Reklama

Niedziela Legnicka

Ojcostwo mimo murów

W Zakładzie Karnym w Zarębie odbyło się rodzinne spotkanie z okazji Dnia Dziecka i Dnia Ojca.

Niedziela legnicka 29/2026, str. III

[ TEMATY ]

Zaręba

Mł. chor. Damian Kościen

Spotkania to jeden z elementów resocjalizacji

Spotkania to jeden z elementów resocjalizacji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Za więzienne mury 27 czerwca weszły dzieci, żony i rodzice osadzonych. W ten sposób osadzeni z dala od domu mogli choć przez chwilę poczuć namiastkę rodzinnej atmosfery. W wielkim rodzinnym festynie wzięło udział blisko 100 osób.

Jednostka prowadzi autorski program pt. „Dzień rodziny – Ojcostwo zza krat”, w którym bierze udział 20 osadzonych. Ma on na celu pomóc w utrzymaniu dobrych kontaktów z bliskimi, a po wyjściu z więzienia, łatwiejsze wejście w życie rodzinne i rodzicielskie. Ten wyjątkowy dzień osadzeni przygotowywali przez wiele tygodni. Własnoręcznie tworzyli gry, zabawy, rekwizyty do przedstawienia i konkursów. Wszystko po to, aby podarować swoim dzieciom coś, czego nie da się kupić w żadnym sklepie: wspólny czas, uwagę i poczucie bliskości. Nie zabrakło grilla, zawodów sportowych i rozmów przy wspólnym stole.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dla wielu rodzin było to spotkanie wyjątkowe, zupełnie inne od tradycyjnych widzeń. Rozpoczęło się przedstawieniem teatralnym przygotowanym przez osadzonych. Było dużo śmiechu, wspólnego śpiewania i wzruszeń. Jeden z osadzonych, który od 2 lat przebywa w zakładzie, przyznaje, że udział w projekcie całkowicie zmienił jego spojrzenie na więzienne spotkania z rodziną. – To nie są takie widzenia, jak co miesiąc. To są 4 godziny z naszymi bliskimi. Możemy z dziećmi pobawić się, pograć i dłużej porozmawiać. To wszystko zbliża nas do siebie i mamy poczucie, że ktoś na nas czeka tam zza więziennym murem. Dla uczestników programu to także moment głębokiej refleksji. Niektórzy otwarcie mówią o błędach, które doprowadziły ich za kraty. Jeden z osadzonych przyznaje, że najbardziej żałuje tego, iż zawiódł swoich najbliższych. To właśnie myśl o dzieciach daje mu siłę, by wytrwać i wrócić na wolność. – To ojcostwo zza krat daje takiego kopa, żeby iść jak najszybciej na wolność, by wrócić do rodziny. Najgorsze jest rozstanie. Człowiek zostaje tutaj, oni muszą iść. Nie powiem, gdzieś tam łza się zakręci, ale trzeba wytrzymać, zacisnąć zęby i czekać na kolejne widzenie – dodaje osadzony.

Kapelan zakładu karnego ks. Artur Węgiel, który od lat współtworzy program, uważa, że wielu skazanych nigdy nie miało okazji budować rodzinnej wspólnoty w tak prosty sposób. – Wspólny stół, spokojna rozmowa, czas poświęcony dzieciom, żonie. Dla większości ludzi to codzienność. Dla osób odbywających karę pozbawienia wolności takie chwile nabierają wyjątkowego znaczenia. Kapelan podkreśla również, że dzieci często stają się dla osadzonych najważniejszą motywacją do zmiany. – To one przypominają, co zostało utracone, ale także pokazują, co można odzyskać po wyjściu na wolność. Nieprzypadkowo wielu uczestników programu mówi przede wszystkim o powrocie do domu. Nie o zakończeniu wyroku, lecz o powrocie do rodziny. O możliwości ponownego bycia ojcem obecnym na co dzień, a nie tylko podczas krótkich odwiedzin – dodaje ks. Węgiel.

Program ma znacznie szerszy wymiar niż samo spotkanie z bliskim. – Ideą „Ojcostwa zza krat” jest przybliżenie ojca do rodzin, do dzieci, które są na wolności. Chcemy też pokazać możliwości spędzania wolnego czasu, budowania relacji i świętowania ważnych rodzinnych wydarzeń. To zachęta do większego zaangażowania w życie rodzinne i inwestowania w relacje z dziećmi oraz najbliższymi. Program organizowany jest 3 razy w roku: przy okazji Świąt Wielkanocnych, Dnia Dziecka i Dnia Ojca oraz Bożego Narodzenia. Dla wielu uczestników jest nie tylko okazją do spotkania z rodziną, ale także momentem refleksji nad tym, co naprawdę ma znaczenie po drugiej stronie więziennych murów – podkreśla rzecznik prasowy dyrektora zakładu karnego, młodszy chorąży Damian Kościen.

W jednostce penitencjarnej w Zarębie wyroki odsiaduje 460 mężczyzn, głównie z Dolnego Śląska.

2026-07-14 10:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskupia wizyta w więzieniu

Jedyny na terenie diecezji Zakład Karny w Zarębie koło Lubania, odwiedził dziś biskup legnicki Andrzej Siemieniewski. Podczas sprawowanej Eucharystii w tamtejszej kaplicy więziennej poświęconej św. Józefowi, udzielił sakramentu bierzmowani 5 osadzonym.

- Jestem po raz pierwszy w Zakładzie Karnym w Zarębie, ale wiem że jest tu już długa tradycja spotykania się biskupów z osadzonymi. Spotkania dokonują się w Wielkim Tygodniu w Poniedziałek. Wielki Post to czas błogosławiony. To czas w którym można się spotkać, dowiedzieć o tym miejscu i tych którzy tu przebywają, że maja chociażby różne talenty, jak chociażby te artystyczne którymi się dzielą. Jest więc też Panu Bogu za co dziękować i budzić nadzieję na przyszłość, bo miejsce to też może być miejscem modlitwy, nawrócenia i odkrywania Bożych darów. Odkrywanie tego, daje swoistą pieczęć Pana Boga, w darze Ducha Świętego. I ta pieczęcią jest tez sakrament bierzmowania, który dziś właśnie w czasie liturgii przeżywa pięciu kandydatów – mówił o tym wydarzeniu bp Andrzej Siemieniewski.
CZYTAJ DALEJ

Na krzyżu rodzi się nowe pokrewieństwo, nie z krwi, lecz z daru

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Autor Listu do Hebrajczyków odsłania modlitwę Chrystusa od strony, którą łatwo przeoczyć: „z głośnym wołaniem i płaczem za swych dni doczesnych zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci”. Wulgata mówi preces supplicationesque, a za greckim słowem „błagania” (hiketēriai) stoi obraz bardzo konkretny, gałązka oliwna błagalnika, znak człowieka szukającego ochrony u ołtarza. Z tego gestu wyrosło starożytne prawo azylu, którego Kościół długo strzegł jako ius asyli. Syn Boży staje więc przed Ojcem w postawie błagalnika. Najwyraźniej słychać tu echo Ogrójca. Kanonista uśmiechnie się przy słowie preces, tak bowiem do dziś nazywa się prośbę zanoszoną o łaskę do władzy kościelnej (por. kan. 63 o wadach „w prośbach”, in precibus). Syn również zanosił preces, „i został wysłuchany dzięki swej uległości” (exauditus pro sua reverentia), choć kielich nie został oddalony. Wysłuchanie sięgnęło głębiej niż prośba, aż po zmartwychwstanie.
CZYTAJ DALEJ

Powstanie ekumeniczny katalog współczesnych męczenników

2026-09-15 19:20

[ TEMATY ]

katalog

ekumeniczny

współczesnych męczenników

pixabay.com

Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, kard. Marcello Semeraro, podsumował obrady konferencji pod hasłem "XXI wiek: Nowy czas Męczenników". To inicjatywa Komisji Nowych Męczenników – Świadków Wiary, której celem było sporządzenie katalogu wszystkich chrześcijan, zarówno katolików, jak i wiernych innych wyznań, którzy przelali swą krew i oddali życie za wiarę w Chrystusa w XXI wieku. Uczestnicy zostaną jutro przyjęci przez Papieża.

Hierarcha, nawiązując do tytułu znanej książki Woodworda Kennetha o beatyfikacjach i kanonizacjach, powiedział: "Nie jesteśmy »Fabryką Świętych«. Nie tworzymy świętych. Oni rozkwitają w Kościele". Wskazał, że szczególną misją kierowanej przez niego dykasterii jest zapewnienie kościelnego rygoru w rozeznawaniu kanonizowanych świętości oraz towarzyszenie procesom prowadzącym do ich celebracji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję