Reklama

Wiara

Promienie wiary i nauka

Wizja św. Faustyny, w której pojawiają się dwa promienie wychodzące z serca Chrystusa, od lat interpretowana jest teologicznie i duchowo. Współczesna elektrotechnika i teoria fal elektromagnetycznych pozwalają rozważyć, czy doświadczenie to można analizować także jako opis zjawiska falowego nieznanego nauce.

2026-08-25 08:41

Niedziela Ogólnopolska 35/2026, str. 28-29

commons.wikimedia.org

Fragment obrazu autorstwa Eugeniusza  Kazimirowskiego, 1934 r.

Fragment obrazu autorstwa Eugeniusza 
Kazimirowskiego, 1934 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W elektrotechnice promieniowanie elektromagnetyczne opisuje się jako rozchodzenie się pola elektromagnetycznego w przestrzeni. Zjawisko to obejmuje zakres długości fal od wartości zerowych aż po nieskończone. Człowiek rejestruje jedynie niewielki fragment widma, tzw. światło widzialne. Pozostałe zakresy, takie jak fale radiowe, mikrofale, podczerwień, ultrafiolet, promieniowanie rentgenowskie czy gamma, zostały poznane i przebadane stosunkowo niedawno, dzięki rozwojowi detektorów (czujników) i układów pomiarowych.

Każde nowe pasmo promieniowania wymagało stworzenia innego rodzaju czujnika, który potrafiłby przetworzyć dane oddziaływanie fizyczne na sygnał możliwy do zmierzenia przez ludzi. Przykładowo: anteny odbierają energię pola elektromagnetycznego, która wytwarza w przewodniku prąd elektryczny o tej samej częstotliwości, bolometry mierzą natężenie promieniowania podczerwonego, a fotopowielacze rejestrują nawet pojedyncze fotony pasma ultrafioletu. Z kolei detektory promieniowania rentgenowskiego rejestrują wysokoenergetyczne promieniowanie jonizujące, które potrafi przenikać przez materię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nieznane widmo

Reklama

Mimo ogromnego postępu technologicznego nadal istnieją obszary widma, których nie potrafimy zmierzyć ani jednoznacznie opisać. Przykładem może być hipotetyczne promieniowanie geopatyczne. Promieniowanie żył wodnych można przywołać tutaj nie jako potwierdzone zjawisko, lecz jako ilustrację ograniczeń współczesnej metrologii.

Historia nauki pokazuje, że nowe pasma promieniowania odkrywano stopniowo, często przypadkowo. A każde takie odkrycie otwierało nowe możliwości komunikacji i poznawania otaczającego nas świata. I właśnie w tym kontekście pojawia się pytanie, czy wizja św. Faustyny mogła odnosić się do zjawiska falowego, którego współczesna elektrotechnika jeszcze nie potrafi zmierzyć ani opisać.

W Dzienniczku św. Faustyny znajduje się zapis, że 22 lutego 1931 r. ukazał jej się Jezus i polecił namalować obraz przedstawiający Go z dwoma promieniami wychodzącymi z serca: czerwonym i bladym. W tradycji chrześcijańskiej promienie te symbolizują sakramenty chrztu św. i Eucharystii.

Reklama

Najbardziej rozpowszechnioną i utrwaloną formą wizerunku Jezusa Miłosiernego pozostaje kompozycja Adolfa Hyły z 1944 r. W następnych dekadach powstało wiele kolejnych wariantów tego motywu, m.in. autorstwa Stanisława Batowskiego czy Ludomira Sleńdzińskiego, co świadczy o dynamicznym rozwoju i różnorodności tradycji obrazowania związanej z kultem Miłosierdzia Bożego. Należy jednak podkreślić, że pierwowzorem dla późniejszej tradycji ikonograficznej był pierwszy obraz, wykonany w 1934 r. w pracowni Eugeniusza Kazimirowskiego. Jego powstanie miało charakter wyjątkowy, ponieważ odbywało się z udziałem św. Faustyny, która przekazywała malarzowi wskazówki dotyczące wyglądu Chrystusa, oparte na własnych doświadczeniach mistycznych.

Przyszła święta nie znała pojęć związanych z falami (promieniowaniem) elektromagnetycznymi ani języka współczesnej elektrotechniki. Posłużyła się słowem „promienie”, ponieważ było ono najbliższe temu, co mogła wyrazić w dostępnym jej języku. My jednak, z perspektywy technicznej, możemy rozważać, czy jej opis nie był próbą oddania doświadczenia, które – gdyby miało fizyczny odpowiednik – mogłoby odpowiadać nieznanemu pasmu promieniowania. Takiemu pasmu, którego nie widzimy, nie potrafimy zmierzyć czy wykryć, a które mogłoby istnieć poza zakresem znanych nam współcześnie oddziaływań elektromagnetycznych.

Transmisja

W elektrotechnice kluczową rolę odgrywa modulacja fal, czyli nanoszenie informacji na falę nośną. Nadajnik generuje sygnał o określonej częstotliwości, a następnie moduluje jego amplitudę, częstotliwość lub fazę, aby zakodować informację. Odbiornik – wyposażony w odpowiedni detektor – demoduluje sygnał i odczytuje zawartą w nim treść. Tak działają radio, telewizja, Wi-Fi, GPS i telefonia komórkowa. Każde z tych rozwiązań wykorzystuje inne pasmo. I – pamiętajmy – każde z nich było kiedyś nieznane.

Można więc postawić pytanie: czy istnieje pasmo promieniowania, którego nie potrafimy wykryć i zmierzyć, a które mogłoby pełnić funkcję nośnika komunikacji duchowej?

Reklama

Z punktu widzenia nauki nie ma przeszkód, aby wyobrazić sobie system pomiarowy pracujący w paśmie promieniowania, którego nie są w stanie zmierzyć żadne znane nam współcześnie detektory. Jeśli człowiek wciąż odkrywa nowe zakresy fal, równie dobrze mogą istnieć takie, które pozostają poza zasięgiem współczesnej technologii.

W tym świetle promienie z obrazu Jezusa Miłosiernego można interpretować jako symboliczne przedstawienie dwóch różnych zakresów oddziaływania – pasm promieniowania. W tradycji religijnej odnoszą się one do sakramentów chrztu św. i Eucharystii. W interpretacji inspirowanej nauką mogłyby z kolei symbolizować dwa różne pasma nieznanego promieniowania, zobrazowane w wizji Faustyny w sposób dostępny ówcześnie dla jej percepcji. Warto zauważyć, że w literaturze elektrotechnicznej nie ma prób tłumaczenia istoty wiary na gruncie promieniowania elektromagnetycznego. A to – przyznajmy – czyni tę perspektywę szczególnie interesującą!

Detekcja duchowa

Najbardziej intrygujące jest pytanie: czy św. Faustyna mogła mieć zdolność percepcji zjawisk, których przeciętny człowiek nie dostrzega?

Zauważmy, że w historii mistyki często pojawiają się opisy światła, energii, blasku czy promieni, których nie da się przypisać znanym zjawiskom fizycznym. Z jednej strony, można je traktować jako symboliczne obrazy. Z drugiej jednak – można też rozważać, czy nie są to intuicyjne próby opisania czegoś, co wykracza poza ludzkie zmysły.

Reklama

Dzisiejsza nauka nie potrafi badać doświadczeń mistycznych w sposób empiryczny. Po prostu nie ma narzędzi, które pozwoliłyby zmierzyć, zarejestrować lub odtworzyć to, co opisują mistycy. Nie oznacza to jednak, że takie zjawiska nie istnieją. Nauka przecież nie wyklucza istnienia rzeczywistości, której nie potrafi jeszcze opisać. Granice poznania przesuwają się nieustannie. Historia nauki pokazuje zaś, że to, co dziś wydaje się niewyobrażalne, jutro może się stać przedmiotem badań.

W tym kontekście można postawić śmiałą hipotezę: może istnieje pasmo promieniowania, którego nigdy nie odkryjemy, bo jest ono zarezerwowane tylko i wyłącznie dla komunikacji między człowiekiem a Bogiem. Może to właśnie takie promieniowanie – niewidzialne, nieuchwytne, a jednak realne w wymiarze duchowym – zostało przedstawione w wizji św. Faustyny jako dwa promienie miłosierdzia? Wynika to prawdopodobnie z faktu, że św. Faustyna została obdarzona przez Pana Boga nadprzyrodzoną, niezwykłą, cudowną wręcz zdolnością widzenia fal elektromagnetycznych (promieniowania), które nie są możliwe do zaobserwowania przez normalnego człowieka.

A może przeciwnie: pewnego promieniowania lub pasma tego promieniowania nigdy nie odkryjemy i pozostanie ono tylko i wyłącznie w gestii dla Pana Boga? Jest to przecież wyjątkowe pasmo promieniowania zarezerwowane specjalnie dla komunikacji człowieka z Panem Bogiem i Pana Boga z człowiekiem.

Autor jest pracownikiem naukowym Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie. Ma w dorobku ponad 200 publikacji naukowych, 14 patentów oraz 7 książek z dziedzin elektrotechniki, informatyki i automatyki.

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwą rozpoczęli przygotowania do Taizé

2026-09-12 08:21

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Taizé w Łodzi

Joanna Popławska

W archikatedrze św. Stanisława Kostki w Łodzi odbyła się modlitwa inaugurująca czas przygotowań do 49. Europejskiego Spotkania Młodych Taizé, które odbędzie się w Łodzi od 28 grudnia 2026 do 1 stycznia 2027 roku. W spotkaniu uczestniczyli młodzi, duszpasterze, osoby konsekrowane z różnych zgromadzeń, przedstawiciele wspólnot chrześcijańskich oraz wolontariusze, którzy przez najbliższe miesiące będą wspólnie przygotowywać miasto na przyjęcie pielgrzymów z całej Europy.

W Łodzi rozpoczęło swoją posługę 18 wolontariuszy z różnych części świata. Przyjechali prosto z Taizé we Francji. Towarzyszą im bracia ze wspólnoty Taizé oraz siostry zakonne, które na co dzień służą w Taizé. Przez najbliższe cztery miesiące będą odwiedzać łódzkie parafie, pomagać w przygotowaniu spotkania i towarzyszyć wspólnotom w organizowaniu przyjęcia młodych pielgrzymów.
CZYTAJ DALEJ

Katecheta uratowany przez Anioła? Wyjątkowe świadectwo Grzegorza Felsa

2026-09-12 19:57

[ TEMATY ]

anioł

katecheta

uratowany

wyjątkowe świadectwo

Grzegorz Fels

Agata Kowalska

W jaki sposób dobrze odczytywać Boże znaki w naszym życiu? Czy Bóg prowadząc nas po naszych ścieżkach, wspomaga się także aniołami? Swoim niezwykłym świadectwem w książce „Życiowy escape room” dzieli się katecheta i autor: Grzegorz Fels.

Dlaczego ja sam wierzę w Boga? Dlaczego w ogóle postanowiłem studiować teologię? Otóż wierzę, że Bóg istnieje, bo widzę Jego wyraźne działanie, Boże znaki w swoim życiu. Akurat mam to szczęście, że są to znaki wręcz bijące w oczy.
CZYTAJ DALEJ

Jubileusz u sióstr norbertanek

2026-09-12 23:01

Biuro Prasowe AK

– Jesteśmy we wspólnocie, która jest zgromadzona przez miłość, która szuka całej swojej obfitości w sercu. Jesteśmy we wspólnocie, która jest źródłem dobrych słów. Spróbujmy przenieść to doświadczenie w nasze życie codzienne, niezależnie od tego, jakie kto ma powołanie. Dajmy Panu owoc naszych warg – mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. z okazji jubileuszu 800-lecia klasztoru sióstr norbertanek w Imbramowicach.

Na początku liturgii wszystkich zgromadzonych na uroczystościach jubileuszowych w Imbramowicach powitał ordynariusz kielecki, bp Jan Piotrowski. – Długowieczność tego klasztoru i obecność kolejnych pokoleń jego mieszkańców nie wyrasta jedynie z trwałej architektury tego obiektu, ale fundamentu, na jakim to wszystko zostało zbudowane, a tym fundamentem jest Jezus Chrystus, nasz Pan i Odkupiciel, ten sam wczoraj, dziś i na zawsze, jak czytamy w Liście do Hebrajczyków – mówił bp Piotrowski, przypominając, że niezmiennym celem sióstr norbertanek jest nieustanne uwielbienie Boga przez modlitwę kontemplacyjną, uroczyste sprawowanie liturgii oraz cześć do Najświętszego Sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję