Reklama

Aspekty

Pomoc, która wiele daje

Młodzi i utalentowani łączą pasję z pomocą potrzebującym. Wolontariusze koła misyjnego w Sulechowie pokazują, że ich działania mają sens, a dobro zawsze wraca.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 5/2026, str. V

[ TEMATY ]

sulechów

Karolina Krasowska

Młodzi ludzie zaprezentowali jasełka charytatywne dwukrotnie: 6 i 18 stycznia

Młodzi ludzie zaprezentowali jasełka charytatywne dwukrotnie: 6 i 18 stycznia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koło misyjne powstało w 2012 r. Początkowo skupiało dzieci i młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 3 oraz parafii św. Stanisława Kostki. Na przestrzeni lat przechodziło przeobrażenia. Początkowo tworzyło je kilka dziewcząt z VI klasy, z czasem rozrosło się do kilkudziesięciu osób. Były lata kiedy bardzo intensywnie działało: liczne kiermasze, przedstawienia, zbiórki charytatywne, wykonywanie i sprzedawanie palm czy wianków adwentowych, formacja podczas wyjazdów i rekolekcji oraz kolonii wakacyjnych. Obecnie działa głównie jako wolontariat misyjny. – Największym naszym projektem są jasełka, do których przygotowania trwają ok. 3 miesięcy. Spektakl pt. ,,Uwierzyli, bo byli cisi i prości” opowiada o współczesnych ludziach, zamkniętych w swoim świecie, pogrążonych w robieniu kariery i pogonią za pieniądzem, skupionych na lansowaniu siebie w social mediach i jednocześnie bardzo samotnych. Mówi o ludziach, którzy zapomnieli, czym jest Boże Narodzenie – wyjaśnia opiekunka koła Krystyna Zamolska. Młodzi ludzie zaprezentowali jasełka charytatywne dwukrotnie: 6 i 18 stycznia. Chodziło nie tylko o nawiązanie do tradycji bożonarodzeniowych, ale o ukazanie problemów, z jakimi zmaga się współczesny człowiek i wyeksponowanie wartości, o których często zapomina.

Młodym aktorom i ich opiekunom, jak zawsze, przyświecał szczytny cel: chęć niesienia pomocy potrzebującym. – Zbieramy środki dla chorej dziewczynki, mieszkanki sąsiedniego Kalska oraz dla Fundacji na Madagaskarze, którą założył i prowadzi Polak Daniel Kasprowicz. 5-letnia Kinga choruje na immunologiczne zapalenie mózgu oraz na zespół PANS. Każda infekcja powoduje, że dziecko cofa się w rozwoju. Terapia to seria wlewów, których koszt wynosi 200 tys. zł – mówi Krystyna Zamolska. – Z kolei Fundacja dla Madagaskaru to projekt edukacyjny, medyczny, rolniczy i stypendialny. Jego założyciel po studiach w Polsce wyjechał na wolontariat na Madagaskar i tam pozostał. Wybudował szpital, w którym pracuje jako zarządca, a jednocześnie pielęgniarz. Oprócz pomocy medycznej fundacja skupia się na rolnictwie, poszukując środkow finansowych na zakup maszyn rolniczych, nasion i zwierząt. Projekt edukacyjny obejmuje natomiast rozbudowę i remont kompleksu szkolnego, a stypendialny to wsparcie finansowe dzieci, które z powodu braku pieniędzy nie mogą się uczyć – dodaje opiekunka koła. Podczas występów wolontariusze i ich opiekunowie, po odliczeniu kosztów organizacyjnych, zebrali w sumie 31 390 zł.

Na uwagę zasługuje młodzież, bo, wbrew stereotypom, ma w sobie dużo chęci, by pomagać, pomimo obowiązków szkolnych i innych. – Uwielbiam pomagać i nie boję się podejmować nowych wyzwań. Poza tym kocham występować na scenie, a w przyszłości chciałabym zostać aktorką – mówi Natalia Stawiarz. – Jasełka były dla mnie pięknym doświadczeniem, odpoczynkiem od zwykłej rzeczywistości i robieniem tego, co kocham. Działam w kole misyjnym, aby pomagać potrzebującym w najbliższym otoczeniu, jak i w dalekich krajach. Chcę, by moje działania niosły dobro innym – zauważa młoda wolontariuszka. Inna wolontariuszka, Tosia, tak opowiada o swoim doświadczeniu: – To było coś bardzo ważnego, ponieważ wszyscy długo się do tego przygotowywaliśmy. Czułam się nieco zestresowana, ale i podekscytowana z powodu dużej widowni. Podoba mi się to, że mogę jednocześnie pomagać innym i spełniać marzenia o występach na scenie. Michalina Trzaskalska była głównym aniołem: – Aktorstwo to moja największa pasja i chciałam pomóc innym. Zawsze mam w sercu słowa: „dobro zawsze wraca” i jasełka były tego idealnym przykładem. To było doświadczenie ciekawe, wzbudzające emocje oraz pouczające. Uważam, że co roku nasza pomoc wiele daje – zauważa. To wydarzenie nauczyło młodzież współpracy: – Zapamiętam je jako wyjątkowy czas pełen śmiechu i wspólnego działania w przyjaznej atmosferze. Do działania w kole skłoniła mnie chęć tworzenia czegoś wyjątkowego razem z innymi. Najbardziej motywuje mnie pasja, kreatywność i to, że te działania mają sens – podsumowuje Ziva Springer.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-01-27 15:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sulechowskie obchody Święta Niepodległości

[ TEMATY ]

sulechów

Narodowe Święto Niepodległości

szer. Patryk Michalak

Msza św. w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego z udziałem Wojska Polskiego

Msza św. w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego z udziałem Wojska Polskiego

Sulechowskie obchody Święta Niepodległości zgromadziły tłum mieszkańców i przedstawicieli różnych środowisk.

Przy zaangażowaniu gminy, wojska, sulechowskich parafii, harcerzy, szkół i wielu innych środowisk, Sulechów godnie upamiętnił 11 Listopada. Podczas Mszy św. za Ojczyznę ks. Dziekan Andrzej Szkwarek powiedział m.in., że nasza niepodległość warunkowana jest wiernością naszemu kulturowemu dziedzictwu, które "wyrasta z Krzyża". To bardzo ważna refleksja, zwłaszcza dzisiaj, kiedy z Krzyżem się walczy a promuje zło pod hasłami źle rozumianej wolności. Z kolei Burmistrz Wojciech Sołtys wyraził m.in. radość z faktu, że Sulechowianie tak licznie zebrali się z okazji tego święta. Na szczególną uwagę zasługuje podkreślenie jedności w identyfikowaniu się z wartościami, którymi święto to emanuje.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nie wolno zadawać śmierci pod pozorem współczucia

2026-09-27 16:11

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Godności osoby nie można mierzyć ani nie podlega ona dyskusji – podkreślił Leon XIV podczas spotkania z chorymi i pracownikami ośrodka Accueil Notre-Dame w Lourdes. Papież wezwał personel medyczny, aby pozostawał w służbie życia, rozwijał opiekę paliatywną i z czułością towarzyszył cierpiącym.

Leon XIV przypomniał, że Lourdes od ponad 150 lat jest miejscem, do którego pielgrzymi przybywają, aby przez Maryję powierzać Jezusowi swoje cierpienia fizyczne, psychiczne i duchowe. Jak zaznaczył, „tutaj kruchość nie jest ukrywana, lecz staje się przestrzenią świętego spotkania”.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Zuppi w Moskwie o jeńcach i wywiezionych dzieciach

2026-09-28 18:24

[ TEMATY ]

Moskwa

Kard. Matteo Zuppi

wywiezione dzieci

Vatican News

Kard. Matteo Zuppi

Kard. Matteo Zuppi

Specjalny wysłannik Papieża będzie rozmawiał przede wszystkim o jeńcach wojennych oraz dzieciach wywiezionych z rodzinnych stron i oddzielonych od swoich rodzin. Wizyta kard. Matteo Zuppiego w Rosji następuje po jego lipcowej misji na Ukrainie i ma służyć kontynuowaniu dialogu w sprawach humanitarnych związanych z wojną.

Podczas lipcowej wizyty na Ukrainie kard. Zuppi, przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch, odwiedził m.in. miejsce, w którym przebywają rosyjscy jeńcy wojenni w obwodzie lwowskim. Obecna, trzydniowa misja w Moskwie ma służyć kontynuowaniu rozpoczętego wcześniej dialogu w sprawach humanitarnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję