Reklama

Głos z Torunia

Żyć z odwagą

O wierze, sile braterstwa i budowaniu relacji z Henrykiem Obońskim i Szymonem Szczerbiakiem rozmawia Agata Pawluk.

2026-09-22 13:59

Niedziela toruńska 39/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Toruń

Archiwum wspólnoty „Odważni”

Wspólnota gromadzi mężczyzn z Torunia i okolic

Wspólnota gromadzi mężczyzn z Torunia i okolic

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agata Pawluk: Męskie Kręgi Wiary noszą nazwę „Odważni”. Czym jest odwaga we współczesnym świecie i co dziś tak naprawdę oznacza być odważnym mężczyzną?

Szymon Szczerbiak: Bycie odważnym łączymy z poznaniem i przyjęciem prawdy. Dla nas źródłem prawdy jest Jezus i Jego Ewangelia. Na naszych spotkaniach czytamy i zagłębiamy się w Słowo Boże i dzięki temu przybliżamy się do prawdy o nas, naszym życiu i świecie. Przyjęcie przez mężczyznę prawdy i życie nią wymaga odwagi. Jest to styl życia i działania odmienny od tego, co proponuje świat. Życie w prawdzie wymaga od mężczyzny przede wszystkim wiary opartej na odwadze, wiary, która zmienia każdą dziedzinę męskiego życia. Współcześni mężczyźni potrzebują odkryć na nowo drogę do Boga, moc nawrócenia, a to wiąże się z porzuceniem egoizmu, odkrywaniem i praktykowaniem Bożego miłosierdzia – i to jest odwagą. Odwaga przynosi zmianę, ta wiąże się z działaniem, a działanie i wywieranie wpływu jest dla mężczyzny budujące.

Panuje przekonanie, że w ławkach kościelnych dominują kobiety. Takie inicjatywy pokazują, że jednak tak nie jest. Dlaczego powstała taka przestrzeń w Kościele właśnie dla mężczyzn?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

S.S.: Mężczyźni potrzebują jedności, bo kiedy działają oddzielnie, rozpraszają się, chowają się za swoimi wyuczonymi rolami, często stając się biernymi członkami Kościoła. Jedność pozwala nam poczuć naszą tożsamość bycia umiłowanym synem Boga. Męska jedność daje nam wsparcie, zrozumienie siebie i motywuje do działania w przestrzeni Kościoła. Nie konkurujemy z kobietami, ale odkrywamy nasze powołanie i uczymy się je realizować. Tak jak z natury różnią się kobiety i mężczyźni, tak i w Kościele często mamy inne przestrzenie i dobrze jest, kiedy każdy wnosi to, czym Bóg go obdarował.

Jak wygląda wasza formacja w praktyce?

Henryk Oboński: Najważniejszymi celami „Odważnych” przez spotkania w kręgach jest budowanie małych męskich wspólnot, poznawanie woli Bożej dla siebie, praca z żywym Słowem w Piśmie Świętym i szukanie żywej aktywnej wiary realizowanej w codziennym życiu. Podstawą są spotkania w małych grupach maksymalnie 7 mężczyzn. Spotykamy się 2 razy w miesiącu przy Parafii św. Andrzeja w Toruniu, a spotkanie trwa 1,5 godziny. Każde ma dwie części. Pierwsza to „Męskie historie”. Dzielimy się życiem, wyzwaniami, problemami, tym, co dobre, tym, co trudne i tym, gdzie działa Duch Święty. Druga część to „Krąg modlitwy”. Praca z żywym Słowem – najczęściej fragmentem Ewangelii. Rozważamy to słowo indywidualnie i w kręgu. Spotkanie kończymy modlitwą za siebie i swoje rodziny. Raz na kwartał mamy spotkanie integracyjno-formacyjne wszystkich braci Odważnych. Jest Msza św., konferencja, kawa i herbata oraz czas na rozmowy. Mocno porusza kościół, w którym na Mszy św. są sami mężczyźni. To niesamowity widok. Dodatkowo mamy spotkania poza kręgami przy grillu, wyjazdy budujące męskie przyjaźnie. Często też bracia spotykają się jeden na jeden, idą na wspólny spacer, bo potrzebują męskiego towarzyszenia, rozmowy, wsparcia.

Reklama

Mężczyźni rzadko lubią mówić o swoich emocjach, o tym, co przeżywają. Czy na waszych spotkaniach jest miejsce na opowiedzenie o bezsilności, problemach życia codziennego?

S.S.: Każde spotkanie zaczynamy modlitwą do Ducha Świętego i jestem przekonany, że to On prowadzi nas w rozmowach i pomaga wydobyć i zrozumieć nasze męskie emocje. Ta pierwsza część zarezerwowana jest na dzielenie się tym, czego doświadczamy. Realizujemy to na dwa sposoby. Pierwszy polega na tym, że każdy może wypowiedzieć to, co go dotyka, co przeżył, co jest dziś dla niego ważne. Słuchamy, nie komentujemy. Drugi to pytania przygotowane wcześniej. Jeden z nas losuje pytanie i każdy odpowiada. Pytanie to klucz do naszych emocji, odczuć. wrażeń. Mężczyźni świetnie potrafią dzielić się swoją emocjonalnością i to umacnia nasze braterskie relacje. Opowiadamy sobie nasze światy i często odnajdujemy wspólne wątki, wspólne historie, pragnienia. Nasze spotkania pokazują, że męska emocjonalność jest przebogata. Potrzebne jest tylko środowisko, czas, uważność i braterstwo.

Czy formacja w kręgach przekłada się na relacje w domach – z żonami, dziećmi czy w pracy, w środowiskach, których na co dzień żyjecie?

Reklama

S.S.: Tak, relacje osobowe są pierwszym frontem zmian, jakie dokonują się w życiu odważnych mężczyzn. Można powiedzieć, że to właśnie chęć tej zmiany jest tym, co sprawia, że mężczyźni interesują się naszym środowiskiem. Śmiało można powiedzieć, że każde nasze spotkanie zawiera element świadectwa działania Boga w naszym życiu. Znamy wiele historii Odważnych, w których słyszymy, że relacje międzyludzkie ożywają i ludzie zmieniają się na lepsze. Dzielimy się swoimi historiami, czasem małymi, pozornie nieistotnymi, a zawsze są one powiązane z relacją z drugim człowiekiem. Dzięki świadectwom nabieramy wrażliwości i uczymy się realizować plan Boży w naszym życiu

Co Męskie Kręgi dają Kościołowi w naszej diecezji?

H.O.: Odważni to zapewne jedna z najmłodszych wspólnot w diecezji toruńskiej. Obecnie w spotkaniach w naszej bazie (Parafia św. Andrzeja Apostoła w Toruniu) uczestniczą mężczyźni z Torunia i okolic – z bardzo wielu parafii. Naszym pragnieniem jest to, by męskie kręgi powstawały w różnych parafiach. Po dwóch latach spotkań widzimy, jak ważne jest, by na drodze wiary w Jezusa Chrystusa mężczyzna nie był sam, ale miał swoją mała grupę, męski krąg. Ks. Joseph Ratzinger (zanim został papieżem) napisał słynne zdanie: „Kościół jutra tworzyć będą małe wspólnoty, podobne do tych, które były na samym początku chrześcijaństwa”. Nasze doświadczenia w męskich kręgach mocno potwierdzają te słowa. Widzimy ogromną wartość bycia w małej wspólnocie, by w trudnych chwilach mieć wokół siebie wierzących braci, by inspirować się ich doświadczeniem.

Gdzie, kiedy i jak można do was dołączyć? Kogo zapraszacie?

H.O.: Od 2 lat spotykamy się w Parafii św. Andrzeja Apostoła w Toruniu. Nie trzeba się zapisywać. Warto przyjść na spotkanie, zobaczyć. Porozmawiać z innymi mężczyznami, którzy dzielą się codziennymi radościami, ale przede wszystkim trudnościami. Na spotkania do męskich kręgów wiary zapraszamy pełnoletnich mężczyzn bez względu na historię życia. Mężczyzn, którzy są na drodze wiary w Chrystusa – wierzących i pragnących budować swoją wiarę. Mężczyzn w związkach i samotnych.

Więcej informacji o spotkaniach i terminach można uzyskać u Henryka Obońskiego, tel. 601 557 991 i ks. kan. Łukasza Skarżyńskiego, duszpasterza wspólnoty „Odważnych”, tel. 725 481 830.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkie dzieło Boże

Niedziela Ogólnopolska 22/2016, str. 3

[ TEMATY ]

Toruń

Bożena Sztajner/Niedziela

Toruńskie sanktuarium pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II to wotum wdzięczności Polaków za pontyfikat Papieża Polaka. Z okazji konsekracji świątyni Ojciec Święty Franciszek posłał do Torunia swojego legata – kard. Zenona Grocholewskiego oraz skierował specjalny list. Podkreśliło to rangę wydarzenia. Wysłannik papieski, gdy przybył na miejsce, zwrócił uwagę na „głęboką, dalekowzroczną i zarazem prowokującą wymowę toruńskiej świątyni, łączącej nową ewangelizację z jej genialnym inicjatorem – św. Janem Pawłem II”. Podczas konsekracji sanktuarium także połączono narodowe dziedzictwo z nową ewangelizacją. Uroczystość rozpoczęła się nietypowo – procesją dziejów, ukazującą chlubną historię Polski. Osoby przebrane w stroje z dawnych czasów dostojnie podążały do nowej świątyni. Idealny pomysł na 1050-lecie Chrztu Polski! Historyczna procesja stanowiła wymowny wstęp do prezentacji treści listu, który prezydent Andrzej Duda skierował do uczestników uroczystości. Podkreślił, że w czasach komunizmu ks. Karol Wojtyła dał Polakom ogromne wsparcie moralne. „Jak jeszcze nikt przed nim zwrócił oczy świata ku naszej Ojczyźnie. Na wszystkich kontynentach poznawano lub przypominano sobie osiągnięcia naszego narodu, nasz wkład w światowe dziedzictwo kultury, dzieje polskiego państwa oraz chwałę polskiego oręża. A także ogrom cierpień, które rozpoczęły rozbiory i których apogeum była wojna światowa. Dzięki biografii Jana Pawła II, dzięki jego wypowiedziom i symbolicznym gestom zaczęto częściej mówić i pisać o naszych rodakach ratujących Żydów z rąk niemieckich nazistów” – czytamy w liście. Prezydent Duda szczególnie podziękował za utworzenie w toruńskiej świątyni kaplicy, w której umieszczono nazwiska Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny światowej.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV zawierzył Polaków wstawiennictwu Maryi i św. Faustyny

2026-10-07 10:52

[ TEMATY ]

pozdrowienia

Leon XIV

św. Faustyna

commons.wikimedia.org

Zwracając się do Polaków podczas audiencji generalnej, Papież zawierzył ich wstawiennictwu Matki Bożej Pięknej Miłości oraz św. Siostry Faustyny Kowalskiej. Zachęcił, by w codzienności „zawsze ufali Bogu, który jest Panem dziejów”.

Pozdrawiając Polaków, Leon XIV zaznaczył też obecność pielgrzymów z diecezji łomżyńskiej oraz siedleckiej wraz z ordynariuszem łomżyńskim bp. Januszem Stepnowskim, ordynariuszem siedleckim bpem Kazimierzem Gurdą oraz biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej Grzegorzem Suchodolskim. Łomżanie przybyli do Rzymu z pielgrzymką dziękczynną z okazji 100. rocznicy utworzenia ich diecezji, zaś pielgrzymi z Siedlec dziękowali za 30. rocznicę beatyfikacji Męczenników Podlaskich.
CZYTAJ DALEJ

Kazachstan. Czas dialogu i budowania mostów

2026-10-07 16:50

[ TEMATY ]

spotkanie

Urszula Buglewicz

Delegaci XXIV Posiedzenia Sekretariatu Kongresu Przywódców Religii Światowych i Tradycyjnych

Delegaci XXIV Posiedzenia Sekretariatu Kongresu Przywódców Religii Światowych i Tradycyjnych

7 października 2026 r. w Pałacu Pokoju i Pojednania w stolicy Kazachstanu zgromadzili się przedstawiciele religii światowych i tradycyjnych: islamu, chrześcijaństwa, judaizmu, hinduizmu, buddyzmu, taoizmu, shinto oraz bahaizmu, a także przedstawiciele organizacji międzynarodowych oraz eksperci z 20 krajów.

Wśród 38 delegatów znalazło się m.in. 8 przedstawicieli islamu, 6 chrześcijaństwa, 6 organizacji międzynarodowych oraz 9 Republiki Kazachstanu i związków wyznaniowych w tym państwie (m.in. Erlan Karin – szef Sekretariatu Kongresu Przywódców Religii Światowych i Tradycyjnych oraz wiceprezydent Republiki Kazachstanu; Nihal Saad – dyrektor Sojuszu Cywilizacji Organizacji Narodów Zjednoczonych; Laurent Basanese – szef biura Dykasterii ds. Dialogu Międzyreligijnego Stolicy Apostolskiej i abp Tomasz Peta, Metropolita Astany).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję