Reklama

Edytorial

Edytorial

Kuszenie Boga

Gdy wiara staje się prawdziwą jednością z Bogiem – a nie tylko teorią albo zwyczajem, to ludzie nie dają posłuchu różnego rodzaju duchowym oszustom.

Niedziela Ogólnopolska 49/2025, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie da się ukryć, że duchowa strona człowieka zawsze pozostanie tajemnicą. Nie można jej logicznie wytłumaczyć, zdefiniować, zamknąć w sztywne ramy regułek. Ale jedno jest pewne i instynktownie każdy to czuje: dusza stanowi bezcenną wartość. I lepiej wszystko w życiu stracić, byle ją ocalić. Jezus mówi: „Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić? Bo cóż może dać człowiek w zamian za swoją duszę?” (Mk 8, 36). No właśnie, co mamy od niej cenniejszego? Wszystko przemija, ale nie dusza, ona jest niezniszczalna, nieśmiertelna. Według Biblii, dusza jest wewnętrznym światem człowieka, jest otwarciem na Boga, Jego najwyższym darem. Oznacza to wszystko, co w istocie nas tworzy, buduje, co najbardziej wartościowe i piękne. Wyraża najgłębszą istotę człowieka. „Dusza sprawia, że człowiek staje się osobą, ona otwiera człowieka na nieśmiertelność” – napisał Joseph Ratzinger. Dlatego ten, „który stawia na drodze przeszkody” – diabeł – chce ukraść duszę człowieka, by go zniszczyć, unicestwić. I choć niby wiemy, jakie są jego zamiary, wciąż udaje mu się zwieść nas na manowce... Dlaczego tak się dzieje?

Próbujemy odpowiedzieć na to pytanie w bieżącym temacie numeru. Rozmowa, którą Wojciech Dudkiewicz przeprowadził z Robertem Tekielim (s. 10-13), chwilami mrozi krew w żyłach. Nie zdajemy sobie sprawy ze skali zagrożenia. Bo tych duchowych zagrożeń w naszych czasach, o ileż – wydaje się – bardziej oświeconych i rozsądnych, jest nawet więcej niż wieki temu. Redaktor Tekieli, którego gościliśmy już na naszych łamach, od wielu lat zajmuje się właśnie tymi współczesnymi formami zagrożeń duchowych i rozszyfrowuje sposoby działania przeróżnych sekt. Jest niewątpliwie znawcą tematu, jakich mało w Polsce, czego dowodzi lektura wspomnianego wywiadu. „Współczesne zagrożenia duchowe to formy ukrycia satanicznego charakteru jakiegoś działania, by wyglądało ono na pożyteczne, dające zdrowie, władzę czy bezpieczeństwo. Promowany dziś najczęściej hedonistyczny i materialistyczny styl życia jest doskonałym podglebiem do wejścia w zagrożenia duchowe” – mówi red. Tekieli. Ezoterycy, wróżbici, tarociści, bioenergoterapeuci, parapsychologowie, spirytyści oraz wszelkiej maści praktycy magii i coraz popularniejszego cyberokultyzmu, serwują powszechnie swoje usługi. To współcześni złodzieje dusz, gdyż wprowadzają oni zagubionych albo ciekawskich w demoniczny świat duchowy. Cel jest jeden: zerwać jakąkolwiek więź z Bogiem.

Papież Franciszek powiedział kiedyś: „Jeśli nie żyje się wiarą, to dochodzi do porażki. Wygrywa wtedy świat i książę świata – szatan”. A ten nie śpi, „jak lew ryczący krąży, szukając, kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!” – wołał św. Piotr Apostoł (1 P 5, 8-9). Co zrobić, by nie dać się uwikłać, by nie wpaść w tę orbitę satanistycznych działań? Jak przeciwstawić się „złemu, sprytnemu uwodzicielowi, który wie, w jaki sposób może dotrzeć do nas przez nasze zmysły, wyobraźnię, przez utopijną logikę czy przez naszą działalność” (św. Paweł VI)? Jestem przekonany, że nasi czytelnicy znają odpowiedź, choć wiedzy nigdy dość i lepiej znać nowe metody działania złego. Remedium na wszelkie lęki i zagrożenia jest ciągle takie samo – to praktykowana i ufna wiara, która prowadzi do spotkania z Bogiem żywym. Jest ona podstawą, trwałym gruntem, na którym trzeba oprzeć całe swoje życie, by iść przez nie bezpiecznie. Gdy wiara staje się prawdziwą jednością z Bogiem – a nie tylko teorią albo zwyczajem – jeśli jest zakorzeniona mocno w miłości do Boga, sprawia, że ludzie nie dają posłuchu różnego rodzaju duchowym oszustom, wywodom pseudonaukowców czy okultystycznym praktykom. Są one bowiem zawsze swego rodzaju kuszeniem Boga, wystawianiem Jego mocy i dobroci na próbę. A tego robić nam nie wolno.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-12-02 13:44

