Reklama

Niedziela Lubelska

Dobry kierunek

Podejmij obowiązki proboszcza parafii św. Wojciecha w Wąwolnicy oraz kustosza sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej i prowadź dalej posługiwanie swoich poprzedników – powiedział abp Stanisław Budzik do ks. Mirosława Bieleckiego.

Niedziela lubelska 6/2026, str. I

[ TEMATY ]

Wąwolnica

Paweł Wysoki

Ks. Mirosław Bielecki (z lewej) rozpoczął posługę w Wąwolnicy

Ks. Mirosław Bielecki (z lewej) rozpoczął posługę w Wąwolnicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W pierwszą niedzielę lutego odbyło się uroczyste wprowadzenie nowego proboszcza do wąwolnickiej bazyliki. Po śmierci śp. ks. Jerzego Ważnego urząd ten objął ks. Mirosław Bielecki, dotychczasowy ojciec duchowny Ogniska Światła i Miłości w Łopocznie. Uroczystość zgromadziła parafian i gości, w tym przedstawicieli lokalnych władz i kapłanów z dekanatu kazimierskiego z dziekanem ks. Konradem Piłatem. – Księże proboszczu, otrzymujesz nowe zadanie: pasterską troskę o tę parafię, podstawową cząstkę Kościoła, środowiska życia sakramentalnego, ewangelizacji i kształtowania wiary – powiedział metropolita. Witając nowego kapłana, parafianie zapewnili o swojej modlitwie, wsparciu oraz życzliwości.

Nowego proboszcza przedstawił abp Stanisław Budzik. Jak zauważył, wiele osób już go poznało jako znakomitego kaznodzieję i rekolekcjonistę. Ksiądz Mirosław Bielecki ma 59 lat; pochodzi z Poniatowej. Wychował się w religijnej, wielodzietnej rodzinie; jako nastolatek wziął udział w uroczystościach koronacji łaskami słynącej figury Matki Bożej Kębelskiej oraz w budowie kościoła parafialnego w Poniatowej. W czasach szkolnych był związany z ruchem oazowym oraz ze „Szczygiełkami” i ogniskiem muzycznym państwa Danielewiczów. Wezwany przez Chrystusa na drogę kapłaństwa, po formacji w lubelskim seminarium duchownym, przyjął święcenia prezbiteratu w maju 1991 r. Skierowany do parafii Świętego Ducha w Chełmie szczególnie zaangażował się w pracę z młodzieżą; przez kolejne lata był prefektem w szkołach w Chełmie i Lublinie. W 2005 r. objął parafię w Kosarzewie, a kilka lat później abp Józef Życiński powierzył mu duchową opiekę nad Ogniskiem Światła i Miłości, gdzie wybudował dom rekolekcyjny nad brzegiem Wisły. – Doświadczenia, jakie dotychczas zdobyłeś, bardzo ci się przydadzą w parafii i w sanktuarium. Możesz tu liczyć na pomoc wikariuszy, którzy zdali celująco egzamin podczas choroby śp. ks. Jerzego Ważnego; możesz liczyć na życzliwość parafian, którzy dziękują Bogu za to, że otrzymują światłych, pełnych ducha pasterzy. Umacniaj wiarę w sercach, a mając dar głoszenia słowa, przyciągaj ludzi z bliska i z daleka. Jak dobry pasterz prowadź wszystkich drogami zbawienia – powiedział do nowego proboszcza ksiądz arcybiskup. Jak poinformował, zadania ojca duchownego w Ognisku Świtała i Miłości przejmie ks. Wojciech Rebeta, ojciec duchowny Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie.

Proboszcz, poruszony wspólną modlitwą i klimatem życzliwości, wyraził wdzięczność za zaufanie i powierzenie mu wyjątkowej parafii i sanktuarium. – Nominację na proboszcza i kustosza w Wąwolnicy odczytuję jako dalsze prowadzenie przez Matkę Bożą. Troska o Kościół i kształtowanie wiary poprzez wpatrywanie się w Maryję, która, wskazując na Jezusa, mówi „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”, wyznacza dobry kierunek – powiedział ks. Mirosław Bielecki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-02-03 11:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miejsce święte

Niedziela lubelska 37/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Wąwolnica

Paweł Wysoki

Procesja z figurą Matki Bożej Kębelskiej

Procesja z figurą Matki Bożej Kębelskiej

Sanktuarium to miejsce święte, w którym niebo styka się z ziemią, gdzie tryska źródło Bożej łaski, gdzie Maryja wyprasza Boże błogosławieństwo, gdzie Boży Duch napełnia nas siłą i odwagą, abyśmy mogli dawać świadectwo wiary i miłości – powiedział abp Stanisław Budzik.

Rocznica koronacji łaskami słynącej figury Matki Bożej Kębelskiej zgromadziła w Wąwolnicy tysiące pielgrzymów. Do „lubelskiej Częstochowy” 3 i 4 września pątnicy przybyli z bliska i daleka, w pieszych i autokarowych pielgrzymkach oraz indywidualnie, by prosić Maryję we własnych intencjach oraz o pokój na Ukrainie. Maryjnym uroczystościom przewodniczył abp Stanisław Budzik; wzięli w nich udział również biskupi: Artur Miziński, Józef Wróbel i Mieczysław Cisło. Zaproszonego bp. Pawła Gonczaruka z diecezji charkowsko-zaporoskiej na Ukrainie, który musiał wyjechać do Rzymu, reprezentował ks. Wojciech Stasiewicz, dyrektor tamtejszej Caritas. Delegat jest rodowitym lublinianinem, który od 15 lat pracuje na Ukrainie, najpierw w Sumach, a od 5 lat w Charkowie. Przez ostatnie pół roku kapłan żyje na linii frontu, pod ostrzałem rosyjskich bomb i rakiet, w bezpośrednim zagrożeniu zdrowia i życia, ale nie chce opuścić mieszkających tam ludzi. Dobrowolnie służy bliźnim jako świadek Chrystusa, a do jego codziennej pracy należy m.in. rozdzielanie pomocy humanitarnej. – Modlimy się o pokój dla napadniętego kraju, o jego powrót do granic, o pełną swobodę i wolność. Prosimy Boga za wstawiennictwem Maryi o pokój na Ukrainie, o pokój naszych serc – powiedział abp Stanisław Budzik.
CZYTAJ DALEJ

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Nie bójcie się!"

2026-04-04 21:16

[ TEMATY ]

Osiem słów Zmartwychwstałego

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy kobiety spotykają Jezusa po zmartwychwstaniu, słyszą od Niego pierwsze słowa: „Nie bójcie się!”. To nie jest przypadek!

A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł: «Witajcie!» One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: «Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą». ZOBACZ WIĘCEJ: Mt 28,9-10.
CZYTAJ DALEJ

Prałat na koniu z wielkim krzyżem. Góralska banderia konna - w drodze do Emaus

2026-04-07 08:46

[ TEMATY ]

Emaus

prałat

na koniu

wielki krzyż

góralska

banderia konna

Parafia św. Marcina w Klikuszowej

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ks. prałat Władysław Zązel i góralska banderia konna

Ponad 40 jeźdźców z banderii konnej wyruszyło w lany poniedziałek 6 kwietnia z Klikuszowej koło Nowego Targu do Morawczyny niedaleko Ludźmierza w góralskiej procesji z Chrystusem Zmartwychwstałym - w drodze do Emaus. Na jednym z koni podążał, trzymając w ręku wielki drewniany krzyż, ks. prałat Władysław Zązel.

Zanim jeźdźcy uformowali procesję, spotkali się na wspólnej modlitwie - koronce do Miłosierdzia Bożego w kościele św. Marcina w Klikuszowej koło Nowego Targu. Potem wyruszyli na trasę. Wszyscy byli ubrani w stroje regionalne. Na czele podążał na swoim koniu ks. prałat Władysław Zązel, który trzymał w ręku wielki drewniany krzyż z czerwoną stułą. Z kolei w lando była wieziona figura Chrystusa Zmartwychwstałego. Siedział koło niej proboszcz z Klikuszowej ks. Stanisław Szklany.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję