Reklama

Niedziela w Warszawie

Aby stawać się darem

O tym, na czym opiera się duchowość karmelitańska, byciu „dla” i znaczeniu szkaplerza z s. Agnieszką Marią od Eucharystii rozmawia Łukasz Krzysztofka.

2026-08-25 08:42

Niedziela warszawska 35/2026, str. I

[ TEMATY ]

Warszawa

Archiwum s. AM

S. Agnieszka Maria od Eucharystii

S. Agnieszka Maria od Eucharystii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: Po niedawnej peregrynacji relikwii św. Teresy i jej rodziców widać większe zainteresowanie duchowością karmelitańską. Co jest jej głównym filarem?

Reklama

S. Agnieszka Maria od Eucharystii: Duchowość karmelitańska jest bardzo szczególnym zaproszeniem do pogłębionej relacji z Jezusem w komunii z Matką Najświętszą i na Jej wzór. Nasza duchowość ma to do siebie, że jest bardzo prosta. Nie lubimy dużej ilości znaków czy objawów zewnętrznych, mnożenia praktyk. To widać w całym naszym życiu, gdzie nawet program dnia w Karmelu jest bardzo prosty. W naszych celach zakonnych jest minimum rzeczy, które są potrzebne. Chodzi o to, żeby cały swój wysiłek i całe swoje dążenie skoncentrować na istocie, czyli na tym, żeby faktycznie dążyć do tego, by autentycznym centrum całego życia była relacja z Bogiem. Nasi święci, zwłaszcza św. Teresa od Jezusa, św. Jan od Krzyża, ale również św. Teresa od Dzieciątka Jezus, wskazują na ten pogłębiony aspekt duchowości. Oni pokazują, że istotą w dążeniu do Boga jest życie wiarą, nadzieją i miłością, że te cnoty bardzo mocno się między sobą przeplatają, a głębokim fundamentem jest wiara rozumiana jako bardzo konkretne postawienie w centrum swojego życia Boga. Nie opieranie się na swoich odczuciach, wrażeniach, tylko bycie po stronie Boga w ciemno, niezależnie od tego, czy czuję Boga, czy go odnajduję, czy mi to przynosi satysfakcję czy też nie. To faktyczne powierzenie całego swojego życia Bogu.

Jak karmelitanki na co dzień realizują swój charyzmat zakonny?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dla osoby konsekrowanej wszystkie aktywności są też aktem kultu Bożego. Życie karmelitanki bosej to życie klauzurowe, natomiast ono jest bezsensowne, jeżeli nie ma aspektu apostolskiego. Kiedy św. Teresa od Jezusa w XVI wieku reformowała Karmel, powiedziała, że mijamy się ze swoim powołaniem, jeżeli koncentrujemy się tylko na swoim dążeniu do świętości czy swoim zjednoczeniu z Bogiem. Istotą powołania karmelitanki bosej jest służba Kościołowi poprzez modlitwę i ofiarę. Chodzi o pogłębione zawierzenie całego swojego życia Bogu, czyli bardzo świadome oddawanie się Bogu, niezależnie od tego, jakie codzienne obowiązki wypełniam, czy co się dzieje w moim życiu. Jeżeli zdarzy się tak, że Bóg da jakieś trudności, cierpienia, czy to zewnętrzne – choroby czy innego rodzaju trudności – czy to wewnętrzne, to też staram się przeżywać je w komunii z Nim i dla dobra Kościoła. Bez tego życie klauzurowe nie ma sensu, bo szukanie relacji z Bogiem, która byłaby tylko egocentryczna, gdzie byłabym tylko ja i Bóg, mija się w ogóle z powołaniem ludzkim. Jesteśmy powołani do komunii, do bycia w Kościele i życie za klauzurą ma sens tylko, jeżeli jest dla dobra Kościoła.

Ukierunkowanie na Boga daje też wewnętrzną siłę?

Reklama

Tak, to powinno być fundamentem i bardzo silną motywacją: wiem dla kogo i po co żyję. Myślę, że można zrobić pewną analogię do życia małżeńskiego, gdzie małżeństwo będzie spełnione dopiero, jeżeli każda z osób wyjdzie ze swojego egoizmu i będzie kształtowała w sobie postawę daru z siebie. Tak samo jest w życiu konsekrowanym, kontemplacyjnym, zwłaszcza w życiu karmelitanki bosej, gdzie życie zaczyna się dopiero w momencie, kiedy uczymy się postawy daru z siebie, kiedy główną motywacją staje się to, by być faktycznie dla Boga i służyć Kościołowi.

Czym jest trzeci zakon karmelitański?

To uczestnictwo w duchowości karmelitańskiej, bardzo pogłębione, ale otwarte dla osób świeckich, czy to żyjących w małżeństwie, samotnie, czy dla kapłanów diecezjalnych, ale zarazem jest to uczestnictwo, które jest w jakiś sposób sformalizowane. To coś więcej niż uczestnictwo w grupie przyparafialnej czy nawet bractwie szkaplerznym, bo ono wiąże się z bardzo konkretną formacją do życia karmelitańskiego i z pewnymi zewnętrznymi zobowiązaniami. Także z drogą, która może zakończyć się złożeniem przyrzeczeń czy ślubów jako karmelita czy karmelitanka świecka.

Zewnętrznym znakiem praktykowania duchowości karmelitańskiej może być noszenie szkaplerza. Jakie jest jego duchowe znaczenie?

Reklama

Szkaplerz karmelitański jest szczególnym zaproszeniem Matki Najświętszej do swojego życia w zewnętrznym znaku, którym są dwa kawałki brązowego materiału, które osoba przyjmująca zobowiązuje się nosić nieustannie w dzień i w nocy. To jest szczególne zaproszenie Matki Bożej do swojego życia i wejście z Nią w bardzo intymną relację, gdzie Maryja nie jest odległą królową, do której odprawiamy modlitwy, ale jest kimś, kto faktycznie staje się dla nas bliski. Maryję nazywamy naszą Matką, ale też Siostrą. Pierwsi karmelici na Górze Karmel w XIII wieku nazywali się braćmi Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, więc aspekt ogromnej bliskości jest bardzo znaczący dla Karmelu i oznacza, że Maryja jest tą, która pokazuje nam, jak naśladować Jezusa. Ona jest Pierwszą Chrześcijanką, tą, która najlepiej zrozumiała Jezusa i swoim niesłychanie prostym ukrytym życiem pokazuje nam, jak w codzienności naśladować Chrystusa. Szkaplerz jest szczególnym zaproszeniem do wejścia w przestrzeń duchową, jest zarazem zaproszeniem Matki Bożej do tego, żeby Ona nas wspomagała w życiu chrześcijańskim, na drodze naśladowania Jezusa.

Ze szkaplerzem wiążą się także zobowiązania. Jakie?

Pierwsze to zachowywanie czystości według stanu, czyli troska o święte życie. Szkaplerz jest sakramentalium. To zewnętrzny znak łaski Bożej, ale nie jest to coś, co działa automatycznie. Sakramentalium ma skutek w zależności od tego, na ile osoba, która je przyjmuje, czyni to z wiarą i podejmuje wysiłki na drodze do świętości. Drugim obowiązkiem jest to, żeby szkaplerz nosić nieustannie, w dzień i w nocy. A w trzecim zobowiązaniu chodzi o pogłębianie życia maryjnego w aspekcie naśladowania Maryi. Od strony zewnętrznej przy nałożeniu szkaplerza kapłan nakłada obowiązek codziennego odmawiania wskazanej modlitwy maryjnej. Ma to być zewnętrzny wyraz wewnętrznej gorliwości.

Szkaplerz można przyjąć w święto NMP z Góry Karmel 16 lipca. Czy tylko wtedy?

Można go przyjąć tak naprawdę zawsze. Powinien być tylko nałożony przez kapłana katolickiego i zasadniczo według przewidzianego przez Kościół obrzędu. To nawet nie musi być karmelita i nie musi odbyć się to w klasztorze karmelitańskim. U nas w klasztorze na Woli codziennie po każdej Mszy św. można przyjąć szkaplerz święty, do czego serdecznie zapraszamy.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Apostoł jedności

Niedziela warszawska 46/2025, str. I

[ TEMATY ]

Warszawa

Bożena Wojtaszek

Ks. prał. płk Dariusz Kowalski

Ks. prał. płk Dariusz Kowalski

O warszawskich śladach św. Rafała Kalinowskiego, konfesjonałach, które nie porastają pajęczyną i prawdziwym patriotyzmie z ks. prał. płk. Dariuszem Kowalskim rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Łukasz Krzysztofka: Już 20 listopada parafia na Gwiaździstej, której patronuje obok św. Brata Alberta również św. Rafał Kalinowski będzie przeżywała swój odpust. Jakie są związki św. Rafała Kalinowskiego z Warszawą?
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

[ TEMATY ]

nowenna

Matka Boża Bolesna

Karol Porwich/Niedziela

Matka Boża Bolesna

Matka Boża Bolesna

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną do Matki Bożej Bolesnej. Nowenna do odmawiania między 6 a 14 września lub w dowolnym terminie.

CZYTAJ DALEJ

Abp Kupny: Ważne, aby w świecie coraz bardziej zaawansowanym technologicznie nie zagubić najważniejszego - spotkania człowieka z człowiekiem

2026-09-09 16:34

ks. Łukasz Romańczuk

We Wrocławiu odbył się XIII Kongres Polonii Medycznej. Pracownicy Służby Zdrowia oraz ludzie nauki - Polacy z całego świata przyjechali do stolicy dolnego śląska, aby wymienić się doświadczeniami, ale też nie zabrakło okazji do wspólnej modlitwy podczas Mszy św. w katedrze wrocławskiej.

W części konferencyjnej wzięli udział przedstawiciele Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu: prof. Arkadiusz Lewicki, prof. Agnieszka Hałoń i prof. Marzena Dominiak, a także przedstawicielki środowiska Polonii Medycznej: prof. Maria Siemionow i dr Kornelia Król. Podczas konferencji zaprezentowana została również Kapsuła Czasu XIII Kongresu Polonii Medycznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję