Reklama

Dom marzeń

Niedziela łomżyńska 10/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

13 lutego dokonano uroczystego oddania do użytku ostatniej z modernizowanych części budynku Domu Pomocy Społecznej w Łomży. Tym samym zakończył się pracochłonny remont placówki, który trwał blisko 12 lat. Obiekt mieszczący się przy ul. Polowej 39 od ponad stu lat kojarzony jest z pomocą społeczną. Jego budowę rozpoczęto ok. 1870 r. z przeznaczeniem dla osób niepełnosprawnych i starców. Decyzją władz wojewódzkich w Białymstoku w latach 60. postanowiono zmienić nazwę placówki i jej przeznaczenie. W miejsce ochronki powołano Dom Pomocy dla dziewcząt od 3. do 18. roku życia. Przez długie lata niejednokrotnie podejmowano próby wyeksmitowania mieszkańców ze względu na położenie w centrum osiedla. Jednak przyjaciele, pracownicy i mieszkańcy domu zawsze w takich sytuacjach stanowczo się temu sprzeciwiali. Dom przeznaczony dla 102 mieszkanek nie zapewniał dogodnych warunków bytowych. Powierzchnia na jedną mieszkankę wynosiła niecałe 3 m2. W 1992 r. dokonano oceny warunków bytowych przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wspólnie z Wojewódzkim Zespołem Pomocy Społecznej w Łomży i stwierdzono, że należy przystąpić do modernizacji i rozbudowy tego obiektu albo go po prostu zamknąć. W tym samym roku rozpoczęto modernizację, dzieląc ją na 4 etapy. Ostatnią część remontu zakończono 31 grudnia 2003 r.
Po ponad 11 latach powstał dom bez barier architektonicznych z dwiema windami osobowymi, pięknymi pracowniami. Przez ten czas udało się wybudować nowe obiekty, część sypialną, część kuchenną, całe zaplecze magazynowe, a także odrestaurować zabytkowy budynek. Obiekt został także przystosowany bardzo dobrze do rehabilitacji i hydroterapii.
Uroczystość w Domu Pomocy Społecznej miała na celu podsumowanie osiągnięć, podziękowanie licznym darczyńcom, którzy w szczególny sposób przyczynili się do zrealizowania inwestycji, i pokazanie, że nie zmarnowane zostały podarowane pieniądze. Wszystkim przyjaciołom Domu Pomocy Społecznej wręczono pamiątkowe statuetki ufundowane przez samorząd mieszkanek i dyrektora ośrodka.
Obecnie w Domu Pomocy Społecznej przebywają sto dwie mieszkanki, tzn. tyle, na ile dom jest przystosowany. „Wszystkie miejsca są zajęte. (...) Trzy miejsca mamy zawsze w rezerwie ”- powiedział Franciszek Chrzanowski, dyrektor Domu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Efekt Czarnka?

2026-03-18 18:28

[ TEMATY ]

polityka

Karol Porwich/Niedziela

Przemysław Czarnek

Przemysław Czarnek

Miesiąc temu została przedstawiona nasza wielowariantowa predykcja na koniec stycznia 2026 roku [ZOBACZ --->TUTAJ]. Obejmowała one cztery prawdopodobne opcje: wariant I – oddzielny start wszystkich najważniejszych formacji politycznych; wariant II – dwóch koalicji w ramach obecnego układu rządowego, czyli koalicja KO – PSL oraz koalicja lewicowa; wariant III – koalicja D. Tuska (KDT) przeciw formacjom obecnej opozycji; wariant IV (najmniej prawdopodobny) – KDT przeciw koalicji prawicowej, jako Obóz K. Nawrockiego (OKN).

1. Wyniki lutowe potwierdzają, iż zarówno Koalicja Obywatelska samodzielnie, jak i w każdym układzie koalicyjnym, słabnie. Pokazują to właściwie wszystkie sondaże z miesiąca lutego. Styczeń była zatem zapewne momentem szczytowego poparcia dla formacji popierających rząd D. Tuska.
CZYTAJ DALEJ

Nie chciała, by jej syn został księdzem. Jego powołanie odmieniło jej wiarę

2026-03-18 12:33

[ TEMATY ]

kapłan

powołanie

nawrócenie

Adobe Stock

Przez pokolenia dla irlandzkich katolickich matek niewiele było wyrażeń niosących większą dumę rodzicielską niż słowa: „mój syn, ksiądz”. Jednak dla Kristin Grady Gilger perspektywa, że jej syn Patrick dołączy do jezuitów, była mniej błogosławieństwem, a bardziej niechcianym wyzwaniem.

Gilger, która przez dwie dekady pracowała jako dziennikarka, podeszła do historii powołania swojego syna z nastawieniem redaktorki zdeterminowanej, by dotrzeć do prawdy. Efektem jest jej nowa książka pt. “My Son, the Priest: A Mother's Crisis of Faith” (Mój syn, ksiądz: kryzys wiary matki) - żywe i wielowarstwowe wspomnienia, splatające kilka historii wokół drogi zapowiedzianej w podtytule. Opowiadając o swoim synu - księdzu - i o sobie jako sceptycznej matce, autorka na bieżąco komentuje sytuację Kościoła, od którego odeszła i do którego powróciła.
CZYTAJ DALEJ

Winniśmy mu wdzięczność i szacunek

2026-03-19 21:52

Biuro Prasowe AK

- Co dzisiaj w tym sanktuarium mówi do mnie Pan? Co mam dziś zrobić? Co muszę zmienić w swoim myśleniu, by siebie przekroczyć? Tak ważne jest to, byśmy dziś z tej Eucharystii wyszli umocnieni. Abyśmy oczyścili intencje, obmyślili sposób działania, podjęli decyzję i zapytali „Panie, czy tego ode mnie oczekujesz?” – mówił bp Janusz Mastalski podczas porannej Mszy św. sprawowanej w Sanktuarium św. Józefa przy ul. Poselskiej w Krakowie w uroczystość św. Józefa.

– Jeżeli cały Kościół jest dłużnikiem Dziewicy Matki, to zaraz po nim wdzięczność i szacunek winien św. Józefowi – powiedział na początku o. Nazariusz Popielarski OFM, witając bp. Janusza Mastalskiego i prosząc go o umocnienie zebranych słowem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję