Reklama

Aspekty

Nadal jest dla nas wzorem

Wujek biskup nadal jest dla nas wzorem, jak być człowiekiem wiary, modlitwy i dobroci – mówią bliscy sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 5/2026, str. I

[ TEMATY ]

Gorzów Wlkp.

Karolina Krasowska

Co roku na uroczystości rocznicowe przyjeżdża rodzina bp. Pluty ze Śląska

Co roku na uroczystości rocznicowe przyjeżdża rodzina bp. Pluty ze Śląska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jego 40. rocznica śmierci zgromadziła kapłanów, rodzinę biskupa i wiernych, którzy 25 stycznia licznie wypełnili gorzowską katedrę, modląc się o beatyfikację byłego pasterza diecezji.

Modlitwę o beatyfikację sługi Bożego przy grobowcu odmówił, pochodzący z diecezji, bp Edward Dajczak. Liturgii przewodniczył metropolita szczecińsko-kamieński abp Wiesław Śmigiel, który wygłosił też kazanie. – Biskup Wilhelm Pluta zginął tragicznie w wypadku samochodowym 22 stycznia 1986 r. Jego ciało jest złożone w tej katedrze. Możemy zatrzymywać się przy jego grobowcu i modlić się. Na nagrobku zapisano słowa z listu pasterskiego o rodzinie, jego słowa: „Człowiek w człowieku umiera, gdy go zło czynione nie boli, a dobro nie raduje”. Te słowa mogą być streszczeniem jego posługi, za którą dzisiaj dziękujemy: dziękuje diecezja, metropolia i Kościół w Polsce – przypomniał bp Śmigiel. – Dobrego Boga prosimy o beatyfikację bp. Wilhelma, ponieważ wewnętrznie jesteśmy przekonani o jego świętości, ale też wiemy, że na naszych ziemiach bardzo potrzeba orędowników w niebie. Potrzeba też przykładu pasterzy, którzy bez reszty zaufali Panu – dodał. Na zakończenie Eucharystii przekazał bp. Tadeuszowi Lityńskiemu swego rodzaju relikwie: obrazek ze święceń biskupich bp. Pluty z 1958 r. Mszę św. koncelebrował bp Tadeusz Lityński, bp Adrian Put i bp Paweł Socha, a także kapłani, głównie z diecezji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co roku na uroczystości rocznicowe przyjeżdża rodzina bp. Pluty ze Śląska. – Sługa Boży Wilhelm Pluta, a dla nas śp. wujek biskup był znaczącą osobą w rodzinie. Pochodził z wielodzietnej rodziny, a moja babcia, Jadwiga z Plutów Maturowa była jego najstarszą siostrą. Jako wnuczka Jadwigi miałam okazję poznawać historię rodziny Plutów, oglądać zdjęcia z lat młodości Wilhelma, czytać gromadzoną prasę o działalności duszpasterskiej księdza, a potem biskupa diecezji gorzowskiej. Miałam też to szczęście kontaktować się z nim osobiście i doświadczać jego życzliwości, zainteresowania o życie naszej rodziny, a nade wszystko czuliśmy jego duchowe wsparcie i modlitwę. Mimo wielu obowiązków znajdował czas na spotkania z rodziną na Śląsku, będąc w drodze na rekolekcje, konferencje, ale też na prowadzenie korespondencji listownej – dzieli się Teodozja Klekowska. – Był też zatroskanym duszpasterzem, z dużym poczuciem odpowiedzialności za przygotowanie młodych kapłanów do posługi, gorliwym przy modlitwie i odprawianiu Mszy św., chętnie wspomagający kleryków, co wiemy z relacji księży doświadczających jego pomocy. Był mądry i roztropny przy podejmowaniu decyzji, zawsze mogliśmy czerpać z tej mądrości i liczyliśmy się z jego zdaniem. Miał też duże poczucie humoru, chętnie żartował i opowiadał tzw. wice, czyli żarty – kontynuuje p. Teodozja. – Przyjazd do Gorzowa w rocznicę śmierci śp.wujka biskupa jest naszą potrzebą serca, okazją, by dziękować za otrzymane dobro i modlitwy wysłuchane przez jego wstawiennictwo. Jest też okazją do wspólnej modlitwy z kapłanami tej diecezji o jego rychłą beatyfikację, przedstawienia próśb o dalsze wstawiennictwo w codziennych sprawach. Jest też świadectwem, że pamiętamy, że nadal jest dla nas wzorem, jak być człowiekiem wiary, modlitwy i dobroci – kończy krewna biskupa.

Główne obchody rocznicy śmierci bp. Wilhelma Pluty poprzedził koncert pt.: „Abyśmy byli jedno”, w trakcie którego fragmenty listów pasterskich sługi Bożego odczytał znany aktor Adam Woronowicz. Wśród wykonawców znaleźli się: Agnieszka Jadwiga Grochala (sopran), ks. Zbigniew Stępniak (bas, basso profondo), Michał Mogiła (rożek angielski), Adam Woronowicz (recytacje), zespół wokalny Sonus Sanctus, orkiestra kameralna Capella Caelestis oraz Aleksander Gref (dyrygent). Koncert zorganizowała Kuria Biskupia w Zielonej Górze oraz Stowarzyszenie Artystów „Zdolni do Wszystkiego”. Wydarzenie odbyło się pod honorowym patronatem bp. Tadeusza Lityńskiego.

2026-01-27 15:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W kuchni dla papieża

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 43/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Gorzów Wlkp.

Angelika Zamrzycka

S. Zuzanna posługuje obecnie w Katowicach

S. Zuzanna posługuje obecnie w Katowicach

O niektórych faktach z życia świętych dowiadujemy się po latach. Jak choćby o tym, że św. Jan Paweł II lubił truskawki...

Ks. Rafał Witkowski: Przez 11 lat posługiwała Siostra w Bursie Sióstr Maryi Niepokalanej w Gorzowie Wlkp., która znajduje się przy ul. Koniawskiej. Jak Siostra wspomina ten czas? S. Zuzanna Karasiewicz: Pracowałam wtedy w kuchni, gotując dla dziewcząt – uczennic, które mieszkały w bursie. Nasze zgromadzenie zostało założone w celu niesienia pomocy dziewczętom w trudnej sytuacji. Miałam wtedy okazję rozmawiać z młodymi ludźmi, doświadczać ich radości. Dziewczęta nieraz zadawały pytania, na które odpowiadałam niejako „przy obiedzie”.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się przedmiotem krytyki. Gazeta publikuje skargi mieszkańców

2026-09-03 09:52

[ TEMATY ]

Niemcy

adoracja

Agata Kowalska

Istotą wieczystej adoracji jest obecność czcicieli Najświętszego Sakramentu o każdej porze dnia i nocy. Właśnie to przeszkadza mieszkańcom jedynej parafii w Moguncji, w której odbywa się wieczysta adoracja, narzekającym na światła oraz otwieranie i zamykanie drzwi samochodów - informuje serwis infocatolica.com.

W mieście Moguncja, nad brzegiem Renu, znajduje się kościół parafialny św. Akacjusza, w którym odbywa się wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Ogień Dwóch Serc na Kozanowie

2026-09-05 09:39

Magdalena Lewandowska

Całonocne czuwanie modlitewne odbywa się przed Najświętszym Sakramentem.

Całonocne czuwanie modlitewne odbywa się przed Najświętszym Sakramentem.

– Chodzi o Serce Jezusa i Serce Maryi, a w tych „ogniach” mają być i nasze serca – mówi karmelita o. Krzysztof Piskorz.

Już po raz 54. w archidiecezji wrocławskiej odbyło się modlitewne całonocne czuwanie wspólnot „Ogień Dwóch Serc”, tym razem w parafii św. Jadwigi we Wrocławiu-Kozanowie. Czuwanie odbywa się co miesiąc w różnych parafiach archidiecezji, w nocy z pierwszego piątku na pierwszą sobotę miesiąca, i wpisuje się w przygotowania do dorocznego Weekendu Ewangelizacyjnego organizowanego we Wrocławiu w czerwcu. Organizatorzy – związani ze środowiskiem Katolicy na Ulicy i innymi wspólnotami – chcą otoczyć archidiecezję modlitwą, ożywić w parafiach ducha ewangelizacji, „rozpalić” ogień miłości, ogień Ducha Świętego, który poprowadzi do dzielenia się wiarą z innymi. Czuwania są także okazją do spotkania i integracji członków różnych wspólnot, duszpasterstw i parafii – wszyscy wspólnie zawierzają się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję