Reklama

Harcerski zlot

W Żelazku k. Ogrodzieńca trwa międzynarodowy zlot skautowy Eurojam 2003. Zlot jest organizowany co 10 lat przez Federację Skautingu Europejskiego (FSE). Bierze w nim udział 8 tysięcy skautów i przewodniczek z 20 krajów Europy oraz Kanady. Hasłem tegorocznego zlotu są słowa Jana Pawła II "Wypłyń na głębię!".

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Międzynarodowy charakter

Impreza ma charakter ekumeniczny, gdyż biorą w niej udział młodzi katolicy, protestanci i prawosławni. "Jest to pierwszy w historii międzynarodowy zlot skautowy organizowany w naszym kraju. W przygotowania do zlotu zaangażowane były także Gminy Ogrodzieniec i Klucze. Zorganizowanie zlotu trwało ponad 3 lata. W przedsięwzięciu brało udział kilkadziesiąt osób pracujących społecznie. Polski komitet organizacyjny wspierał międzynarodowy zespół, w skład którego wchodził m.in. Thierry de Maere, były adiutant zmarłego przed kilkoma laty króla Belgów Badouina, przewodniczący belgijskiej organizacji Przewodniczek i Skautów Europy" - informuje Tomasz Podkowiński, rzecznik prasowy zlotu.
Zlot zapoczątkowała ceremonia otwarcia, 3 sierpnia, pod hasłem "Młodzi zapalają Europę". Uczestnicy przywieźli ze swoich miejscowości gałązki, z których utworzyli olbrzymie ognisko mające symbolizować braterstwo przekraczające wszelkie granice i podziały. Eurojam zakończy się w niedzielę 10 sierpnia ceremonią, której hasłem będzie ewangeliczne zawołanie "Bądźcie solą dla świata!". W jej trakcie każdy uczestnik otrzyma grudkę soli z kopalni Bochnia, mającą przypominać o zadaniu niesienia duchowych owoców zlotu rówieśnikom.

Samodzielność harcerzy

Reklama

Uczestnicy zlotu obozują w tradycyjnym stylu skautowym. Samodzielnie zbudowali obozowiska, sami również przyrządzają wszystkie posiłki. "Praca i samodzielne gotowanie są bowiem nieodłącznym elementem wychowawczym skautingu, a życie obozowe nie polega wyłącznie na zabawie. Celem Eurojamu jest przeżycie doświadczenia jedności młodych z różnych krajów, kultur i wyznań poprzez wzajemne, bliskie poznanie w warunkach zwyczajnego obozowania skautowego i realizację wspólnych zajęć przez zastępy i drużyny skautowe z różnych krajów" - wyjaśnia rzecznik prasowy zlotu. Program zlotu był tak skonstruowany, aby codziennie każdy zastęp z jednego kraju mógł mieć zajęcia z zastępem z innego kraju. A były to warsztaty z różnych technik harcerskich, wieczory teatralne z pieśniami i tańcami ludowymi, wspólne wyprawy etnograficzne, gry terenowe. W ten sposób skauci poznawali bogactwo swoich kultur narodowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Słowo o organizatorach

Oficjalnym organizatorem zlotu jest Międzynarodowy Związek Przewodniczek i Skautów Europy - Federacja Skautingu Europejskiego z siedzibą w Château-Landon we Francji, skupiający stowarzyszenia narodowe Przewodniczek i Skautów Europy z 15 krajów Europy oraz Kanady. Polskim organizatorem jest Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego "Zawisza" - Federacja Skautingu Europejskiego z siedzibą w Lublinie, będące od 1995 r. członkiem FSE. Federacja powstała w 1956 r. w Kolonii. Prowadzi pracę wychowawczą z dziećmi i młodzieżą w oparciu o metodę skautową, opracowaną przez Roberta Baden-Powella, założyciela skautingu.

Parę liczb

Na Eurojam przybyli skauci z 20 krajów: Polski, Rosji, Ukrainy, Białorusi, Łotwy, Litwy, Czech, Słowacji, Rumunii, Węgier, Bułgarii, Albanii, Włoch, Niemiec, Belgii, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Szwajcarii i Kanady. Uczestników, czyli przewodniczek i skautów, harcerek i harcerzy w wieku 12-16 lat, jest ponad 7500 osób. W tym dziewcząt ok. 3000, a chłopców 4500. Do liczby 7500 trzeba dodać ok. 500 młodych powyżej 17. roku życia, którzy pełnić będą rozmaite służby.
Najwięcej przewodniczek i skautów przyjechało z Francji (2800), potem z Włoch (2450). Polska jest na trzecim miejscu (800). Delegacje z pozostałych krajów są mniej liczne: Belgia (270), Niemcy (150), Hiszpania (70), Węgry (100), Portugalia (50), Rumunia (100), Szwajcaria (95), Rosja (30), Kanada (40), Ukraina (60), Litwa (45), Białoruś (50), Bułgaria (40), Łotwa (20), Czechy (15), Albania (15).
Łatwo zatem policzyć, że będzie ok. 1100 zastępów (podstawowych jednostek w skautingu liczących 7-8 osób), czyli 330 drużyn, które będą rozlokowane w 70 biwakach. Przygotowanych zostało ponad 50 punktów przeciwpożarowych, a w specjalnie zabezpieczonych strefach, na polankach, zostanie rozmieszczonych w sumie 1100 kuchni, jedna na zastęp. Na terenie obozu został poprowadzony tymczasowy wodociąg o długości ponad 6 km, rozmieszczono 400 kabin WC oraz kontenery na śmieci przystosowane do segregacji.
Zostało także wyznaczonych 180 miejsc do zrealizowania expeditio, czyli wypraw zastępów. Codziennie udawało się na nie 20 autokarami ponad 250 zastępów. Wreszcie, każdego wieczora na całym terenie zlotu odbywało się od 170 do 500, a może nawet więcej ognisk.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczystości pogrzebowe śp. Kazimierza Wolskiego – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej

2026-07-21 07:44

[ TEMATY ]

pogrzeb

Arch. Krakowska

– On doskonale wiedział, że przedsiębiorczość, biznes służy nie tylko temu, żeby się społeczeństwo ubogacało w różne dzieła. Prawdziwa praca służy temu, żeby sam człowiek pracujący się rozwijał i żeby służył tą pracą swojej rodzinie, swoim dzieciom, swoim wnukom – mówił kard. Kazimierz Nycz podczas uroczystości pogrzebowych śp. Kazimierza Wolskiego w Mizernej – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej.

– Ta śmierć niespodziewana i nagła uczy nas z pewnością jednego – trzeba byśmy czuwali na przyjście Pana, które może być i często bywa przyjściem niespodziewanym. Wierzymy gorąco, że świętej pamięci Kazimierz był przygotowany na to spotkanie z Panem i dlatego modlimy się szczególnie o miłosierdzie Boga nad nim – mówił na początku Mszy św. kard. Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski senior zaznaczył, że liturgia jest okazją do podziękowania Bogu za „jego życie pełne zaangażowania i misji, którą pełnił wobec rodziny, wobec dzieł, które prowadził, wobec Kościoła, także wobec parafii”.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Marii Magdaleny jest pełne: „Widziałam Pana”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Domena publiczna

Św. Maria Magdalena

Św. Maria Magdalena
Pieśń nad Pieśniami osiąga tutaj jeden z najwyższych szczytów całej księgi. Oblubienica prosi: „Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu”. W świecie starożytnym pieczęć potwierdzała własność, chroniła i uwierzytelniała. Zostawiała znak, który każdy umiał rozpoznać. Prośba dotyka więc trwałości więzi. Serce oznacza wnętrze człowieka, jego pamięć i wolę. Ramię oznacza działanie. Miłość ma przeniknąć jedno i drugie: być obecna w sercu i w czynie. To przynależność przeżywana całą osobą, trwalsza niż chwilowe wzruszenie. Dalej pada zdanie: „Miłość jest potężna jak śmierć”. W ludzkim doświadczeniu śmierć sięga po każdego. Pieśń zestawia z nią miłość, by ukazać jej siłę i nieustępliwość. Kolejny obraz mówi o żarliwości nieustępliwej jak Szeol - o przywiązaniu, które obejmuje serce całe i niepodzielone. W samym środku wersetu pojawia się zwrot rzadki: „płomień Pański”. Hebrajskie słowo zachowuje skróconą postać imienia Boga. Miłość okazuje się więc ogniem, którego ostateczne źródło bije w samym Panu. Wielkie wody i rzeki nie zdołają jej zagasić. W Biblii wody oznaczają zwykle chaos i zagrożenie; tutaj przegrywają. Ostatnie zdanie odrzuca handel: miłości nie kupuje się za cały majątek domu. Hipolit Rzymski, autor najstarszego chrześcijańskiego komentarza do tej księgi, w szukającej Oblubienicy widział niewiasty, które o świcie biegły do grobu Jezusa. Orygenes odczytywał te słowa jako wezwanie do więzi obejmującej pamięć, wolę i wierność. Kościół słyszy w nich także miłość Boga do duszy i do Kościoła. Ten ogień pozostaje jedyny.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: nie ma jeszcze decyzji w sprawie ks. Marka Rupnika

2026-07-22 16:06

[ TEMATY ]

Watykan

komunikat

ks. Marek Rupnik

Vatican Media

Doniesienia medialne o rzekomej decyzji sędziów prowadzących kanoniczny proces ks. Marka Ivana Rupnika są całkowicie bezpodstawne – poinformował dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Podkreślił, że postępowanie nadal trwa, a skład orzekający wciąż analizuje zgromadzoną dokumentację- podaje Vatican News.

W komunikacie przekazanym dziennikarzom dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni zdementował informacje, które w ostatnich dniach pojawiły się w mediach. Jak zaznaczył, nie zapadła żadna decyzja w sprawie kanonicznego procesu ks. Marka Ivana Rupnika.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję