Reklama

Rok Różańca

Tajemnice Światła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Z wierności dla ciebie ziemio, mówię o świetle,
którego ty dać nie możesz,
mówię o świetle
bez niego nie spełni się człowiek
bez niego i ty się nie spełnisz - ziemia - w człowieku.”
(„Obrzęd” Karol Wojtyła)

Modlitwa różańcowa jest bardzo ważną i trudną rozmową z Bogiem, kontemplacją Boga. Modlitwa różańcowa - opowieść o życiu Syna Bożego, cudowna historia naszego zbawienia. Obrazy tajemnic naszej wiary. W 24. rocznicę swojego Pontyfikatu Jan Paweł II ogłosił List Apostolski Rosarium Virginis Mariae o Różańcu Świętym, w którym ustanowił okres od października 2002 do października 2003 - Rokiem Różańca. Nowością było to, że Różaniec został wzbogacony o nową tajemnicę - Tajemnicę Światła. Światłem jest sam Jezus Chrystus, który powiedział:
„Ja jestem światłością Świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (J 8,12).
Warto sobie przypomnieć tę niedawno ogłoszoną tajemnicę raz jeszcze, w ostatnim miesiącu Roku Rożańcowego, po to aby zawsze nosić to światło w sercu.

Pierwsza tajemnica światła - Chrzest Jezusa w Jordanie

Reklama

„Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło” (Mt 4,16).
W momencie przyjęcia chrztu w Jordanie, Jezus przyjął także Ducha Świętego, tym samym Bóg Ojciec namaścił go słowami: „Tyś jest Mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.
Tak zaczyna się droga Chrystusa, początek głoszenia odpuszczania grzechów, życia wiecznego, świadczenia o niezmiernej miłości Boga Ojca.
Światło towarzyszy nam od początku przyjścia na świat. Gdy jesteśmy przynoszeni przed ołtarz, rodzice zapalają świecę od Paschału, który jest symbolem Światłości i Nieskończoności Boga. Kapłan wypowiada wtedy słowa: „Ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. W ten sposób zaczyna się droga wiary każdego człowieka należącego do wspólnoty Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Druga tajemnica światła - Objawienie się Jezusa na weselu w Kanie

„Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie” (J 2,5).
Jezus został zaproszony na wesele do wspólnego radowania się, biesiadowania, świętowania daru miłości dwojga ludzi, kobiety i mężczyzny. Dom, do którego został zaproszony, był zwykły, pełen trosk i spraw codziennych. Jezus rozwiązał ich problemy, ponieważ byli mu posłuszni i zachowali to, co dobre do samego końca.

Trzecia tajemnica Światła - głoszenie królestwa bożego i wzywanie do nawrócenia

„Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1,15).
Cała działalność Chrystusa, Ewangelia życia, Jego nauki, odpuszczanie grzechów, głoszenie miłosierdzia Bożego - to ciągła misja, która uświadamia ludziom tajemnicę Boga i jego Królestwa. Współczesny człowiek, zagubiony w stercie spraw codziennych, zagoniony wśród doczesności, nie ma czasu na myślenie o świętości, o zbawieniu, wieczności. Ciągle biega, ale tak naprawdę za czym? I czy warto tak biec?

Czwarta tajemnica światła - Przemienienie na górze Tabor

„To jest Syn mój. Jego słuchajcie” (Łk 9, 35).
Wysoka góra - świadek modlitwy Jezusa, przemienia Chrystusa - Światłości świata.
Uczniowie - trzech świadków chwały Najwyższego Boga, a zatem świadków tego, co ma nadejść: cierpienia i krzyża dla zbawienia ludzkości. Nie wiedzieli co mają powiedzieć, długo potem milczeli. Jednak nielicznym wybranym dane było oglądać chwałę Chrystusa, Jego przemienienie, Jego zjednoczenie z Bogiem Ojcem. Tylko nieliczni zostali szczególnie wybrani, by nosić ślady cierpieniai miłości Chrystusa do nas, ślady haniebnej śmierci na krzyżu. Poniżonego krzyża, który został wywyższony.

Piąta tajemnica wiary

„Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie” (J14,6).
Chrystus daje nam swoje Ciało jako pamiątkę życia, śmierci i zmartwychwstania do światłości Boga. Chrystus daje nam także Kielich Nowego Przymierza we Krwi Swojej, oraz Nowy Testament jako drogowskaz do Królestwa Bożego. Chrystus obnażając Siebie w Eucharystii, daje nam cała prawdę o Sobie, Bogu Ojcu i Duchu Świętym. Daje nam największą tajemnicę naszej wiary, Eucharystię - najdoskonalszą modlitwę, spektakl naszej wiary, siły i miłosierdzia.

2003-12-31 00:00

Oceń: +104 -29

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyjaśnienie Sekretariatu Stanu ws. zakonów rycerskich

2026-10-11 15:04

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican Media

Sekretariat Stanu, w związku z licznymi prośbami o informacje, dotyczącymi stanowiska Stolicy Apostolskiej wobec zakonów rycerskich noszących wezwanie świętych lub mających wezwania o charakterze sakralnym, uznaje za stosowne ponownie potwierdzić to, co zostało już wcześniej opublikowane - czytamy w komunikacie.

Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej podkreśla, że „oprócz własnych orderów rycerskich – Najwyższego Orderu Chrystusa, Orderu Złotej Ostrogi, Orderu Piusa IX, Orderu Świętego Grzegorza Wielkiego oraz Orderu Świętego Sylwestra Papieża – Stolica Apostolska uznaje i otacza opieką jedynie Suwerenny Zakon Maltański – czyli Suwerenny Rycerski Zakon Szpitalników Świętego Jana Jerozolimskiego zwanego Rodyjskim i Maltańskim – oraz Zakon Rycerski Świętego Grobu w Jerozolimie, i nie zamierza w tej materii wprowadzać żadnych zmian”.
CZYTAJ DALEJ

Ich syn miał nie przeżyć. Wtedy zwrócili się do ks. McGivneya

2026-10-11 18:51

[ TEMATY ]

świadectwo

Ks. Michael McGivney

arch. Rycerzy Kolumba

Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.

„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
CZYTAJ DALEJ

Potrójne świętowanie na rzeszowskiej Drabiniance

2026-10-12 13:53

fot.archiwum parafii

Uroczystej sumin przewodniczył ks. Bogdan Kadłuczka

Uroczystej sumin przewodniczył ks. Bogdan Kadłuczka

Sumie odpustowej przewodniczył bp. Stanisław Jamrozem z Przemyśla. Wśród koncelebransów był ks. Bogdan Kadłuczka, misjonarz saletyn pochodzący z parafii, który w tym roku obchodzi 40-lecie święceń kapłańskich. Powrót po latach do wspólnoty, z której wyrósł, stał się okazją do spojrzenia na kapłańskie powołanie, jako na jeden z owoców życia parafii. Czterdzieści lat posługi jubilata wpisało się tym samym w dziękczynienie wspólnoty obchodzącej własne dwudziestolecie. Do dwóch jubileuszy dołączyło wydarzenie, na które parafianie czekali od wielu miesięcy - poświęcenie i wybudzenie organów. To zaczerpnięte z tradycji organowej określenie momentu, w którym po poświęceniu instrument po raz pierwszy rozbrzmiewa w świątyni. Obrzędu poświęcenia dokonał bp Stanisław Jamrozek, a następnie głos organów po raz pierwszy towarzyszył sprawowanej liturgii. Instrument posiada 18 głosów i został zbudowany przez niemiecką firmę Weigle. Wcześniej znajdował się w Waldkirch w Niemczech, skąd został sprowadzony do Rzeszowa. Nie było to jednak jedynie przeniesienie gotowego instrumentu z jednej świątyni do drugiej. Organy zostały poddane translokacji, przebudowie oraz gruntownemu remontowi, tak aby mogły znaleźć swoje nowe miejsce w przestrzeni kościoła i jak najlepiej służyć sprawowanej w nim liturgii. Wybudzenie organów nie było więc jedynie symbolicznym zakończeniem dużego przedsięwzięcia technicznego. Przede wszystkim oznaczało oddanie instrumentu na służbę liturgii i modlitwy wspólnoty.Do takiego rozumienia otrzymanych darów nawiązał w homilii bp Stanisław Jamrozek. Dwudziestolecie istnienia parafii trzeba odczytywać nie tylko jako zamknięty rozdział historii, ale przede wszystkim jako fundament dalszego budowania wspólnoty. Przez dwie dekady zmieniało się otoczenie, powstawała świątynia, rozwijało się duszpasterstwo, a kolejne pokolenia wiernych odnajdywały tutaj swoje miejsce. Za materialnym i duszpasterskim kształtem parafii stoją jednak konkretni ludzie – ich modlitwa, praca, ofiarność oraz poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro. Jubileusz stał się więc okazją nie tylko do wdzięczności za to, co udało się przez te lata stworzyć, ale również do przypomnienia, że parafia pozostaje żywa wtedy, gdy tworzą ją ludzie gotowi angażować swoją wiarę, czas i talenty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję