Kiedy Ojciec Święty w październiku 2002 r. oficjalnie ogłosił nadchodzący rok Rokiem Różańca Świętego i wydał na ten temat specjalny list apostolski, wiedziałem, że coś musi
się zmienić w moim życiu. Wiedziałem, że muszę na nowo wrócić do zaniedbanej przeze mnie praktyki odmawiania Różańca. Najpierw postanowiłem, że będę odmawiał Różaniec w drodze do
i z pracy. Okazało się, że w ciągu około 30 minut (tyle mi zabiera droga do pracy) potrafię odmówić jedną z czterech części Różańca (radosną, światła, bolesną, chwalebną).
Aby ułatwić sobie odmawianie Różańca w drodze, kupiłem mały różaniec na palec. Udawało mi się nawet odmówić jeszcze jedną część różańca w trakcie pracy, słuchając Radia Maryja.
Początkowo bałem się, czy nie zniechęcę się i nie znudzę tą modlitwą. Co się okazało? Im więcej się modliłem na Różańcu, tym bardziej mnie ta modlitwa wciągała. Czułem, że odmawianie Różańca
wycisza mnie, napełnia pokojem. Odżywała we mnie ufność, że modląc się na Różańcu, można wyprosić wiele łask. Czułem to niemal namacalnie. Wierzę, że Rok Różańca Świętego zapisze się w moim
życiu jako przełomowy, w którym wróciłem do praktyki systematycznego odmawiania Różańca.
Ojciec Święty zawsze zachęca i sam jest godnym naśladowania świadkiem odmawiania Różańca.
Zachęcam wszystkich, aby w Roku Różańca Świętego rozpoczęli lub wrócili do zaniedbanej praktyki odmawiania tej modlitwy. Można zacząć choćby od jednego dziesiątka różańca dziennie. To naprawdę
przyniesie owoce. Z czasem poczuje się smak i radość płynącą z praktykowania tej modlitwy.
Kard. Konrad Krajewski z uczestnikami wakacyjnych rekolekcji oazowych
Kard. Konrad Krajewski: Oaza to moje życie, przygotowała mnie do kapłaństwa! – wywiad o spotkaniach z młodym Kościołem
Ks. Paweł Kłys: Proszę Księdza Kardynała, zakończyły się wakacje, a wraz z nimi rekolekcje oazowe, w których Ksiądz Kardynał w tym roku, jako pasterz Kościoła łódzkiego, bardzo intensywnie uczestniczył. Czym dla Księdza Kardynała były te spotkania i z dziećmi, i z młodzieżą w czasie oaz?
Niepełnosprawne dwuletnie dziecko zostało poddane eutanazji w Holandii, mimo że nie znajdowało się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Nie powstrzymało to jednak holenderskich urzędników przed potwierdzeniem, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem - informuje portal lifenews.com.
Holenderska komisja rewizyjna oceniająca przypadki eutanazji doszła do wniosku, że lekarz działał z należytą starannością podczas pierwszej w kraju eutanazji dziecka poniżej 12. roku życia. Było to prawie dwuletnie dziecko z niepełnosprawnościami, którego życie zostało zakończone pod koniec ubiegłego roku.
Wystawa stanęła w sercu Wrocławia, gdzie mogą ją zobaczyć mieszkańcy i turyści.
– Tymi zdjęciami chcemy pokazać, że z kryzysu bezdomności można wyjść – mówi Rafał Peroń.
Na wrocławskim Rynku, w sercu miasta, stanęła wyjątkowa wystawa fotograficzna poświęcona osobom bezdomnym i działalności Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta - Koło Wrocławskie. W jej otwarciu uczestniczyli pracownicy i podopieczni Towarzystwa Pomocy Brata Alberta, przedstawiciele władz miasta, instytucji pomocowych, wolontariusze, m.in. kapelan więzienny o. Robert Żukowski OMI wraz z osadzonymi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.