Pokojową Nagrodę Nobla w 1952 r. Albert Schweitzer wzywał świat: „odważmy się stawić czoło sytuacji. Człowiek stał się nadczłowiekiem. Lecz ten nadczłowiek, obdarzony nadludzką mocą, nie osiągnął
poziomu nadludzkiego rozumu. W tym samym stopniu, w jaki wzrasta jego moc, staje się coraz bardziej nędznym człowiekiem. Powinniśmy zdać sobie sprawę, że im bardziej stajemy się nadludzcy, tym bardziej
stajemy się nieludzcy”. Niewątpliwie teza ta jest prawdziwa, a doświadczamy tego szczególnie dziś. Przekraczamy coraz to nowe granice i bariery technologiczne, a nowe osiągnięcia służą także, choć
pewnie nie tylko, jako narzędzia niesprawiedliwości.
Kard. Ratzinger widzi przyczynę kryzysu ludzkości i kryzysu człowieka w „kryzysie Boga”. Choć bowiem zdecydowana większość ludzi na ziemi deklaruje, że wierzy w Boga, to jednak bardzo
często wierzy tak naprawdę tylko w Jego karykaturę. Jedną z jej form jest wiara w osobę, która jest tak, jak dobra opiekunka, ma jedynie troszczyć się o rozkapryszone dziecko igrające z ogniem. Bronić
od wszelkiego zła, nieszczęść, cierpień. Gdy zaś jest wszystko dobrze, taki Bóg przestaje być potrzebny. Bóg od czasu do czasu. Wszechmocny na raty.
A Bóg jest nade wszystko Ojcem. Tyle razy zwracaliśmy się tak do Boga. Tysiące, dziesiątki tysięcy. I co dla nas te słowa znaczą. Jeśli nasza wiara w Boga ma przestać być karykaturą, musimy te słowa
wypowiadać świadomi całego bogactwa tego znaczenia, które mieści się w tym prostym, zwykłym, a jednocześnie nadzwyczajnym, drogocennym słowie.
Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.
Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
Grzeszność współczesnej epoki do biblijnych czasów Sodomy i Gomory, tak jak zostały one opisane w Księdze Rodzaju porównał kardynał Raymond Burke w rozmowie z Shawnem Ryanem w jego programie „The Shawn Ryan Show”. Kardynał ostrzegł, że istnieją podobieństwa między perwersjami seksualnymi naszych czasów a czasami Abrahama.
Według biblijnego opisu ludzie w tamtych czasach prowadzili bezbożny, niemoralny tryb życia i dochodziło do aktów homoseksualnych. Przybysze do tych miast byli przyjmowani gościnnie, ale potem wykorzystywani seksualnie. Kard. Burke przypomniał, że Bóg nakazał Abrahamowi opuścić Sodomę i Gomorę wraz z Lotem. Udali się oni do Ur w Chaldei, gdzie Bóg obiecał Abrahamowi syna, który będzie miał więcej potomków, niż można sobie wyobrazić.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.