Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KRAJ RAJ
Śmierć po rosyjsku

Władze Rosji przeforsowały w parlamencie przepisy określane jako „śmierć obywatelska” ze względu na ich zakres wykluczający jednostkę uznaną za zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, a przebywającą za granicą z normalnego życia. Osoba wpisana do specjalnego rejestru nie będzie mogła korzystać z państwowych usług elektronicznych ani bankowości internetowej. Zablokowane mogą zostać jej pieniądze, nieruchomości i inne składniki majątku znajdujące się w Rosji. Urzędy nie będą rejestrować dokonywanych przez taką osobę transakcji dot. mieszkań, domów czy gruntów. Przepisy przewidują także ograniczenie możliwości prowadzenia auta. Rosyjskie prawo jazdy formalnie może pozostać ważne, ale korzystanie z niego zostanie zawieszone. Rosjanin znajdujący się na tej liście nie otrzyma nowego paszportu zagranicznego. Władze będą mogły pozostawić przeciwnika politycznego, a nawet osoby krytyczne, bez ważnego dokumentu podróży, pozbawić go możliwości ustanowienia pełnomocnika, który zająłby się jego sprawami majątkowymi w Rosji. /J.K.

SZWECJA
Pilnujcie się!

Reklama

Władze zaostrzają politykę migracyjną, chcąc realnie walczyć ze zorganizowaną przestępczością, która w ostatnich latach stała się poważnym problemem w kraju, w ten proceder bowiem zamieszani są cudzoziemcy. Rząd postanowił zmienić przepisy w ten sposób, aby deportowani mogli być sprawcy nie tylko najcięższych przestępstw, ale także drobniejszych przewinień. Odtąd zezwolenie na pobyt może zostać cofnięte za niespłacone długi, nadużycia systemu ubezpieczeń społecznych lub ignorowanie poleceń władz państwowych. – Ktokolwiek mieszka w Szwecji, nie powinien szkodzić naszemu krajowi – tłumaczy minister ds. migracji Johan Forssell. Od tej pory szwedzkie przepisy migracyjne są najsurowsze w całej Skandynawii. Szwedzki Urząd Migracyjny zapewnia jednak, że pojedyncze drobne naruszenia nie będą same w sobie podstawą do automatycznej deportacji cudzoziemca. Nowe przepisy nie będą jednak obowiązywały osób przebywających w kraju ze statusem uchodźcy, obywateli państw UE oraz tych, którzy otrzymali zezwolenie na pobyt w ramach programu łączenia rodzin. /J.K.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

PORTUGALIA
Bez burki i nikabu

Parlament przyjął ustawę zakazującą zasłaniania twarzy w miejscach publicznych. Oznacza to de facto koniec noszenia burki i nikabu. Za złamanie zakazu grożą kary do 4 tys. euro. Projekt ustawy przygotowała i przegłosowała prawicowa partia Chega André Ventury. W odpowiedzi grupa muzułmanów mieszkających w Portugalii ogłosiła, że jeśli prawo wejdzie w życie, opuszczą kraj. Część z nich zapowiada powrót do krajów pochodzenia lub przeprowadzkę do innego państwa europejskiego, gdzie nie obowiązują podobne ograniczenia. Uważają oni, że nowa regulacja narusza ich wolność religijną. Zwolennicy zakazu podkreślają, że celem jest zwiększenie bezpieczeństwa i ułatwienie identyfikacji osób przez służby porządkowe. Decyzja Portugalii wpisuje się w szerszy trend europejskich państw wprowadzających ograniczenia w noszeniu symboli religijnych zasłaniających twarz. Ustawa została przekazana do prezydenta republiki, który ma teraz podjąć decyzję: podpisać ją, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego. /j.k.

OCHRONA ZDROWIA
Rząd zapowiada zmiany

Reklama

Afery wokół warszawskich szpitali zmusiły do reakcji rząd Donalda Tuska. Tyle że zdaniem samorządu lekarskiego, zapowiadane zmiany w ochronie zdrowia, które mają pokazać, iż rządzący trzymają rękę na pulsie, mogą okazać się reformą pozorowaną. Wydaje się, że najważniejsze z przygotowywanego pakietu zmiany dotyczą nośnego tematu kolosalnych wynagrodzeń medyków. Mają być wprowadzone limity zarobków w publicznych placówkach, zakaz pracy na tzw. kontraktach procentowych od procedury oraz ograniczony łączny czas pracy lekarzy w publicznym systemie do dwóch etatów. Lekarze zatrudnieni na tych etatach mieliby zarabiać maksymalnie 76,8 tys. zł brutto miesięcznie (stawka godzinowa – do 240 zł). Jednocześnie państwo chce dokładniej monitorować aktywność zawodową medyków, wykorzystując m.in. dane identyfikacyjne i ewidencję ich zatrudnienia.

Naczelna Izba Lekarska przekonuje, że proponowane rozwiązania nie usuwają źródeł problemów, a jedynie koncentrują się na ich skutkach. Rzecznik NIL Jakub Kosikowski uważa nawet, że zapowiadane zmiany mogą okazać się pozorowaną reformą, nieuwzględniającą rzeczywistej struktury polskiego systemu ochrony zdrowia. Ograniczenia wynagrodzeń mogą okazać się fikcją, bo limity i ewidencja będą dotyczyły tylko NFZ, a tymczasem przy tej liczbie podmiotów prywatnych w systemie te limity będą obchodzone. Według samorządu lekarskiego, oznacza to, że państwo koncentruje się na kontrolowaniu lekarzy zatrudnionych w publicznym systemie, podczas gdy znacząca część rynku świadczeń funkcjonuje już w formule prywatnej lub mieszanej. /w.d.

ARMIA W REMONCIE
Szkolenia zamiast poboru

Reklama

Tylko co trzeci Polak jest skłonny zgodzić się na przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Masowo akceptujemy za to wprowadzenie szkoleń wojskowych dla kobiet i mężczyzn. IBRiS zbadał, czy zdaniem Polaków, w Polsce powinna zostać przywrócona obowiązkowa służba wojskowa ze względu na obecną sytuację międzynarodową. Przeciwko przywróceniu zasadniczej służby wojskowej jest 51,1% badanych, za – 37,7%, a nie ma zdania 11,2%. Negatywne opinie na temat odwieszenia poboru łączą się ponad podziałami politycznymi. Prezentują je niemal po równo stronnicy opozycji i obozu rządzącego. Poborowi sprzeciwiają się najczęściej osoby młodsze, niemal w równym stopniu mieszkańcy dużych miast i małych miejscowości, osoby z wyższym wykształceniem.

Wysoki wśród Polaków jest natomiast poziom akceptacji w kwestii udziału w szkoleniach wojskowych organizowanych dla kobiet i mężczyzn. Za wprowadzeniem obowiązkowych szkoleń wojskowych dla kobiet i mężczyzn jest aż 76,6% badanych, przeciwko – 17,6%. /j.k.

MOŻNA? MOŻNA!
Brawo Francja

Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło ustawę zakazującą używania sieci społecznościowych przez dzieci w wieku do 15 lat. Zakaz wejdzie w życie 1 września dla nowych kont. Czteromiesięczny okres przejściowy dotyczy już założonych kont. Będą one stopniowo zamykane. Zwolnione z zakazu będą encyklopedie internetowe i projekty cyfrowe o przeznaczeniu edukacyjnym. Jak tłumaczono przed przyjęciem ustawy, platformy i komunikatory takie jak YouTube i WhatsApp wciąż będą dostępne, przy czym serwisy muszą wprowadzić weryfikację wieku tam, gdzie funkcjonują na zasadzie platform społecznościowych. Chodzi np. o kanały do udostępniania treści czy komentarze. Platformy społecznościowe same będą musiały wdrażać system weryfikacji wieku użytkowników. Francja jest pierwszym krajem w UE, który wprowadza takie ograniczenia. Ustawa przewiduje również zakaz używania telefonów komórkowych w liceach; są już zakazane w szkołach niższego szczebla (podstawowych i gimnazjach). Szkoły będą mogły jednak wprowadzać wyjątki od zakazu w swoich regulaminach. /w.d.

SZKOLNICTWO
Tysiące wakatów

Brakuje nauczycieli. W połowie lipca w banku ofert pracy dla nauczycieli było ponad 20 tys. ogłoszeń. Od początku lipca dyrektorzy opublikowali prawie 11 tys. nowych ofert. Z danych przekazanych przez kuratoria oświaty wynika, że najwięcej wakatów jest w województwach: mazowieckim (ponad 4,2 tys.), małopolskim (prawie 2,5 tys.), dolnośląskim (ok. 1,7 tys.) oraz śląskim (ponad 1,6 tys.). Inaczej jest z ofertami pracy w województwach świętokrzyskim – dla nieco ponad 400 nauczycieli i kujawsko-pomorskim – ponad 550. Nawet w regionach o nieco mniejszej liczbie wolnych etatów szkoły będą miały trudności ze skompletowaniem kadry. Dlatego dyrektorzy szkół znaleźli na to sposób: masowo sięgają po nauczycieli bez odpowiednich kwalifikacji. Według niepełnych danych – tylko z 13 województw – dyrektorzy wystąpili łącznie z ponad 49 tys. wniosków o zgodę na zatrudnienie nauczyciela bez wymaganych kwalifikacji. W większości kuratorzy wydali zgody. /J.K.

2026-07-28 14:55

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Powódź na południowym Uralu w Rosji zalała niebezpieczne obiekty, takie jak stare złoża uranu czy składowiska odpadów przemysłowych – alarmują ekolodzy. Zanieczyszczenie wody może być groźne dla zdrowia ludności. Powódź, w wyniku której ucierpiało wiele rosyjskich regionów, cofa się, ale może mieć dalekosiężne skutki. Zanieczyszczenie wody groźnymi substancjami może doprowadzić do wzrostu liczby przypadków chorób onkologicznych – informuje portal Radia France Internationale na podstawie opinii ekologów z organizacji „Ziemia dotyka każdego”. Wśród niebezpiecznych obiektów, które uległy zalaniu, eksperci wymieniają stare złoża uranu w obwodzie kurgańskim i składowisko żużli metalurgicznych w obwodzie orenburskim. Na portalu można przeczytać, że ze zdjęć satelitarnych opublikowanych przez dziennikarza Radia Swoboda Marka Krutowa oraz gubernatora obwodu kurgańskiego Wadima Szumkowa wynika, iż pod wodą znalazła się część złóż uranu w miejscowości Dobrowolnoje, podlegających spółce córce koncernu nuklearnego Rosatom – firmie Dałur. Dziennikarze niezależnego rosyjskiego serwisu Agientstwo doszli do takich wniosków, porównując mapę zalanych terenów ze schematem złóż zaprezentowanym przez Dałur w 2019 r. Ekolodzy obawiają się, że do rzeki Toboł mógł trafić rozpuszczony uran i produkty jego rozpadu, co jest groźne dla mieszkańców. Rosatom zapewniał 20 kwietnia, że jego obiekty nie ucierpiały w wyniku powodzi. Kilka dni później koncern określił doniesienia o zalaniu złóż uranowych jako celową dezinformację.w.d.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Stanisława Kostki

[ TEMATY ]

nowenna

św. Stanisław Kostka

Karol Porwich/Niedziela

Nowennę do św. Stanisława Kostki odmawiamy między 9 a 17 września lub w dowolnym terminie.

„Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną” (Wj 20,3; Pwt 5,7)
CZYTAJ DALEJ

Algieria: aresztowano 12 chrześcijan podczas nabożeństwa

2026-09-16 18:09

[ TEMATY ]

Algieria

Adobe Stock

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

Policja zatrzymała 12 chrześcijan uczestniczących w nabożeństwie w L’Ayaida, 36 km na wschód od Oranu. Władze powołały się na przepisy regulujące działalność wyznań niemuzułmańskich. Prawo przewiduje sankcje m.in. za działania mające na celu nawrócenie muzułmanina oraz rozpowszechnianie materiałów mających „podważyć wiarę muzułmanina”.

Do zatrzymania doszło 14 września w ośrodku „House of Refuge”, związanym z pastorem Youcefem Ourahmane, wiceprzewodniczącym Kościoła Protestanckiego w Algierii (EPA). Ośrodek udziela pomocy m.in. kobietom znajdującym się w trudnej sytuacji i ich rodzinom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję