Reklama

Niedziela Kielecka

O trzeźwą Polskę

W nocnej i mroźnej scenerii Gór Świętokrzyskich przeszli uczestnicy Drogi Krzyżowej w intencji trzeźwości swojej i narodu polskiego. Choć mróz zatykał oddech, nikt nie narzekał. – To daje nam siłę – mówili.

Niedziela kielecka 10/2026, str. I

[ TEMATY ]

Święty Krzyż

T.D.

Tłum pątników modlił się o trzeźwość w bazylice na Świętym Krzyżu

Tłum pątników modlił się o trzeźwość w bazylice na Świętym Krzyżu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z kościoła św. Wawrzyńca w Nowej Słupi i dalej tzw. Drogą Królewską, szlakiem wytyczonym przez polskich królów, podążających od wieków do sanktuarium szli trzeźwi alkoholicy, ci, którzy wciąż są w nałogu, szli ich przyjaciele i sympatycy.

Ładują baterie

Rozważania kolejnych stacji przygotowały osoby z różnych środowisk AA. Słuchano Ewangelii, był śpiew i poruszające świadectwa, np. przy stacji XIV. Tam wspominano zmarłych alkoholików; Ola mówiła o mężu, który odszedł w wieku 32. lat, o sile modlitwy, szczególnie tej od osób najbliższych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dariusz Mendak z Klonowa uczestniczył w wydarzeniu po raz 11. Ma na koncie 20 lat abstynencji, ale wspomina ostry kryzys po 4 latach trwania w trzeźwości. – Dlaczego idę? – To proste, chcę być trzeźwy – mówi. Andrzej Ksel (Grupa AA Lubrzanka), także po raz 11. uczestniczył w tej Drodze Krzyżowej, będącej mocnym akcentem u progu Wielkiego Postu. Za nim dwie dekady abstynencji. – Obecność tutaj ładuje mi baterie na następny rok, wzmacnia, podnosi na duchu. Idziemy, modlimy się o siłę i dziękujemy za te lata, prosząc o następne – tłumaczy. Jednym z dających świadectwo był Grzegorz. – Nałóg zniewolił wszystkie aspekty mojego życia, moralne, psychiczne i fizyczne. Straciłem bliskich, dalszą rodzinę, sąsiadów. To trwało długo. Dzisiaj, dzięki temu, że mam przyjaciół, wspólnotę i odzyskałem wiarę, mogę dawać świadectwo i nieść pomoc innym. Jestem wdzięczny za trzeźwość – mówił.

Dwie panie Grażyny z Nowej Słupi przeszły Drogę Krzyżową z modlitwą za swoich bliskich. – Szłam po raz 6. w intencji syna w nałogu. Idzie się z nadzieją i ufa, że będzie lepiej – mówi jedna z nich. – A ja w intencji brata, aby wytrwał w trzeźwości i za zmarłych z powodu alkoholu – dodaje druga. – Idzie się lekko, ten cel niesie człowieka, nie uczuje się zmęczenia – zauważają obie.

Trzeźwość to odpowiedzialność

Zakończeniem wydarzenia była Eucharystia przy relikwiach drzewa Krzyża Świętego, której w świętokrzyskiej bazylice przewodniczył bp Andrzej Kaleta, w asyście księży diecezjalnych i miejscowych misjonarzy oblatów. Przed ołtarzem stanął pokaźny krzyż, który uczestnicy Drogi Krzyżowej nieśli na swoich ramionach.

Reklama

W homilii bp Kaleta zachęcał do trzeźwości, będącej wyrazem odpowiedzialności za siebie, rodzinę, Polskę. – W znoju i pielgrzymim trudzie, pokonując wszelką niewygodę, dźwigając pątniczy krzyż dotarliście do sanktuarium Krzyża Świętego – mówił. Odwoływał się m.in. do orędzia papieża Leona XIV na Wielki Post, apelował – za przykładem o. Karola de Foucauld i św. Augustyna, o ciągłą pracę nad sobą i stawianie sobie pytania: ile we mnie już jest Chrystusa, a ile jeszcze moich egoistycznych pragnień? – Praca nad sobą, szczególnie w okresie Wielkiego Postu musi wyrażać się przez uczynki pokutne. Chrystus odrzucił taki post, który nie miał nic wspólnego z pokutą – przypominał.

Budowanie trzeźwości i obronę wolności uznał za zadania ważne i ciągle aktualne, łącząc trzeźwość Polaków z troską o Ojczyznę. – Jedynie wtedy, gdy będziemy aktywni społecznie i solidarni w dobrym, możemy skutecznie chronić Ojczyznę i naszych rodaków przed zagrożeniami, jakie płyną z uwikłania w różne słabości i nałogi. Jedynie wtedy, gdy będziemy wierni Bogu, Ewangelii i Kościołowi, możemy żyć w trzeźwości i trwać w prawdziwej wolności, do jakiej wyswobodził nas Chrystus – podkreślał. – Posłani w pokoju Chrystusa, budujmy trzeźwą i wolną Polskę! Na to dzieło z serca wszystkim błogosławię – mówił bp Kaleta.

Po Mszy św. była okazja do wpisów do Księgi Trzeźwości i deklaracji abstynencji. Ks. dr Kamil Banasik, diecezjalny duszpasterz środowiska, jest wdzięczny Bogu i ludziom, że ta inicjatywa trwa i rozwija się. Uczestnicy otrzymali pamiątkowe krzyżyki do zawieszenia na szyi (rozdano ich ponad 500).

2026-03-03 12:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miejsce, które łączy

Niedziela Plus 40/2022, str. II

[ TEMATY ]

Święty Krzyż

Archiwum OMI/ks. Wojciech Kania

Przez wieki przybywali tu pielgrzymi i ta tradycja trwa nieprzerwanie – powiedział abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański.

W dniach od 11 do 18 września w najstarszym polskim sanktuarium z relikwiami Krzyża Świętego odbywały się uroczystości odpustowe. Każdy z dni poświęcony był innej grupie pielgrzymów. Tegorocznym hasłem towarzyszącym uroczystościom na Świętym Krzyżu były słowa: „Słuchajcie orędzia płynącego z Chrystusowego Krzyża”. Ojciec Marian Puchała, superior klasztoru Ojców Oblatów na Świętym Krzyżu, gdy mówił o uroczystościach, podkreślił, że najważniejsze w czasie odpustu jest przeżycie duchowego spotkania z Bogiem, ale też świadomość, jak ważnym miejscem dla katolików jest Święty Krzyż. Dlatego w czasie uroczystości odpustowych relikwie Drzewa Krzyża Świętego są prezentowane uroczyście w najstarszym, barokowym relikwiarzu.
CZYTAJ DALEJ

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać

2026-10-08 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać. Jest Bogiem, który nie przestaje próbować przyciągnąć do Siebie człowieka, bo tylko u Niego może znaleźć prawdziwe szczęście, autentyczną radość, pełnię życia.

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
CZYTAJ DALEJ

Tragedie w polskich szkołach to sygnał alarmowy. Jaka jest cena odejścia od wartości?

2026-10-08 21:09

[ TEMATY ]

szkoła

ataki w szkołach

Adobe Stock

W ciągu zaledwie dwóch ostatnich dni Polską wstrząsnęła seria brutalnych wydarzeń. Zaplanowane ataki nastolatków na rówieśników i nauczycieli na terenie placówek oświatowych to coś więcej niż incydenty. To dramatyczny obraz głębokiego kryzysu wychowawczego. Kiedy w przestrzeni szkolnej krew zastępuje atrament, musimy zadać sobie trudne pytanie: gdzie jako społeczeństwo popełniliśmy błąd? Na to pytanie, w świetle najnowszych wydarzeń, odpowiada ekspert oświatowy Andrzej Sosnowski.

Fala przemocy, z którą mamy dziś do czynienia, nie wzięła się znikąd. Choć media nagłaśniają obecnie te najbardziej drastyczne przypadki, eksperci od dawna alarmowali, że w polskich szkołach systematycznie rośnie agresja, a uczniowie potrafią wnosić na teren placówek niebezpieczne narzędzia. Jak diagnozuje Andrzej Sosnowski, obecna czarna seria to tragiczny finał długofalowego procesu erozji systemu polskiej szkoły.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję