Reklama

Relacje z... Świebodzina

Sześć tysięcy świadectw wiary

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W październiku 2003 r. na zakończenie Roku Różańca św. w parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie odbyła się procesja różańcowa. Na modlitwie zgromadziło się kilka tysięcy osób. Jak wielka jest moc tej modlitwy, świadczy fakt, że z dnia na dzień coraz więcej ludzi bierze do ręki różaniec, a parafia wzrasta w wierze. Wspólnie przez wstawiennictwo Matki Bożej wypraszamy potrzebne łaski dla naszych rodzin, parafii, ojczyzny i świata. Nawet w szkołach dzieci podejmują się odmawiania dziesiątka Różańca św. dziennie i tworzą, pod kierunkiem katechetów, klasowe zespoły różańcowe.
Ostatnim wielkim wydarzeniem była Droga Krzyżowa, która w Wielki Piątek przeszła ulicami parafii. Wzięło w niej udział ok. 6 tys. wiernych. Wcześniej w kościele pw. Miłosierdzia Bożego podczas nabożeństwa wielkopiątkowego ks. kan. Sylwester Zawadzki wygłosił homilię na temat nieprzemijającej wartości Krzyża i sensu ludzkiego cierpienia. Zachęcił do pójścia śladami Zbawiciela, przypominając, że obecny rok ogłoszony został rokiem naśladowania Chrystusa.
W czasie Drogi Krzyżowej powierzyliśmy parafię Miłosierdziu Bożemu, wierząc, że Chrystus ma moc przemienić serca najbardziej zatwardziałych grzeszników. Młodzież z parafii uczestniczyła aktywnie w nabożeństwie, niosąc krzyż, obrazy kolejnych stacji i pochodnie.
Przez cały rok wierni mogą uczestniczyć w Drodze Krzyżowej (w każdy piątek o godz. 14.30). Codziennie o godz. 15.00 zbierają się w kościele czciciele pw. Miłosierdzia Bożego, aby odmówić wspólnie Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Pamiętamy o obietnicy, którą Chrystus przekazał nam przez s. Faustynę - „Szafarkę miłosierdzia”: „Dusze, które szerzą cześć miłosierdzia mojego, osłaniam przez życie całe, jak matka swe niemowlę, a w godzinę śmierci nie będę im sędzią, ale miłosiernym Zbawicielem” (Dz 1075).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nauczyciel bije dziecko? Między ideałem a bezradnością

2026-01-30 21:22

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.

Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
CZYTAJ DALEJ

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

2026-01-19 21:40

Materiał prasowy

Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.

Jak przekazała Archidiecezja Wrocławska w komunikacie z 16 grudnia 2025 roku, decyzja o utworzeniu Komisji ds. zbadania funkcjonowania fundacji Teobańkologia została podjęta przez metropolitę wrocławskiego abp. Józefa Kupnego w związku z rozwojem działalności fundacji oraz szeroką skalą jej inicjatyw duszpasterskich i medialnych. Celem komisji jest zbadanie działalności fundacji, zapewnienie jej przejrzystości oraz pogłębienie współpracy pomiędzy fundacją a Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel bije dziecko? Między ideałem a bezradnością

2026-01-30 21:22

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.

Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję