Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Nowe miejsce pamięci

Miłość do ojczyzny objawia się nie tylko w wielkich czynach, ale również w codziennych gestach dbania o dobro wspólne. Polska nie jest tylko miejscem na mapie.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 45/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Lubicz

Dajana Kurantowicz

Modlitwa i poświęcenie pamiątkowej tablicy przez ks. kan. Roberta Gołębiowskiego

Modlitwa i poświęcenie pamiątkowej tablicy przez ks. kan. Roberta Gołębiowskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia naszego narodu w znaczący sposób dotyka wielu trudnych i bolesnych wydarzeń, szczególnie związanych z walką narodowo – wyzwoleńczą. Całe powojenne 80-lecie naznaczone było odkłamywaniem historii, przypominaniem chlubnych chwil związanych z bohaterami, chociażby podziemia i przywracaniem im godności przez także liczne trwałe upamiętniania ich ofiary życia, poprzez tablice, pomniki czy monumentalne dzieła im poświęcone. Taka właśnie patriotyczna uroczystość odbyła się w Lubiczu, gdzie modlono się i poświęcono tablicę upamiętniającą Narodowe Siły Zbrojne Brygady Świętokrzyskiej Związku Jaszczurczego.

Historia brygady

Reklama

Brygada Świętokrzyska był to związek taktyczny Narodowych Sił Zbrojnych, utworzony 11 sierpnia 1944 r. na Kielecczyźnie. Toczyła walki z niemieckimi siłami okupacyjnymi oraz z grupami komunistycznymi, które były agenturą NKWD na ziemiach polskich i które uważała za współokupantów. Nazwa Organizacji Wojskowej nawiązywała do historycznego Związku Jaszczurczego, zorganizowanego przez szlachtę oraz mieszczan pruskich i pomorskich pod koniec XIV wieku do walki z Zakonem Krzyżackim. Organizacja skupiała ludzi ideowych, wyznających ideę budowy Wielkiej Polski. W styczniu 1945 r., gdy ruszył front wschodni, Brygada rozpoczęła marsz na zachód, wykorzystując chaos na zapleczu frontu. oznajmiając, że będzie podlegać wyłącznie rozkazom Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych i czekać na nawiązanie z nim kontaktu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Brygada Świętokrzyska NSZ była jedną z największych formacji partyzanckich działających na ziemiach polskich w latach 1944-45. Jej żołnierze walczyli równocześnie z okupantem niemieckim i podziemiem komunistycznym – awangardą nowej, sowieckiej okupacji. Dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności, a także mądrej i umiejętnej dyplomacji dowódców, całej jednostce udało się przedostać na Zachód, unikając rozbicia zarówno ze strony Niemców, jak i Armii Czerwonej. Brygada była jedynym oddziałem polskiego podziemia niepodległościowego, który połączył się z wojskami zachodnich aliantów i współdziałał z nimi taktycznie w walce przeciwko Wehrmachtowi i Waffen-SS w ostatnich dniach wojny. Warto poznać historię Brygady Świętokrzyskiej, gdyż była ona jednym z niewielu chwalebnych i zwycięskich epizodów udziału Polaków w II wojnie światowej.

Dlaczego Lubicz?

Reklama

Może nieco dziwić, że właśnie tablicę upamiętniającą Brygadę Świętokrzyską ufundowano w Lubiczu. Pamiętać jednak należy o tym, że zdecydowana część powojennych mieszkańców tej miejscowości przybyła właśnie z terenów dawnego województwa kieleckiego. Byli to na początku powracający z frontu, spod Berlina, żołnierze, a później ich rodziny przybyłe w dużej części za pracą do powstałego kombinatu rolniczego. O tych wszystkich ważnych prawdach przypomniano najpierw w czasie uroczystej Mszy św., którą w kościele parafialnym w Lubiczu sprawował ks. kan. Robert Gołębiowski. Obecni byli prezes Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych Okręgu Szczecin Grzegorz Kozak, sekretarz Związku ZŻNSZ Okręgu Szczecin Maciej Waliński z pocztem sztandarowym, motocykliści – patrioci, przedstawiciele Placówki Gryfino, środowiska patriotyczne, wierni z całej parafii.

W kazaniu przypomniano prawdę o tym, że: – Miłość do ojczyzny objawia się nie tylko w wielkich czynach, ale również w codziennych gestach dbania o dobro wspólne. Polska nie jest tylko miejscem na mapie, ale przede wszystkim wspólnotą ludzi, którzy z pasją i oddaniem służą dla dobra naszego kraju.

Po Eucharystii uczestnicy udali się pod kamień z pamiątkową tablicą, gdzie nastąpiło poświęcenie tablicy oraz uroczyste przecięcie wstęgi, które stanowiło symboliczne otwarcie nowego miejsca pamięci narodowej. Wymienione już osoby oraz lokalny społecznik, odpowiedzialna za świetlicę środowiskową, Agnieszka Kostanciak mieli zaszczyt dokonać tego ważnego aktu.

Prezentacje

Po wzruszających przemówieniach, złożeniu kwiatów i odśpiewaniu hymnu państwowego, zebrani udali się do świetlicy w Lubiczu, gdzie w patriotycznej atmosferze wysłuchano dwóch prezentacji. Pierwsza z nich opowiadała o Pielgrzymce Narodowych Sił Zbrojnych do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Kałkowie, podczas której oddano hołd bohaterom walk o niepodległość. Druga prezentacja natomiast skupiała się na działalności Okręgu Szczecin w ostatnich dwóch latach, ukazując zaangażowanie i poświęcenie członków organizacji dla sprawy narodowej. Całość wydarzenia uzupełniła wystawa poświęcona Brygadzie Świętokrzyskiej, która przybliżyła historię i dokonania tej jednostki. Organizatorzy podziękowali także najbardziej zaangażowanym osobom, które włożyły serce w przygotowanie tej patriotycznej inicjatywy.

Całość wydarzenia uświetnił koncert młodych artystów, którzy swoimi utworami nawiązywali do najważniejszych wartości narodowych, takich jak Bóg, Honor i Ojczyzna. Ich występ dodatkowo podkreślił ducha jedności i patriotyzmu, który towarzyszył wszystkim obecnym podczas obchodów rocznicy powstania Narodowych Sił Zbrojnych.

2025-11-04 13:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Korea Południowa: powstał chór i orkiestra ŚDM

Przygotowania do Światowych Dni Młodzieży (ŚDM) 2027 w Seulu, stolicy Korei Południowej nabierają tempa. W sobotę wieczorem w kaplicy katedry Myeongdong podczas uroczystej Mszy św. oficjalnie powołano do życia chór i orkiestrę ŚDM, które mają w przyszłości pełnić rolę „muzycznego ministerstwa”, jednocząc w modlitwie pielgrzymów z całego świata.

Arcybiskup Seulu Peter Chung przewodniczył uroczystości wraz z księżmi z komitetu organizacyjnego. W kazaniu powitał nowo wybranych członków, którzy przybyli z całego kraju - od stolicy po południową wyspę Czedżu (Jeju). Wiek muzyków waha się od nastolatków do młodych dorosłych w wieku około trzydziestu lat.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję