Reklama

Gospodarka

KONGRES 590 – przełom dla polskich przedsiębiorców

16 listopada, minie rok od zaprzysiężenia rządu, na czele którego stanęła premier Beata Szydło. Następnego dnia w Rzeszowie rozpocznie się KONGRES 590 – wydarzenie, które swoją tematyką doskonale wpisuje się w działania podejmowane przez gabinet PiS w szeroko rozumianym obszarze rozwoju gospodarczego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O randze Kongresu świadczy najlepiej to, że Patronat Honorowy nad wydarzeniem objął Prezydent RP Andrzej Duda, a oprócz głowy Państwa ze swoimi przemówieniami w trakcie rzeszowskiego Kongresu wystąpią: Premier Beata Szydło oraz Mateusz Morawiecki wicepremier, minister rozwoju i finansów.

KONGRES 590, którego nazwa nawiązuje do prefiksu kodu kreskowego towarów wytwarzanych i dystrybuowanych przez polskie firmy, będzie forum wymiany myśli i doświadczeń polskich przedsiębiorców (od właścicieli mikrofirm, przez sektor MŚP, po spółki Skarbu Państwa), menedżerów, polityków, naukowców i ekspertów ekonomicznych, które posłuży tworzeniu narzędzi uwalniających potencjał polskich firm. Ale podstawowym celem rzeszowskich spotkań jest doprowadzenie do sytuacji, w której szerokie środowiska polskiego biznesu oraz świat (również szeroko pojętej) administracji publicznej, połączą swoje działania na rzecz tworzenia polskiej drogi do dobrobytu. Szybszego, bardziej zrównoważonego rozwoju społeczno-gospodarczego, w którym coraz większa rolę odgrywać powinien polski kapitał i rodzime firmy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jeśli spojrzymy na przykłady państw o najsilniejszych gospodarkach, takich jak: Niemcy, Francja, kraje skandynawskie, USA, nie wspominając o krajach azjatyckich, to mimo różniących ich charakterystyk makroekonomicznych i sposobów pomnażania dobrobytu, łatwo możemy dostrzec trzy łączące te państwa cechy. Pierwsza – harmonijna współpraca pomiędzy środowiskiem przedsiębiorców, a państwem w realizacji strategicznych celów rozwojowych. Słowem – państwo gra fair wobec przedsiębiorców, a przedsiębiorcy też nie zasługują na żółtą kartę za stosowane praktyki wobec własnego państwa. Druga – każda z wysoko rozwiniętych gospodarek ma swoje narodowe, długofalowe strategie rozwoju. Niemcy mają swój potężny projekt energetyczny – Energiewende, a 2 lata temu Berlin przyjął nową „Strategię HighTech dla Niemiec”. Francja od kilku lat konsekwentnie realizuje rządową strategię pt. „Nowa twarz francuskiego przemysłu”. Duńczycy przez blisko 20 lat realizowali 3-letnie strategie „Innovation Denmark”, w efekcie czego ponad 50 proc. firm z sektora MŚP to firmy realnie innowacyjne. Niedawno, Singapur ogłosił wielki rządowy program wsparcia dla innowacji o równowartości 19 mld USD. I wreszcie trzecia wspólna cecha najlepszych gospodarek świata – priorytetem państwa jest dbałość o rozwój rodzimych przedsiębiorstw, krajowych marek poprzez tworzenie przyjaznego prawa i coraz lepszego otoczenia dla biznesu.

Reklama

Dziś nie już żadną kontrowersją stwierdzenie, że przez ostatnich 26 lat, polska polityka gospodarcza pełna była ułomności i błędów. Państwo jakby wstydziło się polskiej przedsiębiorczości, a spora część przedsiębiorców nie traktowała państwa jako wspólnego dobra. Polska, mimo, że jest szóstym krajem Europy pod względem potencjału, rozwijała się bez żadnej długofalowej strategii gospodarczej. Dlatego, już w zeszłym roku, rząd Prawa i Sprawiedliwości wieloma wypowiedziami swoich przedstawicieli powiedział jasno: to, co by Polskę i Polaków najbardziej kosztowało to zachowanie dotychczasowego status quo w szeroko definiowanej polityce rozwoju gospodarczego. – Więcej polskiej gospodarki w polskiej gospodarce! – podkreśla gabinet Beaty Szydło. Szybko, bo po trzech miesiącach ogłoszono rządowy Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, zwany powszechnie „Planem Morawieckiego”. Chodzi o przestawienie polskiej gospodarki na nowe tory rozwoju w oparciu o tworzenie przemysłów przyszłości, wzrost innowacyjności polskich firm i polskich produktów, a także o nowej jakości relacje na linii firma-urzędy. Już widać pierwsze pozytywne efekty realizacji rządowej strategii. Tworzone są polskie specjalizacje przemysłowe (np. elektromobilność), powstał największy w Europie program dla młodych firm technologicznych („Start in Poland”), polskie firmy, które chcą zdobywać rynki zagraniczne mogą liczyć na szeroką paletę nowoczesnych instrumentów wsparcia ze strony Polskiego Funduszu Rozwoju.

Nigdy do tej pory nie działo się tak dużo w polityce rozwoju gospodarczego Polski, jak dzieje się właśnie dziś. Warto 17-18 listopada być w Rzeszowie, albo przynajmniej uważnie śledzić wydarzenia z Kongresu 590. Tam nie będzie akademickich dyskusji, tam będą przedstawiane konkrety, które wpłyną nie tylko na kształt i szybkość polskiej drogi do dobrobytu, ale które wpłyną też na codzienne funkcjonowanie małych, średnich i dużych polskich firm. Jednym z takich wydarzeń będzie przedstawienie przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego „Konstytucji dla biznesu” – wielkiej reformy polskiego prawa gospodarczego, mającej na nowo i nowocześnie zarazem, zbudować relacje na linii firma-państwo.

Możemy więc mieć nadzieję, że pierwsza edycja KONGRESU 590 będzie wydarzeniem wspominanym po latach, jako prawdziwie przełomowe. Serdecznie zapraszamy wszystkich do Rzeszowa. Rejestracji na KONGRES 590 można dokonać pod adresem: www.kongres590.pl

Patronat medialny nad Kongresem objął Tygodnik Katolicki "Niedziela".

2016-11-07 14:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryja pierwszym tabernakulum

Niedziela legnicka 9/2014, str. 7

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

kongres

Catedrales e Iglesias / Foter / CC BY

Gdy przekraczamy próg kościoła, to zazwyczaj wzrokiem zaczynamy szukać czerwonej lampki, bowiem ona wskazuje nam na tabernakulum. W stronę tego miejsca należy się zwrócić i przyklęknąć, tam bowiem znajduje się Najświętszy Sakrament, przechowywany poza Mszą św. Ciało Chrystusa. Termin „tabernaculum” tłumaczony z języka łacińskiego oznacza namiot, chatę. Czyli w kościele zainstalowany jest specjalny namiot, w którym znajduje miejsce żywe Ciało Jezusa Chrystusa. Zapewne jest to nawiązanie do starotestamentalnego namiotu, w którym przechowywana była Arka Przymierza i w której sprawowano kult. Obecnie w tabernakulum-namiocie przechowywany jest największy Skarb, jaki posiada Kościół.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wdzięczność jest znakiem dojrzałej wiary.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję