Reklama

Niedziela Kielecka

By ćwiczyć gotowość

Ponad 650 km na rowerach przez miejsca związane z historią polskiego września 1939 r. pokonali uczestnicy VI Rajdu Westerplatczyków z Kielc na Westerplatte. 1 września, w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej, oddali hołd Westerplatczykom. Przeszło 80 z nich pochodziło z ziemi kieleckiej.

2026-09-08 14:17

Niedziela kielecka 37/2026, str. VI

[ TEMATY ]

rajd rowerowy

K.D.

Młodzi kolarze w duchu sportowym chętnie włączyli się w inicjatywę

Młodzi kolarze w duchu sportowym chętnie włączyli się w inicjatywę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnie lub w etapach jechali kolarze, samorządowcy, parlamentarzyści, działacze sportowi, uczniowie, żołnierze WOT i księża. Przed startem 27 sierpnia spotkali się z mieszkańcami Kielc, dzieląc się refleksjami na temat patriotyzmu i potrzeby pielęgnowania pamięci historycznej.

Grupę młodych kolarzy ze Stowarzyszenia Kielecki Klub Kolarski prowadził trener i prezes Jarosław Maciejewski, uczestnik 3 poprzednich rajdów. – Postanowiliśmy wesprzeć naszych kolegów kolarzy, którzy jadą na Westerplatte i towarzyszyć im do Zagnańska na rowerach. Pełna trasa liczy nawet 650 i więcej kilometrów. Wiemy, jaki jest to wysiłek. 2 naszych chłopców jechało już cały rajd. Młodzi trenują i chcą w takiej sportowej formie oddać hołd bohaterom – mówi Maciejewski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Magdalena Kwiatkowska jedzie po raz trzeci. – Kiedy była pierwsza edycja, kobiety jeszcze nie mogły wziąć udziału. To było marzenie mojego życia. Pojechałam na czwarty rajd i to był najbardziej fantastyczny urlop mojego życia – mówi. Dla niej i Agnieszki Janiec szczególne znaczenie ma odwiedzanie miejsc pamięci. – To jest najważniejsze. Czasem wyzwaniem jest pogoda, ale skoro obrońcy Westerplatte dali radę w tak ciężkich warunkach, to my nie możemy narzekać – podkreślają obie. – Jeśli ktoś ma w sobie wystarczająco samozaparcia, to da radę pokonać tę trasę. Na miejscu jest ogromna euforia i satysfakcja, że się tego dokonało – mówiła „Niedzieli” Magda.

W rajdzie po raz drugi brał udział poseł Przemysław Czarnek. – Wrzesień to jest czas, kiedy oddajemy cześć wszystkim uczestnikom kampanii 1939 r., strasznej, ponieważ zginęło mnóstwo młodych ludzi. Pierwsi ci, którzy byli na Westerplatte, połowa z tej załogi obrońców pochodziła z Kielc i z okolic. Stąd pomysł rajdu ich śladami – zauważył. Zaznaczył, że to połączenie pamięci, historii, czci, sportu i edukacji. – W 2022 r. brałem udział w etapie z Elbląga na Westerplatte, dziś uczestniczę w pierwszym etapie – powiedział „Niedzieli”. – Jadąc tam z końcem marca 1939 r., żołnierze nie mieli świadomości, że jadą na misję tego rodzaju, że spotka ich początek wojny i tam będą oddawać swoje życie. Ale byli gotowi. Dlatego ci wszyscy młodzi, którzy będą pokonywali kolejne etapy drogi, muszą ćwiczyć tę gotowość do służenia Ojczyźnie – uświadamiał w kontekście współczesnych wyzwań.

Dziękując organizatorom i uczestnikom, inicjator rajdu bp Marian Florczyk przypomniał natomiast przesłanie Jana Pawła II z Westerplatte o potrzebie obrony prawdy i wolności. Przed startem pobłogosławił rajdowiczów i powierzył wszystkich w modlitwie, która była także wołaniem o pokój słowami papieża – Polaka.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szlakiem błogosławionego

Niedziela toruńska 23/2021, str. II

[ TEMATY ]

rajd rowerowy

bł. ks. Stefan Frelichowski

Piotr Biegalski

Uczestnicy rajdu rowerowego

Uczestnicy rajdu rowerowego

Już po raz XV wyruszył z Torunia rajd rowerowy, któremu patronuje bł. ks. Stefan Wincenty Frelichowski.

Od początku celem rajdu jest przybliżenie osoby błogosławionego męczennika, a szczególnie jego postawy, wyborów i wartości, którymi żył.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję