Chórzyści z kościoła pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Bełchatowie dali blisko godzinny koncert dla swoich parafian. Pierwszy z nich odbył się w Wigilię
przed Pasterką, a drugi w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia przed Mszą św. o godz. 10.00. Repertuar składał się ze znanych i tych mniej znanych
kolęd spisanych w śpiewniku ks. Siedleckiego. Był to występ a cappella z podziałem na cztery głosy. Opiekunem zespołu jest ks. Marian Kowalczyk. Występ wszystkim bardzo
się podobał. Chór istnieje od 10 lat i skupia w swoich szeregach około 20 osób w różnym wieku. Oprócz kobiet śpiewa w nim również 7 mężczyzn. Są oni podporą
reszty grupy, bo zazwyczaj śpiewają najtrudniejsze partie. Kolęda Witaj gwiazdo złota jest jednym z takich utworów, które mało kto potrafi prawidłowo wykonać. Zgodnie, z uśmiechem
na twarzy, chórzyści mówią, że jak człowiek śpiewa, to jest szczęśliwy - oni właśnie tacy są, bo mają świadomość, że śpiewają na chwałę Boga.
Prezydent USA Donald Trump wyraził w poniedziałek przekonanie, że zrobił dla Kościoła katolickiego więcej niż jakikolwiek inny prezydent w ciągu ostatnich 100 lat. Dodał, że papież nie powinien angażować się w politykę. Wcześniej Leon XIV oznajmił, że nie boi się administracji USA.
Trump powiedział w poniedziałek stacji CBS News, że nie zamierza dzwonić do papieża, którego ostro skrytykował dzień wcześniej we wpisie na swojej platformie Truth Social. Przyznał, że opublikował post po obejrzeniu programu „60 minutes”, w którym przedstawiono dezaprobatę Leona XIV wobec masowych deportacji i wojny z Iranem.
Łukasz umieszcza tę scenę w Jerozolimie, w samym centrum życia świątynnego. Apostołowie nauczają publicznie, więc reakcja władz także ma charakter publiczny. Na pierwszym planie stoi arcykapłan i stronnictwo saduceuszów. To środowisko związane ze świątynią i z jej porządkiem. Szczególnie ostro sprzeciwia się ono głoszeniu zmartwychwstania. W Dziejach brzmi tu jeszcze jedna cicha ironia. Saduceusze odrzucali świat aniołów, a właśnie anioł staje się narzędziem Bożego działania.
Mężczyzna, który w marcu podczas współorganizowanego przez Kościół katolicki lizbońskiego Marszu na rzecz Życia rzucił butelką benzyny w jego uczestników został oskarżony o terroryzm - przekazał w środę portugalski wymiar sprawiedliwości. Zarzuty opierają się m.in. o wyniki przeszukania w domu agresora, który, jak dowiodło śledztwo działał z pobudek ideologicznych.
W miejscu zamieszkania 39-letniego mężczyzny funkcjonariusze policji znaleźli m.in. substancje służące do przygotowania materiałów wybuchowych. W toku śledztwa stwierdzono, że zatrzymany nie jest szaleńcem, ale działał z premedytacją dążąc do okaleczenia jak największej ilości osób zgromadzonych na Marszu na rzecz Życia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.