Reklama

Jubileusz Chóru „Rezonans”

W liturgiczne wspomnienie św. Cecylii (22 XI), patronki muzyki kościelnej w Garnizonowym Klubie Oficerskim w Zamościu miało miejsce niezwykle znaczące i podniosłe wydarzenie kulturalne. W tym dniu znany nie tylko na Zamojszczyźnie i w Polsce, ale także w wielu krajach Europy zamojski chór „Rezonans” obchodził jubileusz 20-lecia swojej działalności artystycznej. O randze tego wydarzenia może świadczyć fakt, iż na jego okoliczność z Watykanu napłynęło specjalne pismo z wyrazami wdzięczności za zaangażowanie chóru w czasie wizyty Ojca Świętego w 1999 r. w Zamościu oraz krzewienie kultury chrześcijańskiej z zapewnieniem o modlitewnej pamięci Namiestnika Chrystusowego o dyrygentce chóru Alicji Saturskiej i członkach zespołu, obecność na sali parlamentarzystów, przedstawicieli Ministerstwa Kultury, Wojewody Lubelskiego, Sejmiku Wojewódzkiego, Prezydenta Miasta Zamościa i Przewodniczącej Rady Miejskiej, duchowieństwa, znanych ludzi nauki, kultury, polityki oraz życia gospodarczego naszego regionu, a przede wszystkim wielka liczba sympatyków chóru, których z trudnością pomieściła obszerna sala widowiskowa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Galowy Koncert Jubileuszowy, dedykowany Ojcu Świętemu z racji jubileuszu 25-lecia jego pontyfikatu, pod honorowym patronatem Prezydenta Miasta Zamościa, Biskupa Zamojsko-Lubaczowskiego i Marszałka Województwa Lubelskiego składał się z dwóch części. W pierwszej chór „Rezonans” wykonał utwory religijne znanych kompozytorów polskich. Dedykowane one były instytucjom i ludziom zasłużonym dla chóru, m.in. licznym sponsorom. Natomiast w drugiej części wystąpiła Orkiestra Koncertowa Wojska Polskiego im. Stanisława Moniuszki z Warszawy pod dyrekcją ppłk. Bogusława Hilla, która wykonała utwory kompozytorów rosyjskich i amerykańskich. Apogeum koncertu stanowiła Gloria A. Vivaldiego, której wykonawcami byli: Orkiestra Koncertowa Wojska Polskiego, chór „Rezonans” oraz soliści: A. Saturska, W. Grabek - Woś, P. Olech. Na zakończenie uroczystości przedstawiciele władz i związków artystycznych przekazali dyrygentce chóru i jego członkom listy gratulacyjne, kwiaty oraz nagrody i odznaczenia.
Kiedy w 1983 r. absolwentka muzykologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Alicja Saturska postanowiła założyć chór, to wydawało się, że jest to przedsięwzięcie z góry skazane na niepowodzenie. W naszych czasach śpiew chóralny przeżywa poważny kryzys, czego przejawem jest coraz miejsza liczba chórów kościelnych. Pierwszymi chórzystami „Rezonansu” byli ludzie w średnim i starszym wieku, dotychczas nie związani z działalnością artystyczną. Jednak olbrzymia wiedza teoretyczna i doświadczenie artystyczne zdobyte na studiach, a zwłaszcza zaangażowanie w znanym z wysokiego poziomu chórze KUL dyrygentki, a także jej niesamowita konsekwencja, a nawet upór, sprawiły, że od pierwszych występów chór zachwycał najpierw mieszkańców Zamościa i Zamojszczyzny, a następnie Polski i innych krajów.
Samo wyliczenie miejscowości, w których chór koncertował, zajęłoby sporo miejsca. Podobnie jest z nagrodami i wyróżnieniami, które dotychczas zdobył. Na przestrzeni dwudziestu lat zmieniał się skład chóru. Przez jego szeregi przeszło około 250 ludzi. Zmieniał się również jego repertuar. Stawał się coraz bardziej ambitny. Wzrastał też poziom artystyczny prezentowanych utworów. Pomimo iż jest to zespół amatorski, to jednak - jak twierdzą fachowcy - poziomem dorównuje chórom zawodowym. Nic też dziwnego, że chętnie współpracują z nim profesjonalne orkiestry, jak chociażby wspomniana już Orkiestra Koncertowa Wojska Polskiego czy Polska Orkiestra Włościańska im. K. Namysłowskiego, chóry i soliści, a utwory muzyczne piszą dla niego znani kompozytorzy jak śp. Włodzimierz Dębski czy Hiszpan Jose Manuel Vidal Perez.
Od początków swojej działalności chór bardzo chętnie występował w kościołach, co w czasach komunistycznych wymagało pewnej odwagi ze strony jego opiekuna. Tym bardziej, że miejscowe władze komunistyczne z nieufnością podchodziły do absolwentów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, zwłaszcza tych, którzy nie ukrywali swoich związków z Kościołem i duchowieństwem. To, że Alicja Saturska została zatrudniona w Szkole Muzycznej, zawdzięcza między innym zdecydowanej postawie jej dyrekcji, która stawiała nie na ideologię a na profesjonalizm kadry pedagogicznej. Również dużą otwartość wykazała dyrekcja Wojewódzkiego Domu Kultury, przy którym chór rozpoczynał swoją działalność.
Śmiało można powiedzieć, że chór „Rezonans” przełamał w Zamościu pewien stereotyp, który dzielił kulturę na „Boskie” i „cesarskie”. Na przestrzeni 20 lat uświetniał uroczystości religijne nie tylko we wspaniałych katedrach, ale, co jest warte podkreślenia, także w skromnych wiejskich kościółkach. Uwieńczeniem tej długoletniej służby Bogu i Kościołowi było wspomniane już modlitewne śpiewanie wraz z Ojcem Świętym Janem Pawłem II w czasie jego niezapomnianej pielgrzymki w Zamościu. Za te lata wzruszeń i głębokich przeżyć chórowi należą się słowa szczerej wdzięczności i życzenia: Jak najdłużej „śpiewajcie [Panu] pieśń nową, pełnym głosem pięknie Mu śpiewajcie!” (Ps 33, 3).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Kupny: Miłosierdzie to miłość pochylająca się nad każdą ludzką nędzą i nad każdym grzechem

2026-10-05 20:50

ks. Łukasz Romańczuk

Msza święta w kościele św. Faustyny w Górze

Msza święta w kościele św. Faustyny w Górze

W parafii pw. św. Faustyny w Górze uroczystościom odpustowym połączonym z 1. rocznicą konsekracji kościoła przewodniczył arcybiskup Józef Kupny, metropolita wrocławski.

W swojej homilii abp Kupny przypomniał o duchowym wymiarze Kościoła: - Jesteśmy Kościołem zbudowanym z żywych kamieni, zatopionych w Chrystusie. Mamy za sobą ponad dwa tysiące lat budowania tego duchowego Kościoła – wspólnoty wiary, nadziei i miłości. Dzisiaj w tym miejscu z wdzięcznością patrzymy na tę świątynię, która dzięki wiernym, którzy nie szczędzili sił, ofiar i swoją wytrwałą modlitwą wspierali budowę tego Domu Bożego - podkreślił hierarcha, wyrażając, osobistą radość z obecności na tej uroczystości: - Nie mogłem odmówić sobie przybycia do tej świątyni. Macie piękny kościół i z całego serca wam dziękuję.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Felieton: „Brak męstwa jest początkiem porażki”

2026-10-06 11:29

ks. Łukasz Romańczuk

W książce „Wstańcie, chodźmy” napisanej przez świętego Jana Pawła II jest rozdział „Bóg i odwaga”, gdzie autor podkreśla, że dla apostolstwa najważniejsze jest dawanie świadectwa prawdzie. A brak męstwa jest początkiem porażki. Chciałbym teraz zwrócić uwagę na postać błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego, który w zapiskach więziennych zapisał tak: „Największym brakiem apostoła jest lęk, bo on budzi nieufność do potęgi Mistrza, ściska serce i kurczy gardło.”

Apostoł już nie wyznaje czy jest apostołem? Uczniowie, którzy opuścili Mistrza, już go nie wyznawali. Dodali odwagę oprawcom. Każdy, kto milknie wobec nieprzyjaciół sprawy rozzuchwala ich. A lęk Apostoła jest pierwszym sprzymierzeńcem nieprzyjaciół sprawy. Zmusić do milczenia przez lęk to jest zadanie strategii bezbożnych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję