Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł,
przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył
usta i nauczał ich tymi słowami:
„Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich
należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni
będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność
posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości,
albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia
dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga
oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem
oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie
dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo
niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują
was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie
wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem
wielka jest wasza nagroda w niebie”.
Oto słowo Pańskie.
Pracownia Piotra Bruegla, "De Boerenadvocaat", fragm. obrazu (XVI lub XVII wiek) fot.Graziako
Dzisiejsza Ewangelia na XXIII niedzielę zwykłą w roku C
przekazuje nam - współczesnym uczniom Chrystusowym -
ważną - jak nam się wydaje - wiadomość o tym, że:
«Wielkie tłumy chodziły z Jezusem» /Łk 14,25/.
Pytamy o przyczyny takiego zainteresowania
ze strony słuchaczy nauk Chrystusa Jego osobą
i odpowiadamy tym, którzy nie znają Ewangelii,
że nasz Pan Jezus Chrystus to Mistrz i Zbawiciel.
W tych dwóch funkcjach - najczęściej przedstawianym
przez autorów wszystkich czterech tekstów Ewangelii -
jest Jezus Nauczycielem objawiającym światu
odwieczne prawdy Boże zapisane w sercu każdego człowieka.
Mógłby, ktoś spytać, że skoro prawdy te
zapisane są w sercu każdego człowieka,
to wystarczyłoby poznać tajemnice serca,
by posiąść odwieczną mądrość Bożą.
«Któż jednak z ludzi rozezna zamysł Boży,
albo kto pojmie wolę Pana?
Nieśmiałe są myśli śmiertelników
i przewidywania nasze zawodne,
bo śmiertelne ciało przygniata duszę
i ziemski przybytek obciążą lotny umysł» /Mdr 9,13-15/.
Odpowiedzi udziela nam autor
starotestamentalnej Księgi Mądrości,
tłumacząc wrodzoną każdemu człowiekowi
niezdolność ludzkiego umysłu.
Ciężarem dla niego i duszy człowieka
jest materialne ciało obciążone skutkiem grzechu
pierwszych rodziców i ich pożądliwością,
która zniewala «lotny umysł» każdego człowieka.
To z tego powodu «mozolnie odkrywamy rzeczy tej ziemi,
z trudem znajdujemy, co mamy pod ręką,
a któż wyśledzi to, co jest na niebie? /Mdr 9,16/.
- konstatuje i pyta autor Księgi Mądrości.
Autorem naszych ludzkich zdolności
i Twórcą w nas daru Mądrości jest sam Bóg
udzielający nam swego Świętego Ducha,
pod którego natchnieniem poznajemy
tajemnice wszechświata i samych siebie/por. Mdr 9,17/.
To dzięki tym, udzielonym nam zdolnością,
poznajemy także Boga i Jego zamysł
dotyczący odkupienia całego wszechświata
i człowieka, który postępuje «prostymi drogami»
według wskazań Bożej Mądrości /por. Mdr 9,18/.
Są nimi słuchacze Mistrza z Nazaretu
«chodzący za Nim w wielkim tłumie»
bezimiennych Jego uczniów,
którym głosi radykalizm ewangelicznego życia.
Nikt więc, «kto przychodzi do Niego,
a nie ma w nienawiści swego ojca i matki,
żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego,
nie może być Jego uczniem» /Łk 14,26/.
Jezus nie wzywa swoich naśladowców
do nienawiści swoich bliskich,
lecz wymaga od nich radykalnego
zerwania więzów rodzinnych
celem realizacji w sposób nieskrępowany
misji uczniów Chrystusowych.
Z tego samego względu, «kto nie nosi swego krzyża,
a idzie za Nim, ten nie może być Jego uczniem» /Łk 14,27/.
Uczeń bowiem Chrystusa nie tylko wyrzeka się wszystkiego,
co mogłoby krępować jego wolność w wyborach drogi życia,
lecz także - pozytywnie - na wzór swego Mistrza
nosi na własnych barkach zbawienie całego świata.
Radykalizm życia wymaga od uczniów Chrystusowych
świadomego kroczenia za Nauczycielem życia - Jezusem,
«który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala.
On to zamiast radości, którą Mu obiecywano,
przecierpiał krzyż, a nie bacząc na jego hańbę
zasiadł po prawicy tronu Boga» /Hbr 12,2/.
Stąd nauka Jezusa w przypowieściach:
o budowniczym wieży, który zanim rozpocznie budowę,
oblicza wpierw wydatki na jej wykończenie
i o królu toczącym bitwę z silniejszym od siebie,
mając na względzie jego przewagę
prosi go przez posłańców o warunki pokoju
- skierowana jest jako przestroga
do tych, którzy pragnąc iść za Jezusem
muszą najpierw rozważyć, czy wystarczy im sił i determinacji,
by rozpoczęte dzieło zakończyć pomyślnie.
«Tak więc nikt z nas, kto nie wyrzeka się wszystkiego,
co posiada, nie może być uczniem Chrystusa» /Łk 14,33/.
Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.
Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.