Reklama

Głos z Torunia

Młodzi na start

Słuchacz przychodzi na konferencję z myślą, że usłyszy kilka wykładów o wychowaniu, a wychodzi z poczuciem, że dotknął czegoś znacznie głębszego – pytań o sens, kierunek i odpowiedzialność za młode życie.

Niedziela toruńska 24/2026, str. V

[ TEMATY ]

Toruń

Michalina Sikorska

Konferencje o młodych przyciągają słuchaczy

Konferencje o młodych przyciągają słuchaczy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Taki właśnie charakter miało kolejne spotkanie z cyklu „Wychować człowieka”, które 30 maja zgromadziło w Toruniu rodziców, nauczycieli i wszystkich, którym nie jest obojętna przyszłość młodego pokolenia. Jego tematem było „Jak pomóc wejść w dorosłe życie?”. Wydarzenie zorganizowało Franciszkańskie Liceum Ogólnokształcące oraz Fundacja Hodos, a patronatem objęli: minister prowincjalny franciszkanin o. Leonard Bielecki, bp Arkadiusz Okroj oraz władze samorządowe.

Jako pierwsza głos zabrała Marta Milde, która w wykładzie „Architekci przyszłości” zwróciła uwagę na potrzebę towarzyszenia młodym ludziom w odkrywaniu ich drogi w świecie pełnym niepewności. Podkreśliła, że nastolatek nie potrzebuje gotowych scenariuszy, lecz obecności dorosłych, którzy pomogą mu mądrze projektować własne życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wystąpienie Bogny Białeckiej poświęcone było antykruchości dzieci i młodzieży. Prelegentka przekonywała, że prawdziwa odporność nie polega na unikaniu trudności, lecz na umiejętności wzrastania dzięki nim. – Kryzysy nie są przeszkodą, ale szansą na rozwój – zaznaczyła.

Reklama

O budowaniu równowagi między ciałem a duchem mówił prof. dr hab. Piotr Błajet. W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę, że troska o kondycję fizyczną młodego człowieka ma bezpośredni wpływ na jego odporność emocjonalną. Jak podkreślił, wychowanie to proces obejmujący całego człowieka – jego ciało, psychikę i duchowość.

Kolejna część konferencji miała charakter dzielenia się świadectwem i refleksją. Agnieszka Stefaniuk mówiła o fundamentach rodzicielstwa i przypomniała, że siła wychowania rodzi się z relacji, a nie z kontroli. Szczególnie poruszającym momentem były świadectwa Agnieszki i Michała ze wspólnot Anonimowych Narkomanów i Anonimowych Alkoholików. Ich osobiste historie pokazały, jak realne i bliskie mogą być zagrożenia związane z uzależnieniami, ale też jak możliwa jest droga wyjścia i odbudowy życia. Dopełnieniem konferencji było wystąpienie przedstawicieli grupy „My Rodzice Przeciwko Narkomanii”, którzy zwrócili uwagę na znaczenie relacji opartych na zaufaniu i obecności. Podkreślali, że profilaktyka zaczyna się nie od zakazów, ale od rozmowy i uważności na drugiego człowieka.

Spotkanie zakończyło się czasem pytań. Nie zabrakło również rozmów w kuluarach, które – jak podkreślali uczestnicy – były równie cenne jak same wykłady. Wymiana doświadczeń, spojrzeń i historii pokazała, że wychowanie nie jest zadaniem indywidualnym, lecz wspólną drogą.

2026-06-09 14:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wydostać się z sieci

Niedziela toruńska 14/2024, str. I

[ TEMATY ]

depresja

Toruń

Adobe Stock

O tym, że depresja nie jest powodem do wstydu i że warto nauczyć się, jak pomagać chorym, z o. Jozuem Misiakiem rozmawia Renata Czerwińska.

Renata Czerwińska: W parafii Ojców Franciszkanów 13 kwietnia odbędzie się ważna konferencja: „Depresja – kiedy boli życie”. Co było inspiracją? O. Jozue Misiak: Głównym organizatorem konferencji jest fundacja Hodos, którą prowadzę. Fundacja wspiera edukację dzieci i młodzieży, wspieramy stypendiami nasze liceum ogólnokształcące i wiele pozaszkolnych wydarzeń edukacyjnych. Ta konferencja nie będzie miała charakteru naukowego, ale popularnonaukowy. Inspiracją było to, że w ostatnim czasie Bóg podsyłał mi ludzi chorujących na depresję. Przeczytałem o depresji kilka pokaźnych książek, konsultowałem się też ze specjalistami w zakresie depresji, psychiatrami i pomyślałem sobie, że trzeba coś z tym zrobić, dotrzeć do większej grupy osób. Poznając chorych na depresję, zobaczyłem też wielkie niezrozumienie wśród osób, które żyją w otoczeniu tych chorych. Dla samych chorych jest to katastrofalne, ogromnie ciężkie. Nie zawsze wynika to ze złej woli, a raczej z pewnych braków wiedzy. Coś tam o depresji każdy wie. Niestety, najczęściej są to ogólniki i stereotypy, które robią tyle zamieszania, bałaganu, a na pewno nie pozwalają zrozumieć chorych na depresję. Stąd też otwarty charakter naszej konferencji, by z jednej strony nie była tematem tabu, ale też by usłyszeć od profesjonalistów, jak ją diagnozować, rozpoznawać, żeby nie bać się podejmować kroków w kierunku leczenia, żeby leczenie na oddziałach psychiatrycznych było coraz mniej wstydliwe, żeby nas nie paraliżowało poczuciem wstydu. „Moje dziecko w psychiatryku?”. „Mam zamknąć się w szpitalu psychiatrycznym?”. Trzeba zmienić patrzenie na tę chorobę. Na pewno jedną z głównych jej przyczyn jest ogromny stres, brak odpoczynku. Często odwołuję się do innych chorób, które możemy mieć – jeśli masz chore serce, idziesz na oddział kardiologiczny i tam się leczysz. Masz złamaną rękę – idziesz do chirurga, ortopedy, oni robią konkretne zabiegi. Masz chorą psychikę, masz depresję – nie poradzisz sobie sam, potrzebujesz lekarza. Oczywiście, nie każdy chory z depresją musi być hospitalizowany, ale do lekarza trzeba iść. W Toruniu mamy wspaniałych psychiatrów, którzy na pewno mogą profesjonalnie pomóc, mamy siedem oddziałów psychiatrycznych.
CZYTAJ DALEJ

Jakie są kazania na Mszy świętej trydenckiej?

2026-07-31 10:33

[ TEMATY ]

Wałbrzych

diecezja świdnicka

Msza trydencka

ks. Wojciech Pawlina

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Jeden z czytelników Niedzieli Świdnickiej, komentując relację z wałbrzyskiej Mszy św. sprawowanej w klasycznym rycie rzymskim, zapytał: „Ciekawe, jakie są kazania?”. Odpowiadamy, sięgając do homilii ks. Wojciecha Pawliny wygłoszonej 19 lipca w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Łacina, cisza, kapłan zwrócony w stronę ołtarza – to elementy liturgii, które przyciągają uwagę osób po raz pierwszy uczestniczących we Mszy św. w rycie trydenckim. Pojawia się jednak praktyczne pytanie: czy kazanie również wygłaszane jest po łacinie? Nie. Homilia rozpoczyna się i kończy znakiem krzyża, ale głoszona jest w języku polskim. Wcześniej kapłan odczytuje po polsku tłumaczenie Ewangelii, a bezpośrednio przed kazaniem podaje ogłoszenia duszpasterskie.
CZYTAJ DALEJ

Wielki święty, wielkie dzieło

2026-07-31 12:02

[ TEMATY ]

Radomsko

franciszkanie

oratorium

Materiały organizatora

W tym roku mija 800 lat od śmierci Biedaczyny z Asyżu, jednego z najbardziej znanych świętych Kościoła Katolickiego. Z tej okazji papież Leon XIV ogłosił rok 2026 Rokiem Świętego Franciszka, w którym można zyskać odpust zupełny.

W to kościelne i ogólnoświatowe wydarzenie włączyli się również franciszkanie z Radomska. Chcąc uczcić założyciela swojego zakonu, podjęli szereg inicjatyw, aby jeszcze bardziej przybliżyć postać św. Franciszka z Asyżu nie tylko mieszkańcom Radomska i powiatu radomszczańskiego, ale również wszystkim, którzy zapragną w tym roku odwiedzić to miasto.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję