Reklama

Nowy rok działalności KSLP

W niedzielę 1 lutego 2004 r. Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich Diecezji Legnickiej rozpoczęło kolejny rok działalności. Zgodnie z wieloletnim zwyczajem członkowie Stowarzyszenia zgromadzili się w siedzibie Diecezjalnego Duszpasterza Służby Zdrowia przy parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczawnie-Zdroju. Gościem honorowym lekarzy był biskup legnicki Tadeusz Rybak.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie poprzedziła Eucharystia odprawiona w intencji lekarzy pracujących na terenie naszej diecezji. Przewodniczył jej Biskup Legnicki w asyście ks. Józefa Strugarka - asystenta kościelnego Stowarzyszenia oraz księży z dekanatu Wałbrzych-Południe. W słowie pasterskim celebrans mówił o szczególnym i odpowiedzialnym posłannictwie lekarskim. W kategoriach nadprzyrodzonych traktowane jest ono jako wyróżnienie i powołanie. Ksiądz Biskup, odwołując się do czytań mszalnych, przypomniał, że człowiek nie jest wytworem ślepej i przypadkowej ewolucji i nie znalazł się na ziemi przypadkowo. To Bóg, Stwórca świata, powołał do istnienia człowieka. Nosi on w sobie podobieństwo do samego Boga. Każdy człowiek pojawiający się na ziemi jest konsekwencją wcześniejszego zamiaru Stwórcy, a więc rodzi się z miłości nieskończonego Boga. Człowiek jest powołany do rozwijania w sobie tego wymiaru życia, który jest najpiękniejszy i wyrażony w ustawicznej łączności z Bogiem i drugim człowiekiem. Celem duchowego rozwoju każdego człowieka jest nie tylko zrozumienie, że Bóg istnieje, ale że jest przez Niego otaczany ustawiczną miłością. Wyrazem pełnej akceptacji miłości Boga jest przyjęcie Jego woli, przyjęcie takiego kierunku życia, jaki określają Boże przykazania. Niełatwo to człowiekowi przyjąć, bo w każdym z nas, na skutek grzechu pierworodnego, tkwi pycha, która swoją destrukcyjną mocą pragnie postawić człowieka w miejscu przynależnym Bogu. Kaznodzieja przypomniał, że ludzie w niektórych kręgach kulturowych żyją tak, jakby Boga nie było. Ale to nie przekreśla powołania człowieka do zmierzania ku swojej pełni, która objawiła się w Chrystusie. Na Jego przykładzie odczytujemy, że miłość do drugiego człowieka nie jest powołaniem łatwym, zwłaszcza wobec skomplikowanej natury ludzkiej, a zwłaszcza jej sfery psychicznej. Zakorzeniony egoizm prowadzi często do niszczenia godności drugiego człowieka. W dzisiejszym świecie mamy wiele przejawów braku poszanowania drugiego człowieka, braku miłości.
Przekazy medialne ukazują nam, jak to prawo miłości jest deptane. W świetle tych prawd, które są fundamentem egzystencji człowieka, patrzymy także na posłannictwo lekarzy. Opublikowana przez Stolicę Apostolską Karta Pracowników Służby Zdrowia uświadamia nam zbieżność zawodu, misji i powołania lekarskiego. Chrześcijańska wizja życia i zdrowia są spójne. Pracownik służby zdrowia, jako sługa życia, jest też sługą Boga, który objawia się światu jako miłość. Dla chrześcijanina posługa medyczna jest postawą miłości zwróconą do Chrystusa, przyjmującego oblicze cierpiącego brata, utożsamiającego się z nim. Pracownik lecznictwa jest miłosiernym samarytaninem. Kościół wyraża uznanie, dla tych którzy służą człowiekowi, którzy leczą człowieka. Z nadzieją należy oczekiwać takich przemian w organizacji lecznictwa w Polsce, aby mocą swoich decyzji i ich konsekwencji przynosiły rezultaty korzystne dla obu stron: dla leczących i leczonych. Na zakończenie Biskup Tadeusz zachęcał wszystkich zgromadzonych do wytrwałej modlitwy o prawidłowe i kompleksowe rozwiązanie nabrzmiałych problemów lecznictwa, znanych ogółowi społeczeństwa i o kompetencję osób, którym została powierzona moc decyzyjna.
Po Mszy św. w Domu Zdrojowym w Szczawnie-Zdroju odbyło się spotkanie opłatkowe. Członkowie KSLP mieli również okazję do bezpośrednich rozmów z Pasterzem diecezji i wspólnego omówienia problemów dotykających środowisko medyczne. Przedstawiono także plan pracy Stowarzyszenia w roku 2004.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel

Książę niebieski, święty Michale, Ty sprawy ludzkie kładziesz na szale; W dzień sądu Boga na trybunale Bądź mi patronem, święty Michale.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: klasztory powinny być oazami milczenia, a nie miejscami walki o przetrwanie

2026-09-30 10:35

[ TEMATY ]

Leon XIV

klasztory

oazy milczenia

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

W obliczu kryzysu powołań i problemów ekonomicznych nie ulegajcie „pokusie ducha przetrwania”. Niech wasze klasztory będą „oazami prawdziwego i głębokiego pokoju”, w których można słuchać Boga. Przyszłość życia kontemplacyjnego należy budować nie wokół utrzymania struktur, lecz rozeznawania tego, czego domaga się Duch Święty - wskazał Ojciec Święty dominikańskim mniszkom kontemplacyjnym.

Podczas audiencji dla Międzynarodowej Komisji dominikańskich mniszek kontemplacyjnych papież wskazał na „fundamentalną wartość życia klasztornego: milczenie”. Jest ono potrzebne nie tylko do zachowania obserwancji i zapewnienia spokoju we wspólnocie, ale także do „spojrzenia w głąb siebie” oraz zwracania uwagi na siostry ze wspólnoty i osoby spoza niej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję