Reklama

Niedziela w Warszawie

Wisła czerwona od krwi

Jest świadkiem jednej z największych zbrodni w dziejach Polski. Krzyż stojący przy ul. Jagiellońskiej, przypomina o rzezi ludności cywilnej i o wierze silniejszej niż terror.

Niedziela warszawska 9/2026, str. V

[ TEMATY ]

Warszawa Praga

Wojciech Bobrowski

Tablica przed katedrą warszawsko-praską przy ul. Floriańskiej 3

Tablica przed katedrą warszawsko-praską przy ul. Floriańskiej 3

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Echa rzezi Pragi rozeszły się po całej konającej Rzeczypospolitej. Utrwaliły się w pieśniach, opowieściach i w literaturze. Adam Mickiewicz w słynnym opisie koncertu Jankiela „Pana Tadeusza” napisał: „Tak mistrz doskonały/ Wydał okropność szturmu, że wieśniaczki drżały,/ Przypominając sobie ze łzami boleści/ Rzeź Pragi, którą znały z pieśni i z powieści”. Właśnie takie relacje były znakiem nie tylko militarnej klęski, lecz przede wszystkim moralnego wstrząsu, który dotknął naród u kresu naszej państwowości.

Zbrodnia i miłosierdzie

Materialnym świadectwem tamtych wydarzeń pozostaje krzyż stojący przy ul. Jagiellońskiej, nieopodal Alei Solidarności, tuż obok ogrodzenia cerkwi św. Marii Magdaleny na Pradze Północ. Jest niepozorny, częściowo ukryty w miejskim pejzażu, a jednak niesie jedno z najmocniejszych przesłań w historii Warszawy. Przypomina o tym sentencja zamieszczona pod krzyżem. Oto jej fragment: „Podczas tłumienia Insurekcji Kościuszkowskiej wojska rosyjskie pod dowództwem gen. Aleksandra Suworowa wymordowały ponad 20 tys. mieszkańców Pragi 4 listopada 1794 r.”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Insurekcja Kościuszkowska rozpoczęła się dla Polaków pomyślnie. Warszawa została uwolniona od rosyjskiego garnizonu, a wielką rolę odegrali mieszczanie walczący pod wodzą Jana Kilińskiego. Po klęsce Tadeusza Kościuszki pod Maciejowicami los powstania był jednak przesądzony. Wojska rosyjskie, dowodzone przez gen. Suworowa, ruszyły na Warszawę od strony Pragi. Przewaga militarna napastników okazała się miażdżąca. W walkach polegli wybitni dowódcy: Paweł Grabowski, Jakub Jasiński i Tadeusz Korsak.

4 listopada 1794 r. Praga stała się miejscem masakry ludności cywilnej. Około 20 tys. mieszkańców zostało zamordowanych w sposób demonstracyjny, tak aby groza wydarzeń była widoczna i słyszalna po drugiej stronie Wisły. Terror ten złamał wolę obrony Warszawy, doprowadził do kapitulacji i stał się jednym z aktów kończących istnienie I Rzeczypospolitej.

W mroku zbrodni pojawiły się jednak znaki miłosierdzia. Źródła historyczne wspominają redemptorystów, wśród nich św. Klemensa Hofbauera, którzy ratowali ofiary rzezi. Klasztor i kościół św. Benona stały się schronieniem dla uciekających, a zakonników widywano, gdy wyławiali z lodowatej, spływającej krwią Wisły tych, którym udało się przeżyć.

Modlitwa i prawda

Wkrótce po tragedii na miejscu zbrodni ustawiono drewniany krzyż, później zastępowany kolejnymi. Obecny, metalowy, postawiono po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Nosi ślady kul z II wojny światowej. Przetrwał także czas komunistycznej propagandy, gdy ulicę nazwano Stalingradzką, a napis na krzyżu sprowadzono do chłodnego stwierdzenia: „Zginęli, bo byli Polakami”. Ocalał dzięki mieszkańcom Pragi, wiernym pamięci przodków.

Dziś każdego roku, w rocznicę rzezi, odprawiana jest uroczysta Msza św. w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika. Po niej wierni, duchowni katoliccy i prawosławni wspólnie składają kwiaty pod krzyżem. To wymowny znak, że pamięć o ofiarach, modlitwa i prawda historyczna potrafią jednoczyć ponad podziałami.

2026-02-25 07:56

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa-Praga: Troska o dobro dziecka to nasz priorytet

[ TEMATY ]

nadużycia seksualne

Warszawa Praga

©Tatyana Gladskih – stock.adobe.com

Troska o dobro dziecka i młodego człowieka to nasz priorytet. Jego krzywda nie polega tylko na tym, że zostało wykorzystane, ale również na tym, że jego opiekunowie jej nie dostrzegali lub nie interweniowali, by jej zapobiec. Dlatego diecezji warszawsko-praskiej podejmujemy wszelkie możliwe działania nie tylko, by przyjść z pomocą skrzywdzonym, ale również przeciwdziałać wypadkom oraz obojętności otoczenia – powiedział KAI ks. dr Dariusz Szczepaniuk, delegat biskupa ds. przyjmowania zgłoszeń w przypadku nadużyć seksualnych. Zwrócił uwagę, że diecezja warszawsko-praska była jedną z trzech pierwszych w Polsce, które zajęły się sprawą powołując specjalny Zespół ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży. 28 lutego Kościół w Polsce obchodzić będzie Dzień modlitwy i pokuty za grzech wykorzystywania seksualnego małoletnich.

Diecezji warszawsko-praska była jedną z trzech pierwszych w Polsce, które zajęły się sprawą powołując specjalny Zespół ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży, który poprzez specjalistyczne szkolenia przygotowywały się do przyjmowania zgłaszanych przypadków. W jego skład obok delegata biskupa ds. przyjmowania zgłoszeń w przypadku nadużyć seksualnych, którym od października 2013 roku jest ks. Dariusz Szczepaniuk i delegata biskupa ds. opieki duchowej i pomocy osobom poszkodowanym w przypadku nadużyć seksualnych, którym od maja 2015 roku jest ks. Zygmunt Wirkowski, są także psycholog – terapeuta, oraz adwokat - świecki prawnik. - Chcieliśmy w skuteczny sposób wesprzeć osoby pokrzywdzone oferując im konkretną pomoc duchową i psychologiczną – powiedział kanclerz kurii diecezji warszawsko-praskiej, ks. Dariusz Szczepaniuk.
CZYTAJ DALEJ

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

2026-08-02 12:09

[ TEMATY ]

Madagaskar

Vatican Media

W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.

Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję