Technologia mRNA może otworzyć nowy rozdział w leczeniu nowotworów. Najnowsze wyniki badań nad czerniakiem pokazują, że nie jest to już tylko obiecująca teoria.
Jeszcze kilka lat temu mRNA kojarzyło się niemal wyłącznie ze szczepionkami przeciw COVID-19. Dziś może stać się podstawą zupełnie innego rodzaju terapii, takiej, która uczy układ odpornościowy rozpoznawać nowotwór konkretnego człowieka. Najnowsze wyniki dużego badania klinicznego są na tyle dobre, że coraz częściej mówi się o ważnym kroku w rozwoju spersonalizowanych szczepionek przeciwnowotworowych. Nasuwające się słowo „przełom” warto jednak na razie opatrzyć gwiazdką.
Szczepionka na miarę
Wyobraźmy sobie dwóch pacjentów z czerniakiem. U obu chirurg usuwa guz, obaj otrzymują podobną diagnozę, ale na poziomie molekularnym ich nowotwory wcale nie muszą być identyczne. W komórkach każdego z nich powstały inne mutacje. I właśnie tę różnicę wykorzystuje eksperymentalna terapia o nazwie intismeran autogene, wcześniej znana jako V940 lub mRNA-4157. Nie jest to szczepionka produkowana w milionach identycznych fiolek. Preparat powstaje indywidualnie dla pacjenta. Po operacji pobiera się fragment jego nowotworu i analizuje materiał genetyczny guza.
Naukowcom, biznesmenom, ale przede wszystkim miłośnikom filmów wydawało się, że trójwymiarowe kino i taka sama telewizja są w zasięgu ręki. Niekoniecznie.
Nadzieję na trójwymiarowe projekcje dawała holografia, która jest metodą rejestracji i odtwarzania pełnej informacji, jaką ma i niesie światło. Aby dobrze zrozumieć konsekwencje powyższej definicji, musimy przypomnieć sobie pewne podstawowe wiadomości z podręczników do fizyki.
Stan ks. Marka Pieńkowskiego, który ucierpiał w wyniku wczorajszego ataku nożownika w Jarosławskim Opactwie ciągle jest bardzo ciężki, ale stabilny. Kapłan przebywa w Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu, gdzie przeszedł dwie poważne operacje.
Placówka potwierdza, że poszkodowani ciągle korzystają z jej pomocy. - Personel (...) nieprzerwanie udziela im niezbędnej pomocy i dokłada wszelkich starań, aby zapewnić im najlepszą możliwą opiekę - czytamy w oficjalnym komunikacie. Jednocześnie Centrum zapewnia, że "nieprzerwanie udziela im niezbędnej pomocy i dokłada wszelkich starań, aby zapewnić im najlepszą możliwą opiekę".
Misje to nie umiejętność zarządzania czy tworzenia ośrodków pomocy. To sprawa wiary i świadectwa dawanego przez wszystkich ochrzczonych – czytamy w komunikacie Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji na stulecie ustanowienia Światowego Dnia Misyjnego czyli Niedzieli Misyjnej. W tym roku Niedziela Misyjna przypada 18 października.
W komunikacie podpisanym przez przewodniczącego Komisji KEP ds. Misji bp. Jana Piotrowskiego i dyrektora krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce ks. Macieja Będzińskiego czytamy, że „misja Kościoła jest zakorzeniona w źródle, jakim jest wewnętrzne życie Boga”. „To dar posłania Syna i wzmocnienia wierzących darami Ducha Świętego jest siłą misyjnej wspólnoty. Zatem misje to nie umiejętność zarządzania czy tworzenia ośrodków pomocy. To sprawa wiary i świadectwa dawanego przez wszystkich ochrzczonych” – wskazują duchowni.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.