Parafia św. Maksymiliana Męczennika w Oświęcimiu przygotowuje się do ogłoszenia kościoła sanktuarium. Uroczystość, którą zaplanowano na 4 października, będzie dla wspólnoty wydarzeniem historycznym. Już teraz parafia żyje inicjatywami, które mają pomóc wiernym dobrze przeżyć ten czas.
Jedną z nich jest SOR – Specjalny Oddział Różańcowy, zaproponowany przez ks. Kamila Kaczora. Pomysł był prosty: jedna dziesiątka Różańca codziennie przez 20 tygodni w intencji duchowego przygotowania do ustanowienia sanktuarium. Kapłan przyznaje, że nie był pewien, czy uda się zebrać choć jedną 20-osobową grupę. Tymczasem zgłosiło się ok. 130 osób, od dzieci po seniorów. Po Eucharystii inaugurującej SOR ks. Kamil rozdał indywidualne rozpiski modlitwy tak, aby do 3 października wierni wspólnie odmówili ponad cztery pełne części Różańca każdego dnia, choć każdy odmawia tylko jedną dziesiątkę. W parafii mówi się, że fala modlitwy ruszyła i już przynosi owoce.
Impuls do szerzenia modlitwy różańcowej
Dorota Dusik przyznaje, że SOR stał się dla niej ważną formą modlitwy za parafię. – Nie należę do żadnej róży, dlatego ta inicjatywa bardzo mi odpowiadała. Zapisaliśmy się razem z mężem i zapisaliśmy też naszego 10-letniego wnuka. Modlimy się w grupie osób od 10-latka do prawie 90-latka – mówi. – Kiedy nie spotykamy się z wnukiem, dzwonimy do siebie wieczorem, zapalamy świeczkę i odmawiamy modlitwę. On ma swoje tajemnice, my mamy swoje. To go rozwija, pozna cały Różaniec – dodaje Dorota. Jej mąż, Jerzy Dusik, odpowiada za przygotowanie różańców dla wspólnoty. – Obdzwoniłem firmy i zamówiłem różańce. Chciałem, żeby każdy uczestnik SOR-u miał swoją dziesiątkę – mówi. Pierwsza seria dziesiątek z czarnymi koralikami z wizerunkiem św. Maksymiliana i kościoła parafialnego rozeszła się bardzo szybko. – Teraz przygotowujemy nowe, na wzór różańca, na którym modlił się św. Maksymilian w obozie, które będą rozdane 4 października – zapowiada. Całe różance rozdali też na Marszu dla życia i rodziny. SOR stał się więc impulsem do szerzenia modlitwy różańcowej w parafii, zwłaszcza że do niedawna róże różańcowe były bardzo małe, skupiały głównie starsze osoby. Teraz w modlitwę zaangażowali się także młodzi ludzie, i co ciekawe także osoby spoza parafii.
Za wami 60 lat budowania wspólnoty parafialnej, żywego Kościoła. W szarości codziennego trudu i ofiary tworzenia nowego oblicza parafialnej stajemy przed nowymi zadaniami i wyznaniami wymaga to od nas wszystkich mocnej wiary i odwagi w dawaniu świadectwa, a także zaangażowania w pracę - mówił bp Tadeusz Rakoczy podczas Mszy św. w oświęcimskim kościele Matki Bożej Wspomożenia Wiernych.
Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.
Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.
Postawa amerykańskiej surogatki, która rozpoczęła walkę o życie dziecka wbrew oczekiwaniom jego biologicznych rodziców, wywołała debatę o granicach praw rodzicielskich i macierzyństwie zastępczym, która wyszła daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Pochodząca z Alaski McKenna West, która jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci oświadczyła: „Każde życie ma znaczenie. Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do zakończenia życia dziecka, które nosi w swym łonie, w tym ja”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.