Reklama

Kapłan z charyzmą

Niedziela częstochowska 17/2004

Ks. kan. Tadeusz Gonera

Ks. kan. Tadeusz Gonera

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mamy dwudziesty pierwszy wiek. Wiek, w którym dzieje się tyle złego w całym świecie. To zło dotyka również i nasz kraj, dotyka również nas, Polaków. Doczekaliśmy się czasów, w których nikt nikogo nie szanuje, a dla wielu nie ma żadnej świętości. Bezczeszczeni są dzisiaj zarówno ludzie, jak i „rzeczy” święte, a dla życia człowieka i jego godności jest wiele pogardy. Również o księżach nie mówi się dobrze, znajdując u nich wiele przywar, czynią tak także katolicy. Zapomina się jednak o tym, że kapłan tutaj, na ziemi, spełnia posługę samego Pana Jezusa.
Zdarza się też tak (i tu trochę optymizmu), że nie można o duchownym powiedzieć inaczej jak tylko, że jest to dobry ksiądz.
Pragnę przybliżyć czytelnikom sylwetkę takiego właśnie „kapłana z charyzmą”. Według teologii charyzmat „to przejaw łaski Bożej, szczególny dar boży”. Religioznawstwo określa charyzmat jako „szczególny rodzaj żarliwości religijnej, wyróżniający daną osobę spośród otoczenia”.
Te cechy posiada niewątpliwie skromna osoba starszego już wiekiem duszpasterza posługującego w niewielkiej parafii Zajączki - ks. kan. Tadeusz Gonera.
Parafia Zajączki (z której się wywodzę), w tym roku obchodzi jubileusz 100-lecia swego istnienia, w związku z tym jest okazja, by coś więcej powiedzieć o proboszczu tej parafii, (ponieważ o parafii napisano już sporo). My, parafianie, powinniśmy dziękować Bogu i cieszyć się z faktu, iż czwartą część tego okresu posługę proboszcza pełni czcigodny kapłan ks. kan. Tadeusz Gonera.
Z Księdzem Proboszczem zetknąłem się po raz pierwszy na początku stanu wojennego. Jego zaangażowanie w humanitarną pomoc potrzebującym od razu dało znak, że to dobry, uczciwy, o wielkim sercu, otwartym dla swoich owieczek duszpasterz.
Ks. kan. Tadeusz Gonera to przykład żarliwej i głębokiej wiary. Dzięki niezłomnym i nieugiętym zasadom postępowania przyczynił się do tego, że za jego „kadencji” doczekaliśmy się kilku powołań kapłańskich i zakonnych. Należy też dodać, że jest on wielkim czcicielem Matki Przenajświętszej, od lat organizującym pielgrzymki do miejsc Jej kultu.
Dzięki zaradności, umiejętnościom organizacyjnym, a nade wszystko byciu dobrym gospodarzem, w Zajączkach II wybudowany został kościół filialny, który bardzo ułatwia dotarcie wiernych, zwłaszcza starszych, na Msze św. Wykonanych zostało również bardzo dużo innych prac związanych z prawidłowym funkcjonowaniem kościoła parafialnego, domu katechetycznego, plebanii i cmentarza.
Księdzu Proboszczowi za tak wiele lat pracy w parafii Zajączki oraz za tak wiele dobrego, które w tym czasie uczynił, pragnę w imieniu wszystkich parafian i własnym serdecznie podziękować staropolskim „Bóg zapłać”.
Chcę również życzyć Księdzu Tadeuszowi wielu łask Bożych i długich lat życia w zdrowiu. Niech dobry Bóg ma go w swojej opiece. Wszystkim katolikom chciałbym życzyć w swoich parafiach takiego właśnie wspaniałego i wielkodusznego proboszcza, który może posłużyć jako wzór do naśladowania dla każdego z nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tykająca bomba SAFE

2026-05-09 11:18

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Miało być huczne wesele, a wyszła wstydliwa ceremonia z niechcianym podpisem Władysława Kosiniaka-Kamysza. Im dłużej trwała debata nad "wspaniałym" programem SAFE, tym więcej wyszło konkretnych informacji, które co najmniej gaszą entuzjazm.

Nikt z obozu władzy nie przejmuje się nielegalnością działań, ale widać coraz większą świadomość przyszłych konsekwencji. Jest to wyjątkowo widoczne w przypadku SAFE, gdzie pod dokumentem nie podpisał się premier Donald Tusk, tylko oddelegował do tego dwóch ministrów: finansów Andrzeja Domańskiego i obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Ten ostatni, parafrazując klasyka, podpisał się, ale nie cieszył. Trudno się dziwić, lider Polskiego Stronnictwa Ludowego jest w polityce już wiele lat i musi widzieć przyszłe, potencjalne konsekwencje swojej decyzji. Dlaczego więc, mimo wszystko ją podjął?
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U stóp Loretańskiej Pani w kapucyńskiej ciszy

2026-05-09 19:40

[ TEMATY ]

Kraków

Loretańska Pani

kapucyńska cisza

Biuro Prasowe Kapucynów - Prowincja Krakowska

Krakowskie Loreto

Krakowskie Loreto

Nasza majowa pielgrzymka szlakiem franciszkańskich sanktuariów maryjnych dociera do Krakowa, miasta świętych i królów. Skręcamy z gwarnego rynku w cichą ulicę Loretańską, by wejść w progi kościoła Ojców Kapucynów. To miejsce szczególne na mapie franciszkańskiego świata – tu, w przylegającym do kościoła Domku Loretańskim, mieszka Maryja w swej tajemnicy nazaretańskiego życia.

Wejście do krakowskiego Loreta to jak przejście do innego wymiaru. Wewnątrz wiernej kopii domu z Nazaretu, pośród surowych murów, znajduje się figura Matki Bożej Loretańskiej. Maryja, przedstawiona w ciemnym obliczu, otulona bogatą szatą, przypomina nam o pokorze i ukryciu. To właśnie tutaj uświadamiamy sobie, że największe cuda Bożej miłości dokonały się w zwyczajnym, codziennym życiu w Nazarecie. Historia tego miejsca jest nierozerwalnie związana z miastem – to tutaj modlili się wielcy Polacy, królowie i powstańcy, szukając u Maryi siły do walki o wolność, tę zewnętrzną i tę wewnętrzną.
CZYTAJ DALEJ

Komunia św. - największy dar z Nieba

2026-05-10 13:12

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

W kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego nr 4 w Łodzi przyjęły Pierwszą Komunię świętą.

W kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego nr 4 w Łodzi przyjęły Pierwszą Komunię świętą.

W kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego nr 4 w Łodzi przyjęły Pierwszą Komunię świętą. Wymagają one szczególnej troski ze strony rodziców i Kościoła. Aby godnie przygotować się do spotkania z Panem Jezusem, pogłębiały wiedzę religijną, poznając na lekcjach katechezy prawdy wiary, modlitwy i obrzędy kościelne. Do tego wielkiego wydarzenia jako katecheta przygotowywał je ks. Damian Czerwiński administrator parafii w Nowosolnej.

- To dla nich ogromna radość przyjąć Jezusa do swojego serca. Wielkim przeżyciem była też pierwsza spowiedź, przeżywały to na swój sposób. Dzisiejszy dzień jest dla nich niezwykły, wyjątkowy także dla rodzin i społeczności szkolnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję