Reklama

Refleksje kolędowe

Potrzebuję twojej wiary

„Panie Jezu Chryste, który często bywałeś w gościnie u Łazarza w Betanii i nawiedziłeś dom celnika Zacheusza, dziękujemy Ci za to, że w osobie kapłana nawiedziłeś nasz dom. Spraw, by domowi naszemu stało się zbawienie. W kapłanie, który nas nawiedził, umocnij łaskę Twego powołania, daj mu moc i gorliwość, by odszukał tych, którzy zaginęli, i przyprowadzał do jedności z Tobą”.

Niedziela częstochowska 4/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tekst cytowanej modlitwy rodziny za kapłana skłania do odpowiedzi na pytanie dotyczące bogactwa, jakie staje się udziałem duszpasterza przeżywającego trud nawiedzania wiernych powierzonych jego pasterskiej trosce. Jest bowiem wiele szczegółów, które składają się na atmosferę czasu kolędowego nawiedzenia i względem których ksiądz nie przechodzi obojętnie.
Już na samym początku tym, co mówi o wartości kolędy u wiernych, jest strój domowników i wystrój wnętrza. Niejednokrotnie dziękowałem za wizytowy strój - śnieżnobiałą koszulę, elegancką sukienkę czy muchę zawiązaną pod szyją dziecka. Trudno wtedy ukryć wzruszenie i łatwo zrozumieć, że domownicy widzą w kapłanie Chrystusa. Ale z uczciwości trzeba też powiedzieć o zupełnie przeciwnych praktykach. Zdarzają się sytuacje, w których trudno się dopatrzyć tego wyjątkowego szacunku dla duchownego. Rzadziej w wioskach, ale za to znacznie częściej w aglomeracjach miejskich spotykałem domowników ubranych w strój sportowy czy też roboczy, zastawałem głośno grający telewizor, szczekającego bez przerwy psa, a na stole jedynie popielniczkę z dymiącym jeszcze papierosem. Wówczas myślałem sobie: jak to dobrze, że mam ze sobą religijne obrazki, by na nich zatrzymać wzrok w czasie modlitwy.
A skoro już mowa o tym, że wielu czeka na kolędę cały rok, że jest to czas rzeczywiście wyjątkowy, to wiedziałem, że muszę dotrzeć do wszystkich domów, także tych, które ze względu na zimowe warunki pogodowe nazywa się „odciętymi od świata”. Zatem często powracam pamięcią do wioski, do której roztopy nie pozwoliły mi dojechać, gdyż nie było utwardzonej nawierzchni. Szybko przekonałem się, że nie dojdę tam też pieszo, bowiem po kilku pierwszych krokach but zapinany na „rzepy” utkwił w glinie. Ale Pan Bóg znalazł rozwiązanie. Tego dnia jednemu z gospodarzy zachorowały wszystkie prosięta i by zapobiec tragedii, konieczna była natychmiastowa pomoc weterynarza, który dojechał do miejsca, gdzie kończył się asfalt. Zwierzęta zostały dowiezione ciągnikiem. Z tego środka transportu skorzystałem i ja, by kolęda mogła się odbyć. Wówczas przed każdym wejściem do domu razem z ministrantami czyściliśmy pod rynnami swoje buty, a życzliwi domownicy mówili, że pozostawione na dywanie ślady przypominać będą to spotkanie. Kiedy przez następne kilka dni sumiennie pastowałem swoje zniszczone trzewiki, zrozumiałem wypowiedź jednego z ministrantów: „Ja to wolę dzisiaj iść z Proboszczem, bo z Księdzem to szkoda butów”.
A jeśli już mowa o trudnych warunkach atmosferycznych, to słowa wdzięczności należą się tym, którzy proponują kapłanom gorącą herbatę, a nawet posiłek. Kolędowanie trwa wiele godzin, jest zima - czas przeziębień i gryp - więc potrzeba, by podczas tej wizyty napotkać nie tylko ewangeliczne Marie, ale także Marty. Kiedy człowiek już się posili, by z nowym zapałem ruszać dalej, następnym domownikom można poświęcić więcej czasu.
Jestem głęboko przekonany, że te domowe spotkania z Księdzem potrafią przyciągnąć do wspólnoty Kościoła tych, którzy odeszli, pospieszyć z pomocą materialną czy duchową. Zanim jednak ludzie otworzą się przed duszpasterzem, muszą nabrać do niego zaufania i dostrzec życzliwość. Jeszcze z czasów, kiedy byłem ministrantem pomagającym w kolędowaniu księdzu, wzruszało mnie, gdy ten cierpliwie wysłuchiwał problemów i od razu spieszył z pomocą. Już jako prezbiter doceniłem postawę jednego z proboszczów, który darząc zaufaniem, pozwalał mi w najbiedniejszych rodzinach nie tylko nie brać ofiary, ale także zostawiać jakieś pieniądze.
À propos tej materialnej biedy i kolędy. Cieszę się też, ilekroć żywy jest zwyczaj składania grosików dla ministrantów, którzy dzielnie pomagają księżom. Odkąd jeden z nich prosił mnie, by mógł iść na kolędę po raz drugi - podając jako powód, że stare spodnie już połatane, a na nowe trochę jeszcze brakuje - przy wyznaczaniu ministrantów brałem pod uwagę nie tylko sumienność w dyżurach przy ołtarzu, ale także sytuację materialną chłopców.
Wszystko, co tutaj zostało napisane, w zupełności wystarczy do skierowania do Boga słów wdzięczności za łaskę wiary, za powołanie kapłańskie i za świadectwa dobroci ludzi, których Bóg stawia na mojej drodze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

31 powodów, by wziąć różaniec do ręki. Rusza wyjątkowy cykl na październik na niedziela.pl!

2026-09-30 19:04

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Czy różaniec musi być trudny, długi i odklejony od codzienności? W tym roku udowadniamy, że nie. Od 1 października na portalu niedziela.pl oraz w Niezbędniku Katolika rusza wyjątkowy, codzienny cykl rozważań różańcowych, który odpowiada na to, czym naprawdę żyjesz.

Październik to czas, w którym Kościół w sposób szczególny zaprasza nas do modlitwy różańcowej. Często jednak brakuje nam sił, czasu, a czasem po prostu słów. Wydaje nam się, że aby się modlić, musimy być idealni, skupieni i pozbawieni trosk.
CZYTAJ DALEJ

Synodalna Komisja Kanoniczna proponuje większy udział świeckich w urzędach, funkcjach i posługach w Kościele

2026-10-01 11:30

[ TEMATY ]

świeccy

duchowni i świeccy

Monika Książek

Sekretariat Generalny Synodu opublikował propozycje zmian w łacińskim Kodeksie Prawa Kanonicznego. Dokument przewiduje m.in. większy udział świeckich w niektórych funkcjach kościelnych, obowiązkowe rady duszpasterskie w parafiach, regularne synody diecezjalne oraz większą odpowiedzialność Kościołów lokalnych. Na razie są to jednak jedynie propozycje - żadna z nich nie weszła w życie.

Końcowe sprawozdanie Komisji Kanonicznej ds. Kościoła Synodalnego, opublikowane 30 września przez Sekretariat Generalny Synodu, wskazuje możliwe sposoby przełożenia dorobku procesu synodalnego na prawo kanoniczne.
CZYTAJ DALEJ

Fundacja „Donum Missionis” będzie się opiekować kolegiami Dykasterii ds. Ewangelizacji

2026-10-01 20:08

[ TEMATY ]

fundacja

Dykasteria ds. Ewangelizacji

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Siedziba dawnej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów (Propaganda Fide) przy Piazza di Spagna w Rzymie.

Siedziba dawnej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów (Propaganda Fide) przy Piazza di Spagna w Rzymie.

Dykasteria ds. Ewangelizacji koordynuje misje katolickie na całym świecie i kieruje procesem nowej ewangelizacji. Leon XIV zatwierdził dziś (1.10.2026) Statut „Donum Missionis” – nowego podmiotu prawnego Dykasterii ds. Ewangelizacji. Fundacja powstała z połączenia Fundacji Domus Missionalis i Domus Urbaniana. Będzie odpowiadać za konserwację i utrzymanie nieruchomości należących do Dykasterii, w których mieszkają i są otaczani opieką duchową seminarzyści i osoby zakonne z terenów misyjnych.

Leon XIV podjął decyzję o połączeniu obu fundacji w jedną instytucję, biorąc pod uwagę konieczność dostosowania ich statusu kanonicznego do zmienionych ram prawnych, a szerzej – do reformy Kurii Rzymskiej zainicjowanej przez papieża Franciszka konstytucją apostolską Praedicate Evangelium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję