Reklama

Niedziela Świdnicka

Caritas to miłość

Cicha, codzienna pomoc bez wielkich słów i oczekiwania na wdzięczność. O tym, czym jest miłosierdzie w praktyce, opowiadają Niedzieli Świdnickiej wolontariusze Parafialnego Zespołu Caritas w Wałbrzychu.

Niedziela świdnicka 4/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Członkowie Parafialnego Zespołu Caritas podczas spotkania w parafii

Członkowie Parafialnego Zespołu Caritas podczas spotkania w parafii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od ponad dwóch dekad bezinteresownie pomagają bezdomnym, ubogim rodzinom i osobom zagubionym życiowo, niosąc im wsparcie materialne i duchowe. Wolontariusze Caritas działający przy parafii Świętych Aniołów Stróżów opowiedzieli o początkach swojej posługi, codziennych wyzwaniach wolontariatu, poruszających spotkaniach z ludźmi dotkniętymi biedą oraz o tym, skąd czerpią siłę, by nie ustawać w czynieniu dobra.

Ks. Mirosław Benedyk: Działacie w Parafialnym Zespole Caritas od wielu lat. Jak zaczęła się ta droga?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zygmunt Pluta: To była zwykła, ludzka potrzeba serca. Czułem, że mam wolny czas i że trzeba go dobrze wykorzystać, dla drugiego. Rozmawiałem wtedy z ówczesnym proboszczem ks. prał. Bogusławem Wermińskim i tak zapadła decyzja, że spróbujemy. To już będzie około dwadzieścia lat. Dokładnej daty nie pamiętam, bo to był długi proces. Początki były skromne, w domu katechetycznym. Dużo biegania, porządkowania, czasem i trudnych sytuacji, ale wiedzieliśmy, po co tu jesteśmy.

Reklama

Krystyna Ratajewska: Ja całe życie zawodowe pomagałam ludziom, byłam kuratorem sądowym, pracowałam z rodzinami i młodzieżą. Działalność społeczna była dla mnie czymś naturalnym. Najpierw pomagaliśmy mieszkańcom Śródmieścia: paczki dla dzieci, kolonie, różne inicjatywy. Potem to wszystko przeniosło się do parafii. Tak naprawdę na początku we dwoje „ciągnęliśmy” Caritas, bo chętnych było wielu, ale wytrwałych niewielu.

Kto dziś najczęściej puka do waszych drzwi? Jakiej pomocy potrzebują?

Zofia Zieleń: Przede wszystkim bezdomni. Ubieramy ich dosłownie od stóp do głów. Zdarza się, że przebierają się od razu, czasem na zapleczu, czasem w bramie. Przychodzą też osoby bardzo ubogie, rodziny, wcześniej wielu uchodźców z Ukrainy. Najczęściej proszą o odzież, bieliznę, ciepłe buty. Pamiętam mężczyznę, który przyszedł zimą boso, w samych japonkach. Był mróz. Wtedy nie pyta się o nic, tylko ratuje człowieka.

Co powiedzielibyście tym, którzy się jeszcze wahają, czy dołączyć do Caritas?

Krystyna Ratajewska: Trudno o stałych wolontariuszy, ale są osoby, które dojeżdżają z innych dzielnic Wałbrzycha, pomagają, kiedy tylko mogą. Wystarczy chcieć. Nie trzeba wielkich umiejętności, wystarczą ręce do pracy i serce otwarte na drugiego człowieka. Kto raz spróbuje, ten zrozumie, że Caritas to nie obowiązek, ale dar.

Wasza pomoc to nie tylko doraźne wsparcie.

Krystyna Ratajewska: Jest duża rotacja rodzin. Dziś ktoś mieszka na terenie parafii, za rok już go nie ma. Kiedyś rozwoziliśmy paczki po domach, dziś wiemy, że najlepiej, by potrzebujący sam przyszedł. To uczy pokory – nie mamy wpływu na wszystko.

Jaką rolę w waszej posłudze odgrywa parafia i współpraca z duszpasterzami?

Zofia Zieleń: Bez parafii i księży nie dalibyśmy rady. Po wizytach kolędowych księża zgłaszają rodziny, które naprawdę potrzebują pomocy. Jest między nami zaufanie i współpraca. Caritas to nie jest osobna instytucja, to część żywego Kościoła.

Zygmunt Pluta: I to jest najważniejsze. My nie tylko wydajemy paczki czy ubrania. My jesteśmy po to, żeby ktoś poczuł, że nie jest sam. Czasem wystarczy rozmowa, dobre słowo, chwila uwagi. I to także jest miłosierdzie.

2026-01-20 14:17

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pamięć przywrócona

Niedziela świdnicka 16/2026, str. I

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Wojskowa asysta honorowa przy grobie ppłk. Stanisława Domiczka

Wojskowa asysta honorowa przy grobie ppłk. Stanisława Domiczka

Na cmentarzu przy ul. Przemysłowej w Wałbrzychu odbyła się uroczystość oznaczenia grobu ppłk. Stanisława Domiczka insygnium Weterana Walk o Wolność i Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej.

Wydarzenie 9 kwietnia zorganizował Instytut Pamięci Narodowej we Wrocławiu, gromadząc przedstawicieli władz, wojska, szkół, duchowieństwa i rodzinę bohatera. – Chcemy wspólnie oddać hołd jego ofierze złożonej na ołtarzu wolności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej – podkreślił Przemysław Mandela z IPN Wrocław, który prowadził uroczystość. Obecni byli m.in. prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej i starosta wałbrzyski Leonard Górski. Wojskową asystę honorową wystawiła 10. Wrocławska Brygada Łączności i przedstawiciele Orkiestry Reprezentacyjnej Wojsk Lądowych. Szczególne miejsce zajęła rodzina podpułkownika, która przez lata strzegła pamięci o nim.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa z Lisieux

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

pl.wikipedia.org

Teresa urodziła się 2 stycznia 1873 w Alençon - mieście we francuskiej Normandii. Była najmłodszą córką Ludwika i Zelii Martinów, przykładnych małżonków i rodziców, ogłoszonych wspólnie błogosławionymi 19 października 2008 r.

Drodzy bracia i siostry,
CZYTAJ DALEJ

Ponad 700 dzieci wołało z Papieżem: obdarz nas pokojem!

2026-10-01 19:08

[ TEMATY ]

dzieci

różaniec

Ogrody Watykańskie

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Różaniec z papieżem

Różaniec z papieżem

Dzieci z Włoch, Pakistanu, Syrii, Niemiec i Argentyny, Brazylii, Portugalii, Szwajcarii i Ukrainy modliły się z Leonem XIV w Ogrodach Watykańskich o pokój dla najmłodszych dotkniętych wojną. Około tysiąca uczestników spotkania włączyło się w inicjatywę „Milion dzieci modli się na różańcu”. „Pomyślcie: pięćdziesiąt milionów «Zdrowaś Maryjo», które wznoszą się ku Niebu z prośbą o pokój” - mówił Papież.

Dzieci z różnych krajów i kontynentów, różne języki, a jedna modlitwa. Przy Grocie Matki Bożej z Lourdes w Ogrodach Watykańskich najmłodsi zgromadzili się wokół Leona XIV, aby prosić o pokój. Były kwiaty składane jako znak miłości, zapalone światła i Różaniec. Szczególne miejsce w tej modlitwie zajęły dzieci, które każdego dnia doświadczają wojny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję