Reklama

Niedziela Małopolska

Tarnów

Radość z pomagania

Wspólne tańce, śpiewy, piosenka dla papieża Leona XIV, opowieści o Peru, a także konkurs plastyczny na najładniejszą lamę – tak przebiegało spotkanie „Dzieci Misjom” w Arenie Jaskółka w Tarnowie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak rozpoczęła się 33. edycja misyjnego kolędowania w diecezji tarnowskiej. Spotkanie, w którym wzięło udział kilkaset osób, zorganizował Wydział Misyjny Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.

W wydarzeniu uczestniczyły m.in. dzieci ze Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Brzeźnicy k. Dębicy. W ostatniej kolędzie misyjnej w tej parafii wzięło udział ok. 100 dzieci, o czym opowiada Natalia: – Z naszych odwiedzin cieszyły się zwłaszcza osoby samotne, starsze. Była okazja, aby z nimi porozmawiać. Dobrze jest pomagać. Naszym rówieśnikom na misjach nie żyje się tak dobrze jak nam. Często nie mają co jeść, brakuje im czystej wody. Natalia przyznaje, że w tym roku też chcą kolędować.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dla Peru i papieża

Podczas spotkania dzieci mogły się dużo dowiedzieć o Peru i jego mieszkańcach, którym Ewangelię głoszą także misjonarze z diecezji tarnowskiej. Tak o misyjnej kolędzie mówi ks. Karol Kuźma, koordynator: – Hasłem będą słowa: „Jezu, Ty jesteś światłością”. Będziemy poznawali mieszkańców Peru i misjonarzy z naszej diecezji, którzy tam posługują od 34 lat. Obecnie jest ich dziewięciu. Dotychczas kolędnicy rozdawali papierowe bombki, teraz będzie to obrazek ze Świętą Rodziną, a w tle znajdzie się Machu Picchu, czyli starożytne miasto Inków. Nie będzie też scenki kolędniczej, tylko piosenka – dodaje ks. Karol.

Reklama

Peru jest bliskie sercu papieża Leona XIV, ponieważ był on misjonarzem w tym kraju. Podczas spotkania dzieci zatańczyły dla papieża. Swoją premierę miała także piosenka Viva Papa Leon. Będzie ona towarzyszyć akcji pomocy dla Strefy Gazy. Inicjatywę przedstawia dyrektor Wydziału Misyjnego ks. dr Maksymilian Lelito: – Łącząc rytmy lokalnego folkloru z muzyką peruwiańską, stworzono utwór z misją. W jego przygotowanie zaangażowało się wielu muzyków pod kierownictwem ks. Piotra Obrzuta. Pragniemy, aby piosenka posłużyła jako cegiełka wspierająca projekt, którym jest pomoc dla dzieci z parafii Świętej Rodziny w Strefie Gazy. Piosenka będzie promowała link do zbiórki na ten cel.

Lama

Podczas zajęć artystycznych dzieci zdobiły tekturowe lamy. – To bardzo popularne zwierzęta w Peru – podkreśla Martyna Witecka, która była w tym kraju w ramach Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego. – Lamy są symbolem Peru. Ludzie wypasają je jak u nas krowy. Kiedy się jedzie samochodem, nagle na drodze można spotkać lamę jak u nas sarnę – dodaje. Martyna razem z Weroniką Dudą były przez rok w Peru. – Pracowałyśmy w szkole z internatem z młodzieżą z rolniczych terenów. To uczniowie, którzy mają rodziców, ale niestety, ich rodziny są często rozbite. Młodzi w wieku 12-17 lat mogą się uczyć w szkole salezjańskiej z internatem – opowiada Weronika. Martyna natomiast tak wspomina ten czas: – Pomagałyśmy młodym przy odrabianiu zadań domowych, zwłaszcza przy angielskim i matematyce. Moja koleżanka jest logopedką, mogła więc wykorzystać doświadczenie pedagogiczne. Ja jestem pielęgniarką. Razem odwiedzałyśmy także chorych. Uważam, że na misji można robić wiele rzeczy.

Kolęda misyjna rozpocznie się w parafiach 26 grudnia i potrwa kilka dni. Każdego roku dwadzieścia kilka tysięcy dzieci z diecezji tarnowskiej angażuje się w misyjne kolędowanie. Zebrane ofiary pomogą w ewangelizacji, edukacji dzieci, ich leczeniu i dożywianiu. W tym roku do Wydziału Misyjnego wpłynęło ok. 30 projektów – próśb od misjonarzy.

2025-10-21 14:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pozwól sobie na radość

Niedziela wrocławska 2/2015, str. 1

[ TEMATY ]

życie

radość

Archiwum DA Karmel

Wszystko ma swój czas/i jest wyznaczona godzina/nad wszystkie sprawy pod niebem: /jest czas rodzenia i czas umierania,/ […] czas płaczu i czas śmiechu/czas zawodzenia i czas pląsów” – czytamy w 3 rozdziale Księgi Koheleta. Dobrze ten tekst znamy, przypomina nam się przy okazji różnych sytuacji, które nas spotykają. Mnie wydał się idealny w odniesieniu do okresu karnawału. Bo o ile zauważamy, kiedy nadchodzi czas smutku, umierania, milczenia czy zawodzenia, trudniejsze jest dostrzeżenie czasu radości, zabawy i leczenia. A gdy już go widzimy, nie potrafimy go celebrować. Karnawał to świetna okazja do tego, by dać sobie prawo do świętowania i po prostu się ucieszyć. Myślę, że tego dziś najbardziej nam brakuje, zatraciliśmy umiejętność czerpania radości z tego, co nam ją daje. Ciągle gdzieś się spieszymy, zawsze z czymś zalegamy, martwimy się tym, co będzie jutro albo rozpamiętujemy to, co działo się wczoraj. Marzymy tylko o tym, aby odpocząć, a kiedy w końcu nadchodzi upragniony moment, w którym możemy zająć się sobą, nie potrafimy go wykorzystać. Pora to zmienić i w karnawale znaleźć czas na to, by dobrze się bawić!
CZYTAJ DALEJ

Zamość: grupa internetowa „Zdrowaś Maryjo Łaski Pełna” bez aprobaty biskupa

2026-01-28 12:54

[ TEMATY ]

oświadczenie

Red.

Działalność prowadzona w przestrzeni internetowej pod nazwą „Zdrowaś Maryjo Łaski Pełna” nie została erygowana ani zatwierdzona przez biskupa diecezjalnego i nie działa w ramach struktur Kościoła katolickiego - poinformował Wydział Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Zamościu. Kuria przypomina, że najpewniejszą i bezpieczną przestrzenią wzrostu duchowego pozostają parafia oraz wspólnoty i ruchy zatwierdzone przez Kościół.

„Zdrowaś Maryjo Łaski Pełna” to grupa założona w mediach społecznościowych. Zapisanych jest do niej ponad 208 tys. osób. Na stronie grupy można przeczytać, że jej członkowie codziennie modlą się w intencji grupowiczów a nawet całej diecezji i kurii zamojsko-lubaczowskiej. Organizowane były też m.in. zrzutki internetowe pod nazwą "Wspierajmy modlitwą dusze w czyśćcu cierpiące" czy „za dusze konających grzeszników”.
CZYTAJ DALEJ

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w Ekwadorze

2026-01-29 13:16

[ TEMATY ]

zakon

Adobe Stock

W katastrofie lotniczej w Ekwadorze zginął katolicki misjonarz udający się do pracy wśród rdzennych społeczności Amazonii. Salezjanin, ks. Enio Esteves zginął 26 stycznia wraz z pilotem i wolontariuszem, poinformowała rzymska agencja prasowa Fides. Według doniesień mediów, do eksplozji małego samolotu doszło w chwili lądowania.

Pochodzący z Timoru Wschodniego misjonarz mieszkał w Ekwadorze od 2009 roku i pełnił posługę w różnych parafiach, ostatnio w Wasakentsa. Salezjanie uhonorowali go jako oddanego kapłana, który poświęcił swoje życie pracy wśród rdzennych ludów Shuar i Achuar. Pogrzeb odbył się 28 stycznia w miejscowości Macas. Ekwadorska prowincja zgromadzenia salezjanów złożyła kondolencje rodzinie zmarłego i podziękowała misjonarzowi za jego niestrudzoną posługę, szczególnie na rzecz rdzennej ludności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję