Reklama

Niedziela Legnicka

Prowadzeni przez Matkę Trzykroć Przedziwną

[ TEMATY ]

ruch szensztacki

Marek Szyjkowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ponad 100-osobowa grupa członków Ruchu Szensztackiego z diecezji legnickiej uczestniczyła w roku ogólnopolskim nocnym czuwaniu Rodziny Szensztackiej na Jasnej Górze w Częstochowie, które odbyło się 5 marca.

W tym roku na Jasną Górę udali się czciciele Matki Trzykroć Przedziwnej z Raciborowic, Jurkowa, Miłkowa, Nowogrodźca, Zabłocia, Milikowa, Brzeźnika, Ocic, Starego Łomu, Osetnicy i Bolesławca, a towarzyszyli im kapłani: ks. Krzysztof Słabicki, dziekan dekanatu Nowogrodziec, oraz ks. Ryszard Kamyk z Lwówka Śl.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zanim autokary dotarły na Jasną Górę, pielgrzymi nawiedzili sanktuarium Matki Trzykroć Przedziwnej w Winowie koło Opola. Dla Ruchu Szensztackiego jest to miejsce szczególne, upamiętniające powstanie dzieła szensztackiego, które dokonało się 18 października 1914 roku. Wtedy to założyciel Ruchu, o. Józef Kentenich, razem z grupą seminarzystów seminarium duchownego, zawarł przymierze miłości z Matką Trzykroć Przedziwną, zawierzając Jej siebie, seminarzystów i tworzący się wówczas Ruch Szensztacki. Aktu tego dokonał w miejscowości Schoenstatt-Vallendar koło Koblencji (Niemcy), w małej kapliczce, która stała się pierwszym sanktuarium szensztackim. Wszystkie sanktuaria szensztackie powstałe później stanowią jego wierne kopie.

Reklama

Dla czterech osób to nawiedzenie było najważniejszym wydarzeniem, bowiem zawarły przymierze miłości z Matką Bożą. Przymierze miłości w Ruchu Szensztackim jest wyrazem i pragnieniem szczególnych relacji z Maryją, stanowi istotę duchowości Ruchu. Zawrzeć przymierze miłości z Maryją to oddać Jej klucze do swojego serca, do mieszkania, do pracy, oddać Jej swoje życie i powiedzieć: „prowadź, Matko, bo wiem, że dokądkolwiek mnie poprowadzisz, na pewno będzie to droga, która wiedzie do Twojego Syna, a przez Niego w łasce Ducha Świętego - do Boga Ojca; a ja zobowiązuję się być Twoim gorliwym sługą i narzędziem, w wierności służyć Bogu i ludziom, wzrastając do świętości”.

Uroczystość zawarcia przymierza miłości w Winowie poprzedziła odprawiona w południe Msza św., której przewodniczył ks. Krzysztof Słabicki, a homilię wygłosił ks. Ryszard Kamyk. Tradycyjnie dopisała szensztacka liturgiczna służba ołtarza, a Eucharystię ubogaciła (także szensztacka) schola ze Starego Łomu i Osetnicy.

Procesyjne przejście z kościoła do sanktuarium rozpoczęło akt zawarcia przymierza, które przyjął od pątników ks. Krzysztof Słabicki. Nad całością czuwała opiekunka ruchu, s. Damiana Czogała z Centrum Ruchu Szensztackiego w Świdrze. Po uroczystym nabożeństwie, podczas którego nie brakowało wzruszeń i łez radości, pielgrzymi wyruszyli do Częstochowy.

Nocne czuwanie rodziny szensztackiej, przybywającej z całej Polski, a także z Niemiec i Białorusi, zawsze jest pełnym radości i refleksji przeżyciem. W tym roku atmosfera była jednak szczególna, bowiem wiodącym tematem były zbliżające się Światowe Dni Młodzieży, w których młodzież szensztacka weźmie znaczący udział.

Podczas czuwania był czas modlitwy, czas konferencji i świadectw, czas adoracji Najświętszego Sakramentu, a o północy została odprawiona Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem biskupa Pawła Cieślika, protektora Ruchu Szensztackiego w Polsce. Podczas Mszy św., z udziałem ok. 2.000 pielgrzymów, na pamiątkę Roku Miłosierdzia i Jubileuszu Chrztu Polski odbyło się uroczyste odnowienie przyrzeczeń chrztu świętego.

Nabożeństwo Gorzkich Żali zakończyło nocne czuwanie, które w tym roku odbywało się pod hasłem: „ Maryjo, przejdź w nas przez nasze czasy”. Radością Szensztatu zawsze była obecność młodzieży. Tak było też podczas tej pielgrzymki. Liczny udział młodych ludzi, uczestnictwo rodzin, zaangażowanych w apostolat Pielgrzymującej Matki, cieszy i pokazuje, że nie zabraknie tych, przez których Maryja działa i chce we wspólnocie, jaką jest Dzieło Szensztackie, prowadzić nas do swojego Syna.

2016-03-09 07:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka Boża z Szensztatu jest już w diecezji. Przyjęto ją w Szczukowicach

[ TEMATY ]

ruch szensztacki

diecezja kielecka

Agnieszka Dziarmaga

Rodziny w Szczukowicach podjęły misję zaproszenia Pielgrzymującej Matki Bożej z Szensztatu, aby w ramach powstałego 1 stycznia br. Apostolatu Pielgrzymującej Matki Bożej z Szensztatu gościć Jej wizerunek w rodzinach, w formie niewielkiej kapliczki z obrazem, będącym kopią wizerunku Matki Trzykroć Przedziwnej z Prasanktuarium w Schoenstatt k. Koblencji. Jest to pierwszy krąg Apostolatu w diecezji kieleckiej.

- Ogromnie się cieszę, że inicjatywa wyszła od wiernych naszej parafii. Matka Boża na pewno zdziała wiele dobra wśród rodzin – mówi Niedzieli ks. Piotr Chruściel, proboszcz w Szczukowicach. Entuzjastką oraz inicjatorką apostolatu w parafii jest Agnieszka Tatar-Paździerz. - W Maryi szukamy wzoru i pomocy do dojrzałego przeżywania swojej wiary i dawania o niej świadectwa w świecie- mówi. Jest przekonana, że każdy może się w Apostolacie odnaleźć, a Maryja - jako Matka i Wychowawczyni - zdziała wiele dobra.
CZYTAJ DALEJ

W tej Ewangelii wiara rodzi się w spotkaniu, a nie w wygranej dyskusji

2026-01-02 06:26

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor listu zwraca się do wspólnoty jak do „dzieci”. W tym słowie słychać ciepło i odpowiedzialność. Wraca do „nauki od początku”. To sedno przekazu, który wspólnota usłyszała w Ewangelii. Miłość braterska (agapē) zostaje pokazana na tle Kaina. Kain „był z Złego”. Jego czyn przybiera kształt zabójstwa.
CZYTAJ DALEJ

Jasnogórskie kurdybany odnowione

2026-01-05 11:45

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BPJG

Było reperowanie, łatanie, klejenie, protezowanie i prasowanie. Na nowy rok prezbiterium Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze zyskało nowy blask. Po czterech miesiącach prac, zakończyły się zabiegi konserwatorskie przy obiciach kurdybanowych ścian - północnej i południowej- w prezbiterium Kaplicy z Cudownym Obrazem Matki Bożej. Kurdybany te pochodzą z 1965r., a takie obicia, jak wynika z opisów historycznych, były tu już w XVI w.

Podziel się cytatem Jak wyjaśnia Ewa Gliwa - Kawecka konserwator dzieł sztuki jasnogórskie kurdybany zostały przede wszystkim oczyszczone z zabrudzeń i zrekonstruowane zostały wszystkie miejsca pęknięć czy rozdarć. Prace ze względu na sprawowane Msze św. i pielgrzymów wykonywane były nocami. Jak dalej wyjaśnia Gliwa-Kawecka jasnogórskie kurdybany charakteryzują się wybijanymi w skórze drobnymi wzorkami, które układają się w większe wzory i na końcu dodana była warstwa barwna, która daje swoistą głębię. Wszystko utrzymane w tonacji złoto-zielono-czerwonej. Na zielonym tle rozmieszczone są motywy stylizowanego ornamentu rozwiniętego liścia akantu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję