Reklama

Wiara

Wiara i życie

W myśli, w mowie…

Kochane życie – na zielono…

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nasz kolejny odcinek będzie poświęcony myślom i słowu. Czy nasz obiekt westchnień myśli o nas lub mówi. Ale w szerszym znaczeniu chodzi o to, czy mówimy to samo, co myślimy... Czyli czy zgodne są nasze myśli z tym, co głosimy. A to już nie jest takie oczywiste. Szczególnie w erze poprawności politycznej, w której przyszło nam żyć. Oczyścić myśli, powściągnąć języki... – chciałoby się powiedzieć.

W czasach kindersztuby, jak pewnie pamiętamy, obowiązywały określone zasady w kontaktach międzyludzkich. Podstawą było, żeby nikogo nie obrażać, nie krzywdzić, nie lekceważyć itd. To się nazywało umownie „formami towarzyskimi”. Jakie teraz obowiązują, wobec teorii asertywności, trudno dziś powiedzieć. Jedno jest pewne: w naszym życiu codziennym występuje deficyt słuchania. U podstaw braku zdolności słuchania znajduje się zaś brak słuchania Pana Boga. Jeśli się nie słucha, trudno potem właściwie rozeznać, co jest lepsze, jaką drogą pójść.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zbyt małą wagę przywiązuje się też do milczenia, ciszy i kontemplacji, do tego, aby wyzwolić się spod presji medialnego bombardowania, bo przecież nie powinno ono prowadzić do prostej zgody na to, co jest tu i teraz, czy pójścia tam, gdzie nas oklaskują. Zapominamy o znaczeniu ciszy i milczenia.

Reklama

Ktoś może powiedzieć: miało być o myśli i słowie, a tu – o milczeniu... Tak, tak. Żeby coś mądrego powiedzieć, trzeba najpierw dobrze przemyśleć sprawę. A jak owocnie przemyśleć? Może warto sięgnąć do tych, co już przetarli sporo ścieżek. A są to – naturalnie – różni dobrzy pisarze.

Albo spróbować choćby i samemu zacząć pisać książkę swojego życia. Przecież każde ludzkie życie jest jedyne i niepowtarzalne. Każdy z nas jest skarbnicą doświadczeń, mądrości życiowej, indywidualnej wiedzy o świecie, nosicielem wartości, odkrywcą, specjalistą.

Żeby pójść za ciosem, postanowiłam i ja zacząć to pisanie. Ludzie, jakie to trudne! Jak swoje myśli przelać na papier? Jak zacząć pisać książkę o własnym życiu? I żeby w mowie było to, co jest w myśli...?

2026-06-16 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#TrzymajSięMaryi: Droga do Maryi uratowała mu życie

[ TEMATY ]

wiara

świadectwo

Maryja

Archiwum prywatne

Bartek Krakowiak: – Za ostatnie pieniądze kupiłem plecak i po prostu poszedłem

Bartek Krakowiak: – Za ostatnie pieniądze kupiłem plecak i po prostu poszedłem

Historia, w której ból i cierpienie mieszają się z miłością i pokojem, to niepowtarzalne świadectwo mogące pomóc niejednemu zagubionemu człowiekowi. Bartek Krakowiak jest dziś szczęśliwym mężem i tatą, wzrasta w Kościele i głosi Dobrą Nowinę o Bogu, który nie ma względu na osoby. Ale nie zawsze tak było.

Co musi czuć ktoś, kto stoi przed otwartym oknem wysokiego bloku, z którego ma zamiar za moment wyskoczyć? Niejedno może o tym powiedzieć Bartek Krakowiak – młody człowiek, który stał przy takim oknie, chcąc popełnić samobójstwo, a już kolejnego dnia wyruszył, by przyjść 1,2 tys. km „z buta do Maryi”. Nie miał łatwo, jak sam pisze w swojej pierwszej książce o takim właśnie tytule.
CZYTAJ DALEJ

Trzy rozmowy, trzy wymówki, trzy oblicza mojego serca

Rozważanie do Ewangelii Łk 9, 57-62

Czytania liturgiczne na 30 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Polska matka to lepiej ogarnia

2026-09-30 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?

Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję