Reklama

Kościół

Akademia wiary i kompetencji

W świecie zagubionym w pozorach uniwersytet powinien być miejscem przyjaźni, współpracy oraz głębokiej refleksji – podkreśla papież Leon XIV. Właśnie tak działa Akademia Katolicka w Warszawie.

Niedziela Ogólnopolska 25/2026, str. 28-29

[ TEMATY ]

życie Kościoła

Archiwum AKW

Uczelnia na Bielanach to przestrzeń pogłębiania życia duchowego i przygotowania do posługi w Kościele

Uczelnia na Bielanach to przestrzeń pogłębiania życia duchowego i przygotowania do posługi w Kościele

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Studia teologiczne w systemie blended learning, edukacja muzyczna z muzyką kościelną czy Studium Małżeństwa i Rodziny – to tylko niektóre z propozycji bogatej oferty akademickiej. Ponadto ważne serie wydawnicze i wydarzenia, które przyciągają rzesze mieszkańców stolicy, takie jak „Duchowość dla Warszawy” czy Warszawski Festiwal Teologiczny. Szeroki wachlarz propozycji wpisuje się w misję uczelni ukierunkowaną na wzrost duchowy i przygotowanie pomocników Kościoła – świeckich i duchownych.

Przygotować do służby

Pragnieniem ks. prof. Krzysztofa Pawliny, rektora Akademii Katolickiej w Warszawie (AKW), jest, aby była ona rozpoznawana jako uczelnia, w której studiuje się o Bogu. – Chcemy uczyć świętej teologii, by przygotować liderów do posługi we wspólnotach, w katechezie, a także pomóc tym, którzy pragną prowadzić pogłębione życie duchowe. Wiemy, że od wewnętrznego bogactwa zależy jakość ich życia i posługi – podkreśla ksiądz rektor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Państwo Jolanta i Adrian Wiśniewscy ze Złotowa w diecezji bydgoskiej, małżeństwo z 30-letnim stażem, są słuchaczami pierwszego roku Studium Małżeństwa i Rodziny. Ona jest z zawodu nauczycielką, on – inżynierem. Są zaangażowani w prowadzenie rekolekcji dla narzeczonych i małżeństw w domu rekolekcyjnym w Górce Klasztornej. Jak przyznają, do rozpoczęcia studium skłoniło ich pragnienie, aby zdobyć jeszcze więcej wiedzy i doświadczenia, które pomogą im lepiej służyć innym. – My dajemy coś z siebie, ale potrzebujemy też poszerzyć własny warsztat i wzmocnić naszą relację małżeńską. A studium kładzie duży nacisk na komunikację, na praktykę – wskazują małżonkowie. Jak zaznaczają, małżeństwa uczestniczące w rekolekcjach przyjeżdżają z różnym doświadczeniem, niektórzy traktują je dosłownie jako ostatnią deskę ratunku. – Dzięki studium zyskujemy wiele możliwości oraz bazę specjalistów, do których możemy przekierować zainteresowanych – wyjaśnia p. Jolanta.

Państwo Wiśniewscy zachęcają wszystkich, którzy chcą mieć dobre albo lepsze relacje ze swoim małżonkiem, do zapisania się na Studium Małżeństwa i Rodziny. – Jeśli chcesz ugruntować, umocnić swoją więź ze współmałżonkiem, to jest to dobre miejsce, aby dojść do tego celu – przekonują.

Na wykładach i... na kolanach

Miesiąc temu odebrała dyplom ukończenia podyplomowych studiów teologiczno-katechetycznych. Obecnie jest słuchaczką Warszawskiej Szkoły Liturgicznej. Nuna Świerk, z wykształcenia prawnik i politolog, przez głębsze zaangażowanie w życie parafii postanowiła poszerzyć także swoją wiedzę teologiczną. – W Parafii Opatrzności Bożej na Wilanowie założyłam ruch „Łączy nas parafia”, który przekształcił się w fundację i dziś swoją działalnością wychodzi także poza parafię. Studia nie tylko pomogły mi w pracy z młodzieżą, ale przede wszystkim zmieniły perspektywę życia wiarą – zaznacza i dodaje, że szczególnie ceni sobie przekaz wiedzy w Warszawskiej Szkole Liturgicznej, która pomaga jej głębiej przeżywać Eucharystię. – To niezwykle ważne w czasie, gdy katecheza o liturgii jest bardzo zaniedbaną przestrzenią. Wielu katolików nie ma świadomości, w czym uczestniczy – zauważa p. Nuna.

Reklama

Nasi rozmówcy są wdzięczni władzom uczelni i opiekunom za tworzenie atmosfery modlitwy i przestrzeni spotkania. – Podczas uroczystej inauguracji roku akademickiego byłam ogromnie szczęśliwa, że staję się częścią czegoś większego, społeczności, która ma za zadanie zmieniać świat. A czymś zupełnie zaskakującym było dla mnie to, że rektor rozmawia z nami na przerwach, zna każdego studenta po imieniu, wypije z nami herbatę – podkreśla słuchaczka AKW.

Mimo że podjęcie trudu nauki kosztuje – niektóre z zajęć odbywają się bowiem co sobotę i trwają nawet 12 godzin – to jednak atmosfera uczelni i wspólna modlitwa rekompensują cały wysiłek. – Na moim roku tylko dwie studentki były z Warszawy. Inne dojeżdżały z Krakowa, z Trójmiasta, była także koleżanka z niepełnosprawnością, która wyjeżdżała o godz. 4, aby tu być. Takie zaangażowanie chyba o czymś świadczy – opowiada Nuna Świerk.

Studenci zauważają wysoki poziom nauczania. Nikt tu się nie prześlizguje! A gdy dojdzie się do momentu krytycznego, gdy już trudno „połączyć kropki”, gdy nie wiadomo, jak teologię dogmatyczną, moralną etc. połączyć w jednego Pana Boga, to wtedy... trzeba paść na kolana i modlić się, żeby sam Pan Bóg w nas to poskładał. – Dlatego najważniejszym wykładem na uczelni jest możliwość przerwania wykładu profesorskiego i udania się na Mszę św., gdzie uczy najlepszy Mistrz, którym jest Pan Jezus – zaznacza ksiądz rektor.

Zajmują się Bogiem

Reklama

Paweł Ziędalski, absolwent nauczania wychowania fizycznego, pracownik LO im. bł. ks. R. Archutowskiego, w Parafii św. Jakuba na Tarchominie posługuje jako ceremoniarz i opiekuje się grupą ministrantów. – W odpowiedzi na propozycję księdza proboszcza podjąłem formację w Warszawskiej Szkole Liturgicznej. Już widzę, że jest to dobre zarówno dla mojego osobistego wzrostu duchowego, jak i dla posługi, którą pełnię w parafii – wskazuje p. Paweł. I dodaje: – Wydawało mi się, że będąc ceremoniarzem, wiem już dużo. A jednak tutaj poznaję nie tylko kwestie techniczne, np. ile razy pociągnąć trybularzem, ale coś znacznie głębszego – uczę się coraz pełniej przeżywać Eucharystię – wyznaje.

Zafascynowani tym, że mogą poznawać Pana Boga takiego, jakim On jest naprawdę, i ukochać Go jeszcze bardziej. Wśród takich studentów teologii jest Klaudia Zawilińska, która równocześnie studiuje polonistykę na UKSW. – To studia, które uczą myślenia i poszerzają perspektywę. Pierwsze 2 lata to głównie przedmioty filozoficzne, wymagające konfrontacji z własnym myśleniem, czyli także pokory, stawania w prawdzie – mówi studentka trzeciego roku. Przyznaje, że jest poszukiwaczem prawdy i Prawdy. Bo trzeba stanąć w prawdzie przed sobą, żeby odkrywać tę Największą Prawdę. Dlatego te studia są dla Klaudii drogą i każdego roku widzi, że jest na tej drodze o krok dalej. – A jeśli ktoś się jeszcze zastanawia, „po co” to robić, to zapraszamy, żeby odkryć to „po co?” – zachęca.

Do Zgromadzenia Sióstr Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa wstąpiła od razu po maturze. Dziś s. Łucja Saby cieszy się, że także jako studentka teologii daje świadectwo świeżej radości powołania. – To konkretna pomoc w przeżywaniu życia zakonnego u jego początków. To droga, podczas której odkrywam Prawdę, którą jest Jezus, a On staje się coraz bardziej moim życiem – wyznaje pasjonistka nowicjuszka. – Kochając, chcę Go bardziej poznawać, a poznając – jeszcze bardziej miłować – zaznacza.

Szukają głębi

W całym bogactwie studiowania na uczelni katolickiej sprawą najważniejszą, zdaniem księdza rektora, jest zajmowanie się Bogiem. Świat skupia się bowiem na sprawach drugorzędnych, a zostawia istotę. – Ludzie nie potrzebują dostosowywania teologii do ich marzeń, potrzebują głębi i duchowości. Jeśli na „Duchowość dla Warszawy” przychodzi 250-300 osób – w stolicy, która wieczorami ma się czym zabawić – to znaczy, że ludzie czegoś szukają. Trzeba wrócić do korzeni, uprawiać teologię klasyczną, która ma swoją moc. I dlatego nie obawiam się o brak studentów, jeśli jako profesorowie będziemy ludźmi wiary, kompetentnymi i bardzo życzliwymi – podsumowuje ks. prof. Krzysztof Pawlina.

2026-06-16 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Salezjanie, męczennicy, święci

Niedziela Ogólnopolska 22/2026, str. 24-25

[ TEMATY ]

święci

życie Kościoła

Archiwum Salezjamów

Męczennicy w kolejnych rzędach od lewej: ks. Jan Świerc, ks. K azimierz Wojciechowski, ks. Włodzimierz Szembek, ks. Ludwik Mroczek, ks. Franciszek Miśka, ks. Franciszek Harazim, ks. K arol Golda, ks. Ignacy Dobiasz, ks. Ignacy Antonowicz

Męczennicy w kolejnych rzędach od lewej: ks. Jan Świerc, ks. K azimierz
Wojciechowski, ks. Włodzimierz Szembek, ks. Ludwik Mroczek, ks. Franciszek Miśka, ks. Franciszek Harazim, ks. K arol Golda, ks. Ignacy Dobiasz, ks. Ignacy Antonowicz

To jest postawa absolutnej miłości, która zwycięża wszystkie ludzkie niedoskonałości i wady – zaznacza ks. Andrzej Gołębiowski, salezjanin.

W sobotę 6 czerwca w Sanktuarium św. Jana Pawła II na krakowskich Białych Morzach odbędą się uroczystości beatyfikacyjne dziewięciu salezjanów męczenników. To publiczne uznanie ich świadectwa wiary, które okazało się silniejsze niż przemoc, strach i śmierć.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w Lourdes: „To dzisiaj, nie jutro, trzeba się nawrócić”

2026-09-27 11:56

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Do pokuty i odnowy wiary wezwał papież 27 września podczas Mszy św. sprawowanej na „Prairie” w Lourdes. Podkreślił, że sanktuarium jest miejscem nadziei, w którym każda słabość człowieka zostaje przyjęta z szacunkiem. „Nie wyjedziecie z Lourdes tacy sami, jakimi tu przybyliście: wyruszycie stąd jako misjonarze nadziei” - powiedział Ojciec Święty.

Oto teks papieskiej homilii w tłumaczeniu na język polski:
CZYTAJ DALEJ

Komunikat Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji na stulecie ustanowienia Światowego Dnia Misyjnego

Misje to nie umiejętność zarządzania czy tworzenia ośrodków pomocy. To sprawa wiary i świadectwa dawanego przez wszystkich ochrzczonych – czytamy w komunikacie Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji na stulecie ustanowienia Światowego Dnia Misyjnego czyli Niedzieli Misyjnej. W tym roku Niedziela Misyjna przypada 18 października.

W komunikacie podpisanym przez przewodniczącego Komisji KEP ds. Misji bp. Jana Piotrowskiego i dyrektora krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce ks. Macieja Będzińskiego czytamy, że „misja Kościoła jest zakorzeniona w źródle, jakim jest wewnętrzne życie Boga”. „To dar posłania Syna i wzmocnienia wierzących darami Ducha Świętego jest siłą misyjnej wspólnoty. Zatem misje to nie umiejętność zarządzania czy tworzenia ośrodków pomocy. To sprawa wiary i świadectwa dawanego przez wszystkich ochrzczonych” – wskazują duchowni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję