Reklama

Bóg i pieniądze

Czy pieniądze są wynalazkiem szatana? Jak pogodzić bezinteresowność z koniecznością zarabiania? Na te pytania odpowiadają autorzy książki Jezus przedsiębiorca.

2026-08-25 08:41

Niedziela Ogólnopolska 35/2026, str. 52

Wydawnictwo: Jedność

Jezus przedsiębiorca. Paradoks pieniądza. Rudolf Colm, Cristian Mendoza

Jezus przedsiębiorca. Paradoks pieniądza.
Rudolf Colm, Cristian Mendoza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiara i pieniądze wydają się rzeczywistościami nie do pogodzenia. Ale czy na pewno? Paradoks pieniądza zaintrygował Rudolfa Colma i ks. Cristiana Mendozę, którzy odważyli się zestawić postać Jezusa z logiką przedsiębiorczości. Dla wielu takie zestawienie może się wydawać zaskakujące, a nawet ryzykowne. A jednak właśnie w tym napięciu kryje się siła książki Jezus przedsiębiorca. Paradoks pieniądza. Colm i ks. Mendoza podejmują temat, który w chrześcijańskiej refleksji bywa niewygodny, lecz jest nie do pominięcia: pieniądza, pracy, odpowiedzialności i sensu gospodarowania dobrami.

Autorzy reprezentują dwa światy: Colm jest przedstawicielem wielkiego biznesu, wieloletnim menedżerem wysokiego szczebla, zaś ks. Mendoza to reprezentant świata nauki – profesor teologii i ekonomista. Dzięki takiemu mariażowi otrzymujemy publikację, która jest solidnym opracowaniem z pogranicza teorii i praktyki.

Autorzy pytają o to, jak człowiek wierzący ma się odnaleźć w świecie, w którym sukces mierzy się zyskiem, a wartość osoby łatwo przelicza się na efektywność i monetyzuje. Colm i ks. Mendoza proponują spojrzenie głębsze: takie, które każe zobaczyć w pieniądzu nie cel sam w sobie, lecz narzędzie wymagające mądrości, umiaru i moralnego rozeznania. Jezus jest tu przedstawiany nie jako patron biznesowego sukcesu, lecz jako ktoś, kto demaskuje złudzenie, że bogactwo daje człowiekowi ostateczne bezpieczeństwo. W tym sensie książka przypomina, że prawdziwa przedsiębiorczość nie polega wyłącznie na pomnażaniu kapitału – polega na odpowiedzialnym zarządzaniu tym, co zostało powierzone człowiekowi. To ważne przesłanie w czasie, gdy łatwo pomylić zarobkowanie z chciwością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych uczcił swoją Patronkę

2026-09-16 15:28

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Marek Mendyk

Matka Boża Bolesna

kolegiata w Wałbrzychu

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Wojownicy Maryi przenieśli wałbrzyską Pietę w procesji z kolegiaty do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Wojownicy Maryi przenieśli wałbrzyską Pietę w procesji z kolegiaty do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Wypełniona po ostatnie miejsce kolegiata, blisko 30 kapłanów i uroczysta procesja ulicami miasta z cudowną figurą Matki Bożej – tak Wałbrzych obchodził 15 września święto swojej Patronki. Eucharystii przewodniczył bp Marek Mendyk.

Na uroczystości ku czci Matki Bożej Bolesnej przybyli wierni z wielu wałbrzyskich parafii. Przy ołtarzu i w stallach kapituły zgromadziło się blisko 30 kapłanów, wśród nich członkowie Kapituły Kolegiackiej Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów. Obecne były siostry elżbietanki i niepokalanki, przedstawiciele władz miasta z prezydentem Romanem Szełemejem, służb mundurowych, wyższych uczelni i szkół, a także liczne poczty sztandarowe. Oprawę uroczystości przygotowały służba liturgiczna i orkiestra.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

U Matki Bożej Bolesnej

2026-09-16 22:46

Paweł Pasionek

W święto Matki Bożej Bolesnej ks. kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski przewodniczył Mszy św. odpustowej w Konkatedrze Siedmiu Boleści Najświętszej Maryi Panny w Popradzie na Słowacji.

Matka Boża Bolesna jest Patronką Słowacji, a jej kult u naszych południowych sąsiadów rozwija się od co najmniej połowy XVI w. Należy również zauważyć, iż wizyta w Popradzie kard. Rysia wpisała się w główne obchody 250-lecia diecezji spiskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję