Reklama

Puls tygodnia

Wakacje z mafią

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sytuacja polityczna w Polsce jest chora. I chyba nikt już nie ma zamiaru polemizować z tym stwierdzeniem, którego oczywistość kłuje wręcz w oczy. Niestety, choroba się pogarsza i zatacza coraz szersze kręgi. Po aferze Rywina i ciemnych interesach w Ministerstwie Zdrowia mamy teraz tzw. aferę starachowicką. Mówiąc krótko - afera goni aferę i tak się już do tego przyzwyczailiśmy, że paradoksalnie czekamy na następne. Tak się jakoś jednak składa, że wszystkie powiązane są z ugrupowaniem aktualnie sprawującym władzę w naszym kraju. Objawiający swe kolejne twarze mariaż władzy z finansjerą, mediami, a ostatnio ze światem przestępczym, czyli polską mafią musi przerażać. A jeśli przyjąć zasadę wierzchołka góry lodowej, to obraz staje się naprawdę apokaliptyczny. Bo ile jest afer mniejszych i jak dotąd skrzętnie ukrywanych?
Obóz rządzący próbuje jakoś się ratować. Mnożą się decyzje dyscyplinarne, a przynajmniej deklaracje takowych. Liderzy deklarują, że chcą urwać łeb tej hydrze. Niestety, skala politycznej kompromitacji jest tak wielka, że wyciąganie z tej mętnej wody płotek na niewiele się zda. Wciąż pływać w niej będą grube ryby, które wcale nie mają ochoty pożegnać się z polityką. Arogancja władzy jest przerażająca. Wypowiedzi rządzących w parlamencie czy środkach przekazu objawiają dokładnie poziom tych, którzy nami rządzą, a właściwie jego brak.
Nasza lokalna polityka też nie jest wolna od afer, choć oczywiście w mniejszej skali. Wystarczy przyjrzeć się zielonogórskiemu serialowi pt. "Sprzątanie w Centrum Biznesu". Skandal, jaki wybuchł po odkryciu zadłużenia w CB jakoś jednak nie wstrząsnął poprzednią władzą miasta. Kwestia własności Palmiarni otarła się nawet o prokuraturę. Jak na razie, rządzenie w Zielonej Górze, to po prostu sprzątanie po poprzedniej ekipie. Nie wiadomo, co jeszcze się z kątów i spod dywanów wymiecie. Oby jak najmniej.
A piszę o tym wszystkim po powrocie z dwutygodniowego urlopu za granicą. A mówi się tam o Polsce dużo, a to za sprawą wojny w Iraku i projektowanej tam strefy zarządzanej przez Polskę. Docierają tam jednak także informacje o naszych aferach korupcyjnych w kręgach władzy, kolejnych wymianach ministrów i politycznej niestabilności. Wszystko to rodzi za granicą niepokojące pytania, które momentami ocierają się o kpinę. Jak Polsce uda się skutecznie zarządzać Irakiem, kiedy nie potrafi zarządzać zbytnio sobą?
W minionym tygodniu, mimo politycznych zawirowań, Jarek Libelt w "Pulsie tygodnia" życzył spokojnych wakacji. W sierpniu wakacje swoje mają chyba parlamentarzyści. Jak znam życie, mafiozi mają je w tym samym czasie...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Lourdes: papież spotkał się z 7 ofiarami wykorzystania seksualnego w Kościele

2026-09-27 20:58

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Bez kamer, oficjalnych przemówień i tłumu wiernych. Blisko dwie godziny trwało w Lourdes spotkanie Leona XIV z siedmioma osobami skrzywdzonymi przez duchownych i innych członków Kościoła we Francji. Z każdą z osób spotkał się indywidualnie. Słuchał ich historii, bólu, a także tego, co ich zdaniem trzeba zrobić, aby podobne zło nigdy więcej się nie powtórzyło.

Spotkanie rozpoczęło się po godz. 17.30 w Domu Biskupim w Lourdes. Do Leona XIV przyszło siedem osób: czterech mężczyzn i trzy kobiety, które doświadczyły wykorzystywania seksualnego ze strony członków duchowieństwa i Kościoła we Francji.
CZYTAJ DALEJ

Sól ziemi i światło świata

2026-09-28 07:39

Ewa Kamińska

Akcja Katolicka Archidiecezji Lubelskiej świętowała 30-lecie działalności.

Akcja Katolicka w Polsce działała niezwykle prężnie od 1930 r. W momencie wybuchu wojny liczyła 750 tys. członków. Okupacja, a później walka władz komunistycznych z Kościołem, przerwały na długie lata działalność stowarzyszenia. Dopiero prośba św. Jana Pawła II z 1993 r. o reaktywację Akcji Katolickiej spowodowała podjęcie działań, które uwieńczone zostały powołaniem jej do istnienia w 1995 r. Abp Bolesław Pylak 19 października 1996 r. erygował Instytut Akcji Katolickiej Archidiecezji Lubelskiej. Pierwszym jej prezesem został Marian Bartnik (zm. 2018), a asystentem kościelnym ks. Ryszard Podpora.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję