Reklama

Święci i błogosławieni

PATRON TYGODNIA

Więzień sumienia

Życie bł. Metodego Dominika Trćki jest historią kapłana, który nie wyrzekł się Boga nawet w obliczu prześladowań.

Niedziela Ogólnopolska 12/2026, str. 22

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Bł. Metody Dominik Trćka

Bł. Metody Dominik Trćka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urodził się w miejscowości Frydlant nad Ostrawicą, na terenie dzisiejszych Czech, w rodzinie, w której modlitwa i przywiązanie do Kościoła były częścią codzienności. Już jako młody chłopak pragnął poświęcić się Bogu. Wstąpił więc do Zgromadzenia Redemptorystów, gdzie przyjął imiona zakonne Metody Dominik. Na kapłana został wyświęcony w 1910 r.

Przez wiele lat pracował duszpastersko wśród wiernych Kościoła greckokatolickiego na terenach dzisiejszej Słowacji. Zakładał wspólnoty zakonne, prowadził misje ludowe i rekolekcje. Wierni i współbracia zapamiętali go jako kapłana pogodnego, gorliwego i niezwykle oddanego modlitwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po przejęciu władzy przez komunistów w Czechosłowacji rozpoczęły się represje wobec Kościoła. Nasiliły się one w 1950 r. Gdy czechosłowaccy komuniści przystąpili do akcji likwidowania zakonów, podczas pokazowego procesu oskarżono Metodego Dominika o działalność „antypaństwową”. W rzeczywistości jego „winą” była wierność Kościołowi i odmowa podporządkowania się komunistycznej władzy. Trafił do ciężkiego więzienia w Leopoldowie.

W Wigilię 1958 r. został ukarany karcerem za śpiewanie kolęd. W nieogrzewanej celi ciężko zachorował na zapalenie płuc i zmarł 3 miesiące później.

6 listopada 2001 r. papież Jan Paweł II ogłosił go błogosławionym, wskazując na jego życie jako przykład niezłomnej wiary i odwagi sumienia.

Bł. Metody Dominik Trćka, prezbiter i męczennik ur. 6 lipca 1886 r. zm. 23 marca 1959 r.

2026-03-17 11:25

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadek nadziei

Niedziela Ogólnopolska 31/2026, str. 22

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.pl

Bł. Henryk Krzysztofik

Bł. Henryk Krzysztofik

Był kaznodzieją i spowiednikiem, unikał rozgłosu. Wojna sprawiła, że miejscem jego posługi stała się więzienna cela.

Czy w chwili próby potrafilibyśmy zachować się tak, jak trzeba, a przy tym nie stracić nadziei? Skromny kapucyn z maleńkiego Zachorzowa na ziemi opoczyńskiej wytrzymał próbę czasu. Józef Krzysztofik urodził się w 1908 r. w rodzinie rolników. Do zakonu kapucynów wstąpił jako bardzo młody człowiek. Przyjął zakonne imię Henryk. Okazał się na tyle zdolny, że przełożeni wysłali go na studia do Holandii, a następnie na Uniwersytet Gregoriański w Rzymie. Po powrocie do kraju pracował w Lublinie. Był cenionym wykładowcą, kaznodzieją i spowiednikiem, ale unikał rozgłosu.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

„Amerykański Wojtyła”: nie zadręczaj się jutrem

Lubię książki Fultona J. Sheena, który jest już błogosławionym. Kiedy się je czyta, dobrze widać, jak aktualne jest przesłanie tego niezwykle medialnego amerykańskiego biskupa.

„Żadne zwierzę nigdy nie powie: od sześciu lat cierpię na te dolegliwości i będą one trwały, dopóki nie umrę” – tłumaczy prosto i obrazowo abp Sheen w książce „Miłość, która czeka na Ciebie”. Pisze, że nadmierne analizowanie życia i rozpamiętywanie przeszłości prowadzą do lęku przed tym, co może się wydarzyć w przyszłości. Pan Bóg dał nam na to dwa lekarstwa. Pierwszym jest sakrament pokuty, który „nie tylko wymazuje przeszłość i oczyszcza pamięć, ale również wyklucza strach i obawę, uspokajając duszę nadzieją w miłosierdzie Boże”. Drugim sposobem, aby „wyleczyć współczesnych chorych”, jest „uświęcenie teraźniejszej, obecnej chwili albo uduchowienie naszego życia doczesnego”. Dlaczego to takie ważne? Autor odpowiada za Biblią: „bo dosyć ma dzień swojej biedy. To oznacza, że każdy dzień ma swoje doświadczenia. Nie zadręczaj się jutrem (…) każdy akt poddania się woli Bożej jest naszym zwycięstwem”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję