Cieszył się seminarium i każdym nowo wyświęconym kapłanem, traktując nowe powołania jako wielki dar dla Kościoła – wspomina śp. abp. Józefa Michalika metropolita przemyski abp Adam Szal w rozmowie z Niedzielą.
Ks. Zbigniew Suchy: Metropolita abp Józef był z nami przez 33 lata – to imponujący czas. Przez 26 lat byliście razem w posłudze biskupiej. Najpierw przez 16 lat Ksiądz Arcybiskup „uczył się” bycia biskupem u jego boku, a potem przez kolejne 10 lat wspólnie dzieliliście troskę o całą naszą archidiecezję. Jak Ksiądz Arcybiskup przeżył odejście pasterza?
Abp Adam Szal:Pan Bóg związał mnie z księdzem arcybiskupem już wiele lat temu. Po raz pierwszy spotkałem bp. Józefa Michalika w okolicznościach może dziś mało znanych. W Przemyślu odbywał się wówczas zjazd rektorów wyższych seminariów duchownych. Byłem wtedy prefektem w seminarium, odpowiedzialnym za formację alumnów. Organizator tego spotkania, śp. ks. inf. Stanisław Zygarowicz, poprosił mnie o pomoc przy obsłudze medialnej wydarzenia – zarówno w organizacji, nagrywaniu poszczególnych wystąpień, jak i w wielu bardzo praktycznych sprawach związanych z przebiegiem całego spotkania. Pamiętam, jak bp Józef Michalik, wówczas biskup zielonogórsko-gorzowski, został zaproszony, by wygłosić wykład. Musiałbym trochę się potrudzić, żeby odnaleźć to nagranie, bo pamiętam, że powierzono mi wtedy zadanie spisania tego wystąpienia. O ile dobrze pamiętam, wykład ten nigdy nie ukazał się drukiem. Było to jednak piękne i bardzo wartościowe spotkanie.
Śp. abp Józef Michalik zostawił Polsce ważne przesłanie: „Polska, jeśli ma przetrwać, musi się nawrócić”
Pan ludzkich losów powołał cię do siebie w ważnym dla Polaków dniu, w którym uświadamiamy sobie, że w Najświętszej Maryi Pannie naród polski otrzymał przedziwną pomoc i obronę – powiedział kard. Stanisław Dziwisz.
W piątek, 8 maja uroczystości pogrzebowe śp. abp. Józefa Michalika rozpoczęły się od procesyjnego przeniesienia trumny z ciałem z Domu Biskupów do bazyliki archikatedralnej w Przemyślu. W dwudniowych obchodach uczestniczyli hierarchowie Kościoła, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych oraz licznie zgromadzeni wierni, którzy przyszli pożegnać zmarłego arcybiskupa. Mszy św. sprawowanej w archikatedrze przewodniczył abp Adam Szal
Robiąc wiosenne porządki, niejeden z nas doszedł do wniosku, że ma w domu zdecydowania za dużo rzeczy… Otaczamy się nadmiarem. Nie miała tego problemu Matka Małgorzata Łucja Szewczyk, która od św. Franciszka z Asyżu uczyła się ubóstwa. Charakteryzowała ją wewnętrzna wolność, dyspozycyjność, energiczność, prostota. W młodości dużo wycierpiała, ale nie rozpamiętywała własnego bólu. Jak małż, do którego wpadnie ziarenko piasku, otula je masą perłową, tworząc perłę, tak Małgorzata, to, co było w jej życiu bolesne, oddała Chrystusowi, a On przemienił to i obdarzył ją szczególną wrażliwością na ludzkie cierpienie. Dziś swoją Założycielkę naśladuje blisko 600 Sióstr Serafitek ze Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej. Przygotowują się właśnie do czerwcowej beatyfikacji Matki Małgorzaty w krakowskim sanktuarium Bożego Miłosierdzia.
Tak czasem bywa, że polityczny plan rozpada się w zderzeniu z rzeczywistością. W ostatnich dniach mogliśmy obserwować właśnie taki przypadek. Donald Tusk najwyraźniej uznał, że decyzja Wołodymyra Zełenskiego o uhonorowaniu ukraińskiej jednostki wojskowej nazwą „Bohaterów UPA” stworzyła okazję do rozegrania politycznej partii przeciwko nowemu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Problem w tym, że Polacy nie odegrali przypisanej im roli.
Gdy Karol Nawrocki zapowiedział podjęcie działań w sprawie odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, premier nie stanął po stronie polskiego prezydenta. Wręcz przeciwnie. Stwierdził, że propozycja Nawrockiego jest „równie niepokojącym krokiem” jak sama decyzja Zełenskiego. W praktyce oznaczało to postawienie znaku równości między ukraińskim przywódcą, który zdecydował się na gest godzący w polską pamięć historyczną, a polskim prezydentem reagującym na ten gest.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.