Reklama

Niedziela Wrocławska

Droga Marii Magdaleny

Idą w nocy z lampionami i kwiatami do pustego grobu, by spotkać Zmartwychwstałego.

Niedziela wrocławska 14/2026, str. II

[ TEMATY ]

Środa Śląska

Archiwum organizatorów

W Środzie Śląskiej w drogę wyrusza kilkadziesiąt uczestniczek

W Środzie Śląskiej w drogę wyrusza kilkadziesiąt uczestniczek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już po raz 6. w Środzie Śląskiej i po raz 3. we Wrocławiu w wielkanocny poranek odbędzie się wyjątkowe wydarzenie dla kobiet – Droga Marii Magdaleny. To inicjatywa, która wyrosła w Stowarzyszeniu Salezjanów Współpracowników w Środzie Śląskiej. – Miałyśmy pragnienie, aby stworzyć wydarzenie dla kobiet, które pomoże im jeszcze głębiej przeżyć tajemnicę śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa – mówi Marta Wilczyńska ze Środy Śląskiej, z grupy organizatorek należących do Stowarzyszenia Salezjanów Współpracowników.

Droga ekstremalna inaczej

Reklama

Dlaczego Droga Marii Magdaleny? – Bo wychodzimy świtem, by w wielkanocny poranek pójść do grobu Chrystusa, tak jak to pierwsza zrobiła św. Maria Magdalena. W tym roku wyruszamy o godz. 4, aby po przejściu około 8 km dojść do pustego grobu. Wychodzimy z Kościoła Narodzenia NMP w Środzie Śląskiej, przechodzimy przez Ogrodnicę, Ciechów i wracamy do Środy Śląskiej inną drogą do Kościoła św. Andrzeja Apostoła – opowiada Marta Wilczyńska. We Wrocławiu w salezjańskiej Parafii Chrystusa Króla kobiety rozpoczną swoją drogę o godz. 5.30 i będą miały do przejścia krótszy odcinek. Organizatorka podkreśla, że to nie ma być ekstremalnie długa czy trudna trasa: – Ekstremalność tej drogi polega na jej porze i na wyjątkowości dnia. Wtedy, kiedy po ludzku kobiety mają najwięcej na głowie – świąteczne przygotowania, rodzina, cały rozgardiasz domowy – my postanawiamy na kilka godzin ten dom opuścić. Co ciekawe, to aktywuje też nasze rodziny. Wracamy do domu około godz. 8, zmęczone, więc w przygotowanie śniadania wielkanocnego czy obiadu włączają się bliscy, przejmują część obowiązków i okazują nam wsparcie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W drodze do Życia

Co roku Drodze Marii Magdaleny towarzyszą specjalne rozważania. – W tym roku ich temat to „W drodze do Życia”, a przygotowuje je dla nas ks. Paweł Gulka, salezjanin z Parafii św. Andrzeja Apostoła w Środzie Śląskiej. Wszyscy jesteśmy cały czas w drodze do Życia-Chrystusa, do życia wiecznego. Myślę, że nasza droga, którą pokonamy tego dnia w wymiarze fizycznym i duchowym, otworzy nam drogę do Niego – wskazuje Marta Wilczyńska.

W czasie drogi kobiety otrzymują też różne zadania. – Chyba jednym z najtrudniejszych jest to, aby kolejny etap trasy przeżyć w ciszy, ale doświadczenie pokazuje nam, że jest to bardzo potrzebne i niezwykle owocne. Inne zadania to np. rozmowa z osobą idącą obok o doświadczeniu Bożej miłości w swoim życiu czy wspólne odmówienie dziesiątki różańca – tłumaczy Marta i dodaje: – Prosimy też uczestniczki, żeby wzięły ze sobą lampion i świeże kwiaty, które po dojściu do kościoła składamy w pustym grobie. A potem idziemy uwielbiać Zmartwychwstałego w Najświętszym Sakramencie.

W Środzie Śląskiej w drogę wyrusza razem około 60-70 kobiet. Idą z różnymi rzeczami w sercu, zanoszą do grobu troski, ciężary, ale też radości. – Zdarza się często, że idą mamy z córkami i bardzo nas cieszy, że idą razem rodziny. Każda z nas co innego w tej drodze niesie, ale mamy czas i przestrzeń, żeby o tym ze sobą porozmawiać i tym się podzielić. Ta wspólnota kobiet także jest bardzo cenna – podkreśla Marta Wilczyńska.

Spotkanie ze Zmartwychwstałym

Dla uczestniczek Droga Marii Magdaleny to czas wielu wzruszeń, radości, usłyszanych świadectw, a przede wszystkim osobistego spotkania z Jezusem. – Konstrukcja naszego kościoła parafialnego sprawia, że wchodząc bocznym wejściem nie widzimy tego, co dzieje się na ołtarzu. Najpierw widzimy, że grób jest pusty, a dopiero potem odwracając się i wchodząc nawą główną widzimy Zmartwychwstałego Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. To dla mnie niesamowicie wzruszające doświadczenie, współodczuwam to naprawdę mocno, jak Maria Magdalena, jako moje osobiste spotkanie ze Zmartwychwstałym. To sprawia, że zupełnie inaczej przeżywa się Wielkanoc – dzieli się swoim doświadczeniem Marta.

2026-03-31 08:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brylantowy jubileusz

Niedziela wrocławska 23/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Środa Śląska

Archiwum prywatne

W parafii działa duża grupa ministrantów i lektorów

W parafii działa duża grupa ministrantów i lektorów

W tym roku mija 75 lat pracy duszpasterskiej Salezjanów w Środzie Śląskiej. Wspólnota Salezjanów posługuje w parafii św. Andrzeja Apostoła, gdzie prowadzi wiele dzieł w duchu św. Jana Bosko.

Początki samej parafii sięgają przełomu XII i XIII wieku, kiedy to w Środzie wybudowano romański kościół św. Andrzeja Apostoła. Burzliwe dzieje sprawiły, że w 1248 r. kościół spłonął i dopiero z końcem XIII wieku odbudowano jego nawę główną. Ok. 1253 r. do Środy przybyli franciszkanie, którzy wybudowali drewniany klasztor i kościół Świętego Krzyża. Dopiero w latach 1378-88 przebudowano romański kościół św. Andrzeja. Posiadane środki wystarczyły jednak tylko na przebudowę prezbiterium kościoła, któremu nadano gotycki styl. Czternaście lat później zakończono budowę wieży dzwonniczej. W XVI wieku kościół św. Andrzeja został przejęty przez ewangelików, w ręce katolików wrócił w drugiej połowie XVII wieku, po wojnie trzydziestoletniej.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

754 serca w pielgrzymce do Matki

2026-07-12 18:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

157. Piesza Piotrkowska Pielgrzymka na Jasną Górę

157. Piesza Piotrkowska Pielgrzymka na Jasną Górę

Myślę, że najważniejsza podczas pielgrzymki jest modlitwa i intencja, z którą idziemy. Wszystko jest dla Pana Boga, żeby całkowicie Mu się powierzyć – mówi Milena, studentka z Częstochowy, która po raz pierwszy wyruszyła w Pieszej Piotrkowskiej Pielgrzymce na Jasną Górę.

754 pielgrzymów, z których najmłodszy ma 8 miesięcy a najstarszy 78 lat, wyruszyło z Piotrkowa Trybunalskiego na Jasną Górę w 157. Pieszej Piotrkowskiej Pielgrzymce. Tegoroczne hasło „Matka Wiernego Ludu” prowadzi pątników nie tylko ku sanktuarium, ale przede wszystkim ku głębszemu spotkaniu z Bogiem. Każdy niesie własne intencje, troski i nadzieje, a pokonywane codziennie kilometry stają się drogą modlitwy, pokuty i duchowej przemiany.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję