Po trzyletniej przerwie wznowiła swoją działalność Szkoła Rodziców przy łódzkim Centrum Służby Rodzinie. Bezpłatne zajęcia mają pomóc dorosłym w nawiązaniu kontaktu z dziećmi. Pierwsze zajęcia odbyły
się 23 marca br.
Szkoła Rodziców rusza po trzyletniej przerwie - ostatnie tego typu zajęcia odbyły się w 2001 r. „Organizowaliśmy wprawdzie w tym czasie spotkania, ale miały one wyłącznie charakter poradnictwa
psychologicznego, bez elementów zajęć warsztatowych” - wyjaśnia Tomasz Bilicki z Centrum. Szkoła Rodziców obejmuje 12 dwugodzinnych spotkań warsztatowych, które odbywać się będą raz w tygodniu
przez trzy miesiące. „Prowadzi je doświadczony psycholog-terapeuta i trener w jednej osobie” - mówi Tomasz Bilicki. „Są to zajęcia dla rodziców, którzy chcą mądrze kochać dzieci,
odnaleźć się w roli rodzica i skuteczniej rozwiązywać konflikty, w szczególności między rodzicami a dziećmi” - podkreśla Bilicki. Warsztaty mają pomóc w nawiązywaniu dobrej komunikacji z młodzieżą.
Mogą jednak być także pomocą w rozwiązywaniu trudności pojawiających się między samymi dorosłymi. Na kurs zgłosiło się 30 osób. Są wśród nich zarówno obydwoje rodzice, jak i sami ojcowie lub matki. Szkoła
Rodziców znajduje się przy Centrum Służby Rodzinie, które zostało powołane dekretem Arcybiskupa Łódzkiego 21 lutego 1998 r., a osobowość prawną uzyskało Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych
i Administracji niemal rok później. Podstawowym celem Centrum jest pomoc rodzinie, aby stawała się zgodnie z zamysłem Bożym „głęboką wspólnotą życia i miłości” oraz w sytuacjach kryzysowych
udzielanie wsparcia rodzinom i osobom, które nie mogą samodzielnie przezwyciężyć swych trudności życiowych. W Strukturę Centrum Służby Rodzinie wchodzi: Ośrodek Interwencji Kryzysowej (poradnictwo specjalistyczne,
jadłodajnia, świetlica środowiskowa, pomoc rzeczowa) oraz Ośrodek Promocji Rodziny (Szkoła Rodzicielstwa im. Profesora Włodzimierza Fijałkowskiego, kursy dla rodziców i wychowawców). Poza siedzibą Centrum
znajdują się także dwie jednostki organizacyjne: Dom Samotnej Matki im. Stanisławy Leszczyńskiej oraz Archidiecezjalny Ośrodek Adopcyjno-Opiekuńczy. Ośrodek zapewnia osieroconym lub odrzuconym dzieciom
miejsce w rodzinach adopcyjnych i zastępczych. Jego działalność polega na pozyskiwaniu i diagnozowaniu kandydatów na rodziny adopcyjne i zastępcze, prowadzeniu szkoły dla rodziców, kwalifikowaniu dzieci
do rodzin adopcyjnych i zastępczych, zgłaszaniu do sądu spraw dotyczących uregulowania sytuacji prawnej dzieci, a także pracy z rodziną naturalną dziecka. Dzięki działalności Ośrodka ponad 1000 dzieci
znalazło swoje miejsce w rodzinach adopcyjnych i zastępczych.
Szczególne miejsce w Centrum zajmuje Fundusz Ochrony Macierzyństwa im. Stanisławy Leszczyńskiej, który otacza opieką matki od 4 miesiąca ciąży do pół roku po urodzeniu się dziecka.
Rocznie łódzkie Centrum Służby Rodzinie udziela około 5 tys. porad i wydaje ponad 80 tys. posiłków.
Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
Pod hasłem „dostosowania do zmian demograficznych” rząd przygotowuje kolejne zmiany w prawie oświatowym, które w praktyce mogą doprowadzić do masowej likwidacji szkół – szczególnie na terenach wiejskich. Choć oficjalne deklaracje mówią o ochronie małych placówek, zapisy projektów ustaw odsłaniają także inną logikę: ograniczanie odpowiedzialności państwa za edukację i przerzucanie konsekwencji na samorządy oraz rodziny.
W debacie o przyszłości polskiej szkoły coraz częściej słyszymy język kalkulatora, a coraz rzadziej – język odpowiedzialności za wspólnotę, kulturę i przyszłość młodego pokolenia. Według danych przedstawionych przez wiceministra edukacji Henryka Kiepurę, w Polsce funkcjonuje dziś 1977 publicznych szkół podstawowych, w których uczy się 100 lub mniej uczniów. To oznacza, że potencjalnie niemal dwa tysiące placówek może znaleźć się na liście do likwidacji lub reorganizacji. W 2025 roku zlikwidowano 112, ale liczba ta mogła być niemal dwukrotnie większa. Wniosków wpłynęło bowiem blisko 200. Rząd zapewnia, że chce przeciwdziałać zamykaniu szkół, wzmacniając rolę kuratora oświaty oraz wprowadzając obowiązkowe konsultacje społeczne z rodzicami. To jednak działania kosmetyczne wobec znacznie głębszych zmian legislacyjnych, które realnie otwierają drogę do demontażu lokalnej sieci szkolnej.
Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie
Dwie planetoidy odkryte przez astronomów z Astronomicznego Obserwatorium Watykańskiego zostały nazwane na cześć polskich świętych: s. Faustyny Kowalskiej oraz s. Urszuli Ledóchowskiej. To wielka radość dla watykańskich odkrywców.
Informację o przyznaniu dwóm planetoidom nazw Faustina oraz Ledochowska podał najnowszy biuletyn Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Są to planetoidy odkryte wspólnie przez watykańskich astronomów o. Richarda P. Boyle’a SJ oraz jego wieloletniego współpracownika Kazimierasa Černisa (z Wilna na Litwie), przy użyciu teleskopu VATT Obserwatorium Watykańskiego, zainstalowanego na górze Graham w Arizonie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.