Oceń: +7 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Porzucony Bóg

Niedziela Ogólnopolska 13/2016, str. 3

[ TEMATY ]

komentarz

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

W Polsce przebywał niedawno kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, kiedyś bliski współpracownik św. Jana Pawła II, Benedykta XVI, a obecnie – papieża Franciszka. Czytelnicy „Niedzieli” mieli okazję już wcześniej zapoznać się z jego poglądami dotyczącymi sensu ludzkiego życia i filozofii istnienia świata. W ubiegłym roku w „Niedzieli” została bowiem zauważona książka „Dieu ou rien” – „Bóg albo nic”, wywiad rzeka z kard. Sarahem, gdzie znajdziemy wiele kategorycznych sformułowań. Czytamy tam np.: „Nikt, nawet papież, nie może zniszczyć lub zmienić nauczania Chrystusa. Nikt, nawet papież, nie może przeciwstawiać duszpasterstwa doktrynie. To oznaczałoby bunt wobec Jezusa Chrystusa i Jego nauczania”. Te myśli kard. Saraha zostały przytoczone przez naszego rzymskiego korespondenta Włodzimierza Rędziocha w związku z synodem o rodzinie, który miał miejsce w 2015 r. Pamiętamy, jak poważne były obawy, że synod mógłby się potoczyć w niewłaściwym kierunku, a nawet odejść od nauki Kościoła o rodzinie. Kard. Sarah przekazał wtedy podstawową wykładnię dotyczącą genezy oraz istoty rodziny. Wyjaśnił, że rodzina chrześcijańska to żywe ciało, które rodzi się w Chrystusie i z Chrystusem. Nie ma innej rodziny niż związek między mężczyzną i kobietą, otwarty na przekazywanie życia. Zdrada rodziny jest zdradą Chrystusa, ponieważ małżeństwo jest darem, który otrzymujemy od Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Hildegarda - święta nie tylko od diet i postów

[ TEMATY ]

Hildegarda

św. Hildegarda

eSPe

Św. Hildegarda, którą w Kościele wspominamy 17 września, to nie tylko autorka znanych diet i postów, jak często ją kojarzymy. To przede wszystkim wielka święta, której duchowość może zachwycić niejednego z nas.

Jako prorokini i teolog uwierzytelniona przez Stolicę Apostolską zdobyła taką sławę, że nie mogła dłużej pozostawać w zamknięciu swojego klasztoru. Wyruszyła więc w drogę po męskich i żeńskich wspólnotach monastycznych, aby wzywać duchownych i świeckich do nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

W Watykanie zaprezentowano pierwszy tom faksymile średniowiecznej Biblii z Akwilei

2026-09-17 10:03

[ TEMATY ]

Watykan

Papieska Akademia Nauk

Biblia z Akwilei

Vatican Media

Biblia z Akwilei

Biblia z Akwilei

Pierwszy z pięciu tomów faksymilowego wydania średniowiecznej Biblii z Akwilei został zaprezentowany w Watykanie przedstawicielom Papieskiej Akademii Nauk oraz Papieskiej Akademii Nauk Społecznych. Publikacja ma na celu przybliżenie jednego z ważnych zabytków średniowiecznego piśmiennictwa i sztuki rękopiśmiennej.

W niedzielę w Ogrodach Watykańskich przekazano pierwszy tom wiernego faksymile Biblii z Akwilei. Projekt realizowany jest przez Fundację Scriptorium Foroiuliense i ma na celu odtworzenie wszystkich pięciu tomów tego monumentalnego rękopisu do 2031 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję