Służba w Starym Testamencie jest terminem wieloznacznym. Pojawia się on w kontekście życia codziennego oraz jako określenie odniesienia człowieka do Boga. Prorocy, powołani przez Boga do głoszenia Jego słowa, są sługami tego słowa, które wskazuje wolę Boga, zgodnie z którą ludzie powinni postępować. Kapłani, składając Bogu w Świątyni Jerozolimskiej ofiary przepisane przez Prawo Mojżeszowe czy wznosząc ku Bogu modlitwy, pełnią służbę. Jozue, gdy wzywa Izraelitów do życia zgodnego z Bożymi przykazaniami, pyta ich, komu mają zamiar służyć: Bogu, który wyprowadził ich z niewoli egipskiej, czy obcym bogom? Tym pytaniem chce ich zmotywować do wierności Bogu, gdyż sam podkreśla, że zarówno on, jak i bliscy mu ludzie chcą służyć Panu. Szczególny przejaw służby Bogu widać w zachowaniu postaci Sługi Pańskiego, utożsamianego z Mesjaszem. On nie tylko we wszystkim słucha Boga i głosi Jego słowo ludowi Izraela. Jego misja zatacza szerszy krąg, gdyż jest skierowana również do pogan. Tej misji towarzyszy prześladowanie, którego ukoronowaniem jest ofiara ekspiacyjna za grzechy wszystkich ludzi złożona przez niewinnego Sługę. Ten czyn prowadzi Go do chwili, w której po śmierci ujrzy światło i przedłuży swe dni, co jest odczytywane jako zapowiedź zmartwychwstania.
W takim kontekście św. Paweł Apostoł wzywa rzymskich chrześcijan do podjęcia rozumnej służby Bożej. Wcześniej ukazał im kwestię powszechności grzechu i wyzwolenia z niego przez ofiarę, którą Chrystus złożył na krzyżu. Udział w tym wyzwoleniu daje wiara w Jezusa. W tej sytuacji tracą swe znaczenie dawny kult Izraela oraz przestrzeganie Prawa nadanego przez Mojżesza, gdyż one nie dają usprawiedliwienia. Służba Bogu nabiera nowego znaczenia, łączy się bowiem z wiarą w Jezusa, przyjęciem przez to daru życia oraz naśladowaniem postawy Chrystusa. Tym samym wszelkie rytuały – w tym obrzezanie – tracą swe znaczenie. Dlatego nierozumnym byłoby ich wypełnianie. Znak dokonany na ciele nie ma bowiem mocy przemiany ludzkiego życia. Rozumną służbą pełnioną względem Boga natomiast jest poddanie swego życia woli Boga na wzór Jezusa.
Jest to jednocześnie wezwanie do przestrzegania przykazań Dekalogu. Jaki sens miałoby bowiem przyjmowanie łaski wyzwalającej z grzechów od Chrystusa, gdyby ktoś potem do tych grzechów powracał? Dlatego wyrazem rozumnej służby względem Boga jest poddawanie swego życia Bożym przykazaniom, których pełne znaczenie ukazuje Chrystus. Taki sposób życia stanowi ofiarę składaną Bogu. Nie są nią teraz zwierzęta czy pokarmy, które składano na ołtarzu świątynnym, ale jest nią ludzka decyzja, aby czynić to, co się Bogu podoba, oraz konsekwentne trzymanie się tej decyzji w życiu. Dlatego Apostoł, mówiąc o służbie Bogu, akcentuje jej rozumność, czyli konieczność rozeznania woli Boga. Taka postawa wymaga też odróżnienia postaw pogan, które są niezgodne z wolą Boga, i odcięcia się od nich nawet wtedy, gdy są modne czy popularne, ponieważ ten, kto chce rozumnie służyć Bogu, powinien naśladować Chrystusa, a nie świat, który postępuje wbrew Chrystusowi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
