. Podobnie Rosja bolszewicka (późniejszy Związek Sowiecki), której próbę szerzenia rewolucję proletariacką na całą Europę powstrzymała Polska w wojnie lat 1919-1920. Te dwa rewizjonistyczne państwa nie wyzbyły się jednak planów ekspansji: Niemcy na wschód Europy, a Sowieci na zachód.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.