Za sprawą stowarzyszenia Anthill zabytkowe kościoły w Lublinie stają się przestrzenią spotkania, dialogu i budowania mostów poprzez sztukę. Tegoroczna edycja „Adventusa” to spotkania z autentyczną pieśnią góralską grupy „Wańcy” z Wisły Jawornika, z łemkowską muzyką cerkiewną chóru „Zoria” oraz z osiągnięciami polskiej chóralistyki, które reprezentuje chór „La Musica” z Lublina. – Festiwal wykracza poza mury kościołów, obejmuje spacery tematyczne i wspólne śpiewanie kolęd w szopce na Placu po Farze. Jest nade wszystko zaproszeniem do skupienia i kontemplacji w oczekiwaniu na Święta Bożego Narodzenia – mówi Barbara Wybacz, inicjatorka wydarzenia. Koncertom towarzyszy mapping trójwymiarowy, przygotowany we współpracy z Wydziałem Grafiki UMCS.
Adwentowy festiwal rozpoczął koncert górali w sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej. W niedzielę, 7 grudnia, o godz. 19.00 w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny Zwycięskiej (ul. Narutowicza) wystąpi chór „Zoria”. Tydzień później w kościele św. Piotra Apostoła (ul. Królewska) o godz. 16.00 zaśpiewa chór „La Musica”. 20 grudnia w szopce miejskiej o godz. 17.00 koncertować będzie Rodzinna Orkiestra Joszka Brody. Wstęp wolny. /buk
Uśmiechnięty papież Franciszek pozostanie z nami na zawsze
Nie płaczemy, żeśmy stracili papieża Franciszka, ale dziękujemy Bogu, żeśmy go mieli – powiedział abp Stanisław Budzik.
W Poniedziałek Wielkanocny metropolita lubelski przewodniczył Mszy św. w intencji zmarłego papieża. Wieczorną Eucharystię w archikatedrze celebrowali: bp Artur Miziński, bp Józef Wróbel, bp Adam Bab oraz bp senior Mieczysław Cisło. – Dzisiaj rano świat obiegła zaskakująca wiadomość: „Papież Franciszek nie żyje”, a przecież prawie wszyscy widzieli go na Placu św. Piotra poprzedniego dnia i w loggii Bazyliki św. Piotra, skąd błogosławił miastu i światu. Wiele serc, przywiązanych do Kościoła i do papieża, ścisnął żal. Jednak my, chrześcijanie świętujący zmartwychwstanie Chrystusa, nie płaczemy, żeśmy go stracili, ale dziękujemy Bogu, żeśmy go mieli – powiedział abp Budzik.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).
- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
We wtorek po godzinie 21.00 doszło do wykolejenia dwóch wagonów pociągu Polregio na trasie Miechów - Słomniki w woj. małopolskim. W pociągu było ok. 20 osób, nikomu nic się nie stało. Ruch pociągów jest wstrzymany. Policja poinformowała, że przyczyną zdarzenia jest naturalne odłupanie szyny spowodowane niską temperaturą.
„Odnosząc się do zdarzenia, do którego doszło w Małopolsce informujemy, że komisja kolejowa wykonująca czynności na miejscu zdarzenia orzekła brak ingerencji zewnętrznej. Nastąpiło naturalne wyłupanie szyny z powodu działania niskiej temperatury. Na miejsce ściągany jest sprzęt naprawczy PKP, który będzie przywracał funkcjonalność torów” - napisała w środę na portalu X policja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.