W niedzielne popołudnie 18 stycznia kolejny raz zabrzmiały w mstowskim sanktuarium znane polskie kolędy, a Najświętsza Maryja Panna - Mstowska Pani Miłosierdzia z uśmiechem
spoglądała na swoje rozśpiewane dzieci. Organizatorem dorocznego wieczoru kolęd są posługujący tu Kanonicy Regularni Laterańscy oraz dyrekcje miejscowych szkół. O popularności spotkań niech
świadczy udział ponad 200 uczestników reprezentujących Mstów i sąsiednie parafie. Jak powiedział abp Stanisław Nowak, rokrocznie uczestniczący w mstowskich spotkaniach: „Do
istoty tego sanktuarium należy to właśnie artystyczne kolędowanie, gdzie wszystko nastawione jest na miłość, radość i dziękczynienie”.
W spotkaniu oprócz licznie przybyłych mieszkańców Mstowa uczestniczył wizytator Polskiej Prowincji Kanoników Regularnych Laterańskich ks. Tomasz Ratajczak, księża z okolicznych parafii,
a nawet z dalekiego sanktuarium w Gietrzwałdzie, ks. prof. Wojciech Pazera z WSD w Częstochowie, władze gminy, dyrektorzy szkół, nauczyciele. Gospodarzem
spotkania był proboszcz parafii ks. Zdzisław Palus CRL.
Wśród wielu wykonawców ze szczególnie ciepłym przyjęciem spotkał się występujący gościnnie od 5 lat zespół młodzieżowy z parafii św. Katarzyny z Wolbromia, prowadzony
przez rodaka ze Mstowa ks. Jacka Michalaka. Według słów jednego z organizatorów, dyrektora Szkoły Podstawowej Urszuli Całusińskiej, to nie przypadek, że przegląd kolęd odbywa się
właśnie tu, we Mstowie, u Kanoników Regularnych, stanowią oni bowiem kolebkę kultury na tych terenach. Ich praca i modlitwa procentują tu od dawna. Jakże znamienne dla
klimatu tego wieczoru były słowa Metropolity Częstochowskiego podczas wręczania dyplomów: „Jakie to piękne, że tutaj, we Mstowie, nauczyciele nie tylko uczą, ale także śpiewają kolędy,
dając przykład młodemu pokoleniu”. W przeglądzie zwycięzcami byli wszyscy: dzieci, młodzież i nauczyciele, panie z Koła Gospodyń Wiejskich, parafialny chór i orkiestra,
słowem wszyscy, którzy dając świadectwo swojej wiary, przynieśli innym radość, nadzieję i miłość.
Sprawa krzyża wyrzuconego do kosza w Szkole Podstawowej w Kielnie nie cichnie. Wręcz przeciwnie – pojawiają się kolejne fakty, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oraz reakcje polityków. Wciąż jednak brak odpowiedzi ze strony Ministerstwa Edukacji. Lokalna społeczność mówi wprost: doszło nie tylko do złamania prawa, ale do demonstracyjnego pogwałcenia wartości, na których od lat opiera się ta szkoła.
Jak już informowaliśmy w artykule „Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza”, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie na Kaszubach (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych oraz informacji przekazanych przez rodziców, nauczycielka języka angielskiego zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej. Gdy uczniowie zaprotestowali, sama zerwała krucyfiks i wrzuciła go do kosza na śmieci. Rodzice i świadkowie podkreślają, że nie był to incydent przypadkowy ani emocjonalny wybuch, lecz akt dokonany publicznie, w obecności dzieci, co dodatkowo potęguje wagę sprawy.
Ponad 1,5 promila alkoholu we krwi miał noworodek, którego pijana 38-latka urodziła w szpitalu miejskim w Tomaszowie Lubelskim – podała w piątek policja. Służby badają, czy kobieta naraziła swoje dziecko na niebezpieczeństwo.
Oficer prasowy tomaszowskiej policji Aneta Brzykcy poinformowała, że kobietę w zaawansowanej ciąży przewieziono do lecznicy w czwartek. Badanie krwi wykazało blisko 3 promile alkoholu. Ze względu na bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia nienarodzonego dziecka lekarz zadecydował o natychmiastowym rozwiązaniu.
- Miłość zmienia wzrok. Inaczej widzisz człowieka, inaczej go też rozumiesz, kiedy go kochasz. Ale to wszystko jest od Ducha. Moc Ducha to jest kochać - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas wizyty w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.
Na początku Mszy św. kapelan ks. Lucjan Szczepaniak SCJ przypomniał historię, jak kiedyś kard. Franciszek Macharski miał odwiedzić Szpital w Prokocimiu, ale musiał wylecieć do Rzymu i nie miał pewności czy zdąży wrócić do Krakowa. Wtedy w zastępstwie polecił ks. Grzegorza Rysia - ówczesnego rektora seminarium, którego nazwał „bardzo dobrym człowiekiem, kapłanem, naukowcem", ale też „bardzo wrażliwym na cierpienie drugiego człowieka". Kard. Macharski ostatecznie zdążył na wizytę do szpitala, więc ks. Szczepaniak wtedy nie zadzwonił do ks. Rysia. Tamto zaproszenie doszło do swoistego finału dopiero teraz, gdy kard. Grzegorz Ryś został metropolitą krakowskim.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.