Reklama

Niedziela Sandomierska

Rodzinny czas

W Ośrodku Promocji Aktywności Kulturalnej w Sandomierzu miały miejsce rodzinne warsztaty rękodzielnicze z okazji Dnia Babci i Dziadka pod hasłem „Ramka pełna miłości – dla Babci i Dziadka”.

Niedziela sandomierska 6/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Sandomierz

UM Sandomierz

Każda praca była piękna i kolorowa

Każda praca była piękna i kolorowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczestnicy warsztatów własnoręcznie wykonywali ozdobne ramki, które były prezentami dla babć i dziadków. Każda praca była pełna kolorów, pomysłowych detali i osobistych akcentów. Dzieci z dużym zaangażowaniem dekorowały swoje ramki, wkładając w nie wiele serca, kreatywności i emocji, a rodzice chętnie wspierali je w realizacji pomysłów. Spotkanie było nie tylko okazją do rozwijania zdolności manualnych i artystycznych, ale także do budowania więzi rodzinnych oraz wspólnego celebrowania Dnia Babci i Dziadka. Przy wspólnych stołach nie brakowało uśmiechów, rozmów i radości płynącej z bycia razem. Warsztaty poprowadziła Aneta Walas, pracownik Sandomierskiego Centrum Kultury, która z dużą życzliwością i zaangażowaniem wspierała uczestników, dzieląc się wskazówkami i inspiracjami plastycznymi. Dzięki jej opiece zajęcia przebiegały w spokojnej i przyjaznej atmosferze, sprzyjającej twórczemu działaniu. Rodzinne warsztaty „Ramka pełna miłości – dla Babci i Dziadka” były pięknym przykładem międzypokoleniowego spotkania, w którym wspólna praca stała się okazją do wyrażenia uczuć i stworzenia pamiątek o szczególnej, sentymentalnej wartości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-02-03 11:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sandomierz: diecezjalny finał akcji „Tornister pełen uśmiechów”

W Katolickim Domu Kultury im. św. Józefa w Sandomierzu odbył się diecezjalny finał akcji „Tornister pełen uśmiechów”. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele parafii z całej diecezji, którzy odebrali plecaki z pełnymi wyprawkami szkolnymi dla najbardziej potrzebujących uczniów. Plecaki wręczali biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz oraz ks. Bogusław Pitucha, dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej.

Biskup Nitkiewicz zapewnił dzieci o modlitwie i przyjaźni oraz zachęcił je, by dzieląc się dobrem z innymi, tworzyły „krąg dobroci”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Melchiorze Grodziecki! Dlaczego oddałeś życie za wiarę?

Nigdy nie zastanawiałem się nad tym. Po prostu moja męczeńska śmierć była konsekwencją tego, że Bóg zawsze był moim przewodnikiem w życiu i oświecał mi drogę w przeżywaniu mojej wiary w Kościele katolickim. Być może sugerowało to już moje imię, które składa się z dwóch hebrajskich słów: melek i or. Pierwsze z nich znaczy „król”. Drugi zaś rzeczownik można oddać w języku polskim wyrazem „światło”. Melchior zatem znaczy „król światła”. Imię to można też tłumaczyć bardziej opisowo - „Bóg jest moją światłością”. Ta wersja bardziej mi odpowiada, ponieważ właściwie od najmłodszych lat starałem się żyć w blasku Bożej obecności, poświęcając Jego służbie całe moje życie. Urodziłem się kilkanaście lat przed końcem XVI wieku w Cieszynie. Rodzice wysłali mnie do jezuickiego kolegium w Wiedniu, gdzie byłem jednym z wyróżniających się uczniów. Zafascynowany duchowością tego zgromadzenia stałem się jego członkiem i odbyłem nowicjat w Brnie. Następnie nauczałem w innych jezuickich kolegiach, aby potem jeszcze bardziej pogłębić swoje wykształcenie przez studiowanie filozofii i teologii oraz języków obcych. Sporo podróżowałem. Jako kapłan pracowałem początkowo w Pradze. Tak się złożyło, że na rok przed moją męczeńską śmiercią wybuchła na tle religijnym (konfrontacja protestantyzmu z katolicyzmem) tzw. wojna trzydziestoletnia (1618-1648). Dlatego też zostałem wysłany przez moich przełożonych na front jako kapelan wojsk polskich i czeskich. W Koszycach na skutek knowań jednego z pastorów oskarżono mnie o zdradę na rzecz katolickiej Polski. Wraz z dwoma innymi księżmi poniosłem śmierć męczeńską za wiarę 7 września 1619 r. Oprawcy torturowali mnie, abym wyrzekł się swojej wierności Kościołowi katolickiemu. Ja jednak nie odstąpiłem od swojego wyznania. Szybko zaczęto oddawać mi kult na Słowacji, Węgrzech, Morawach i na Śląsku. Dopiero jednak na początku XX stulecia zaliczono mnie w poczet błogosławionych. Sługa Boży Jan Paweł II dziewięćdziesiąt lat później - w 1995 r. ogłosił mnie świętym. Bywam przedstawiany w ikonografii w szatach jezuickich i patronuję archidiecezji katowickiej. Na zakończenie pragnę życzyć wszystkim chrześcijanom, aby Bóg był zawsze dla nich światłem na mrocznych niekiedy drogach codziennego życia.
CZYTAJ DALEJ

US Open - Świątek odpadła w 1/8 finału

2026-09-07 20:14

[ TEMATY ]

Iga Świątek

PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

Iga Świątek odpadła w 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju US Open w Nowym Jorku. Rozstawiona z numerem ósmym polska tenisistka przegrała z Chinką Qinwen Zheng 5:7, 3:6.

W przyszłotygodniowym notowaniu rankingu Świątek spadnie na dziewiąte miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję