Reklama

Wiadomości

Belgia: w Charleroi powstaje największa szkoła islamska

W Charleroi zostanie otwarta największa w Belgii szkoła islamska. Media tego kraju poinformowały, że obok normalnego programu nauczania znajdzie się także nauka religii islamskiej. Szkoła ma rozpocząć działalność po 2018 roku w gmachu o powierzchni 3 500 m. kw. Budynek kupiła Wspólnota Muzułmańska w Belgii i zamierza zainwestować w jego renowację 750 tys. euro.

[ TEMATY ]

Belgia

Jasmin Merdan/Fotolia.com

Byłaby to pierwsza szkoła islamska we francuskojęzycznej Walonii, a w całej Belgii – piąta. Jej plan obejmuje opiekę dla dzieci w wieku przedszkolnym oraz naukę dla uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum. Aby szkoła została oficjalnie uznana, jej właściciele muszą jeszcze złożyć odpowiedni wniosek do władz Walonii.

Licząca ok. 800 tys. wspólnota muzułmańska w Belgii prowadzi 31 meczetów, dwie szkoły, jedną organizację pomocy humanitarnej oraz trzy ośrodki kulturalne.

2018-02-15 12:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Belgia/ Zmarł J.J.Lionel, piosenkarz, który śpiewał słynne "Kaczuszki"

J.J.Lionel, belgijski piosenkarz, który w latach 80. śpiewał słynne "Kaczuszki", zmarł we wtorek w Comines-Warneton w wieku 72 lat - podały w środę media. Bez piosenki tej i charakterystycznego tańca nie mogły się obyć się wesela czy uroczystości rodzinne w wielu krajach.

J.J.Lionel (prawdziwe nazwisko Jean-Jacques Blairon) na Facebooku pozował z żółtą plastikową kaczką. Według belgijskiej gazety "L'Avenir" około 3,5 mln płyt z utworem "La danse des Canards" zostało sprzedanych po nagraniu piosenki w 1981 roku.

Piosenkę napisał belgijski autor tekstów Eric Genty. Ponieważ J.J.Lionel "nie był ani autorem, ani kompozytorem piosenki, nie uczyniła go ona bogatym człowiekiem" - podkreślił belgijski dziennik "L'Avenir".

Taniec wykonywany w rytm skocznej melodii na wielu weselach szybko przekroczył granice, od Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, do Rosji przez Izrael, Estonię i Holandię. Był też bardzo modny swego czasu w Polsce.
(PAP)

jo/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego mistyka z Neapolu

2020-09-25 09:56

[ TEMATY ]

Pismo Święte

o. Dolindo

esprit.com.pl

„Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego mistyka z Neapolu” to nowość Wydawnictwa Esprit, przekazująca komentarze ks. Dolindo do ostatniej księgi Nowego Testamentu. Co najbardziej chciał nam przekazać autor słynnej modlitwy „Jezus, Ty się tym zajmij”?

Książka o sposobie komentowania Apokalipsy św. Jana, ostatniej i najtrudniejszej księgi Nowego Testamentu, odsłaniającej Boży sens historycznych wydarzeń, w których żyje Kościół i które będą miały wpływ na jego przyszłość, została napisana przez katolickiego dziennikarza, który na co dzień zajmuje się omawianiem w mediach aktualnych doniesień z kraju i ze świata.

Jan Paweł II uważał, że Kościół potrzebuje dziennikarzy, którzy będą potrafili odczytać sens zdarzeń w duchu wiary. Zresztą, nie chodzi tu tylko o dziennikarzy. Wybitny biblista Alfred Cholewiński SJ lubił powtarzać, że dzisiejszy chrześcijanin i głosiciel Ewangelii nie powinien nigdy wypuszczać z jednej ręki Pisma Świętego, a z drugiej gazety.

Był to obrazowy sposób powiedzenia, że Bóg jest Panem historii przemawiającym do nas przez konkretne wydarzenia. Potrzebujemy uważnego wsłuchania się w głos Biblii, by zrozumieć, że Bóg wciąż rozmawia z nami nie tylko przez starożytne teksty, lecz także przez aktualne dzieje świata oraz okoliczności życia. Wiedział o tym ks. Dolindo Ruotolo, który pozostawił nam trzydzieści trzy tomy komentarzy do całego Pisma Świętego, z których ostatni, napisany w 1944 roku, a wydany trzydzieści lat później, dotyczył Księgi Apokalipsy.

Grazia Ruotolo, żyjąca krewna ks. Dolindo i kustosz jego pamięci, podczas mojego pierwszego z nią spotkania w Neapolu powiedziała mi, że najgorętszym pragnieniem ks. Dolindo było to, by Biblia powróciła materialnie do rąk wszystkich katolików. Ksiądz Dolindo był w tym względzie absolutnym prekursorem Soboru Watykańskiego II, którego jednym z podstawowych postulatów było przywrócenie słowu Boga należnego mu centralnego miejsca w liturgii i życiu wiernych:

W księgach świętych Ojciec, który jest w niebie, spo­tyka się miłościwie ze swymi dziećmi i prowadzi z nimi rozmowę. Tak wielka zaś tkwi w słowie Bo­żym moc i potęga, że jest ono dla Kościoła podporą i siłą żywotną, a dla synów Kościoła utwierdzeniem wiary, pokarmem duszy oraz źródłem czystym stałym życia duchowego.

„Chrześcijaństwo jest religią słowa Bożego” – napisał Benedykt XVI w adhortacji Verbum Domini [nr 7] i dodał: „Realistą jest ten, kto w słowie Bożym rozpoznaje fundament wszystkiego” [nr 10]. Słowo Boga zawarte w Piśmie Świętym jest tak ważnym pokarmem duchowym dla chrześcijanina, iż, jak się wyraził papież Benedykt, niekorzystanie z tej łaski winno być wyznawane jako grzech na spowiedzi.

Apokalipsa jest podręcznikiem przetrwania dla synów i córek Bożych. Życie nasze przesuwa się po drukowanych stronicach Pisma Świętego. Nie są to jedynie litery, układające się w zwykłe, choćby najpiękniej brzmiące słowa, ale to Słowo Życia. Bóg przynagla: „Stań się czujnym i umocnij resztę, która miała umrzeć” [Ap 3, 2]. Apokalipsa jest księgą pocieszenia, ale i ostrzeżenia. Swój szczyt osiąga w Chrystusowym zapewnieniu: „Przyjdę niebawem” [Ap 22, 20].

Ta ostatnia księga Nowego Testamentu, choć obfituje w opisy wojen, gróźb ze strony Boga i zapowiedzi nieszczęść, jest przede wszystkim przesłaniem Apostoła Miłości, św. Jana, który podczas ostatniej wieczerzy spoczywał na piersi Jezusa i poznał z bliska bicie Jego serca. Spisana przezeń księga jest opowieścią o miłości Chrystusa do Kościoła, swej mistycznej Oblubienicy. Wizje w niej zawarte miały pocieszyć uczniów Zmartwychwstałego poddawanych próbom i prześladowaniom.

Znamienne, że owe „próby i prześladowania” Katechizm Kościoła katolickiego umieszcza w aktualnych czasach, ostrzegając:

Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wie­ lu wierzących. Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię, odsłoni „tajemnicę bezbożności” pod postacią oszukańczej religii, da­jącej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszu­stwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesja­ sza, który przyszedł w ciele [nr 675].

Świat liberalnej demokracji to świat zsekularyzowanego mesjanizmu. Wielu uważa, że zwycięstwo dobra nad złem dokona się w nim na drodze ewolucji bądź rewolucji opartych na wierze w człowieka, który potrafi zbawić sam siebie. „Dzieci, jest już ostatnia godzina” – woła św. Jan [1 J 2, 18]. Szatan wydaje się nie tylko uwolniony z łańcuchów, w które zakuto go po odkupieniu człowieka, lecz sprawia wręcz wrażenie posiadania pełni władzy nad tym światem.

_______________________

Artykuł zawiera fragmenty wstępu ks. Roberta Skrzypczaka do książki Jakuba Jawłowiczora "Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego mistyka z Neapolu", wyd. Esprit 2020. Zobacz więcej: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

USA: pożegnano artystę rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego

2020-09-29 09:46

[ TEMATY ]

Andrzej Pityński

Waldemar Piasecki

Andrzej Pityński z Medalem 75-lecia Misji Jana Karskiego

Andrzej Pityński z Medalem 75-lecia Misji Jana Karskiego

W minioną niedzielę w Mount Holly w stanie New Jersey pożegnano artystę rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego zmarłego 19 września br.

W skromnej ze względu na pandemię koronawirusa uroczystości w domu pogrzebowym uczestniczyła jedynie rodzina i kilka najbliższych Zmarłemu osób. Wybitny artysta rzeźbiarz był twórcą m.in. Pomnika Katyńskiego w Jersey City. Za swoje zasługi został odznaczony Orderem Orła Białego w 2017 r. przez prezydenta RP Andrzeja Dudę.

Odczytany został list prezydenta RP Andrzeja Dudy. Przybyłym rozdana została modlitwa za Zmarłego opatrzona zdjęciem ulubionej i uchodzącej za artystycznie najlepszą realizacji pomnikowej Andrzej Pityńskiego, monumentu „Mściciel” na polskiej nekropolii w Amerykańskiej Częstochowie, Doylestown w stanie Pensylwania.

Rodzina Andrzej Pityńskiego podziękowała za wyrazy współczucia i kondolencje, jakie napłynęły z całego świata. W jej imieniu syn Zmarłego Aleksander zaprezentował wiersz swego autorstwa dedykowany pamięci ojca pt. „Brązowy Prometeusz”:

Dokąd lecisz, Brązowy Prometeuszu,

Zbyt oswojony, by płakać, zbyt dziki, by ukryć swe imię?

Twój podpis jest wpisany w oczy husarii!

Czy mógłbyś wyszeptać okup za tę sławę

Twoje dzieła są warte, Twych potomków, którzy nadejdą

Ta cena dzięki nieskończonemu uznaniu i dumie?

Narodziny Twych rzeźb przynosiły tchnienie zaufania Bożego

Chwytając zmierzch w znikającej łzie, ja

Muszę przyznać, że moja płowowłosa dusza blednie z jasnym rumieńcem

Z głębokiego podziwu porywów wielkości

Nieś swoje dzieła, jak błogosławiony wiatr przemagający deszcz

Marzący o szarżowaniu burz. Twoje ręce odpoczną

W Niebie, gdzie wyrzeźbią scenę dla świętych,

I twoje serce, które najlepiej mogło wyrazić

Swe patriotyczne uczucie dla świata

Dłuto wykrzesze ogień z porzuconych pereł

Spoczniesz na samotnych brzegach, gdzie toczy się los Polski

Twoja Wielkość, dla Dobra, a dla Potęgi na Zawsze!

Jak poinformowano, po kremacji zwłok, urna z prochami powróci do Polski, by spocząć na cmentarzu w Ulanowie koło Stalowej Woli we wspólnym grobie z bratem Januszem Pityńskim, który jako dziecko utonął w nurtach Sanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję