Reklama

Kościół

Abp Dzięga: kapłanie, studiuj świadectwo życia swoich poprzedników

Kapłanie Jezusa Chrystusa, studiuj świadectwo życia naszych poprzedników i ucz się świadczyć na dzisiaj i na jutro tak, aby patrząc na ciebie, mogło wyrastać kolejne pokolenie pasjonatów prawdy i życia, pasjonatów Boga i rozmiłowanych w Polsce kapłańskich serc - mówił abp Andrzej Dzięga, który przewodniczył Mszy św. w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu na zakończenie obchodów Dnia Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego.

[ TEMATY ]

abp Andrzej Dzięga

KRZYSZTOF ŚWIERTOK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z wiernymi modliło się 6 biskupów i kilkudziesięciu księży z całej Polski. Wśród biskupów byli: abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, biskup kaliski Edward Janiak, bp pomocniczy archidiecezji katowickiej Marek Szkudło, biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun, biskup kaliski senior Stanisław Napierała i bp senior Teofil Wilski. We Mszy św. uczestniczyli także: ks. Tadeusz Kosecki z Gdyni, były więzień obozu w Stutthofie, Eugeniusz Bądzyński, były więzień obozu w Dachau, klerycy seminarium w Kaliszu, kombatanci, delegacja Akcji Katolickiej i licznie zgromadzeni wierni.

W homilii abp Dzięga nawiązując do wydarzeń w Dachau sprzed 73 lat podkreślał, że kapłani bez reszty zaufali św. Józefowi. – Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego naznaczony jest niezwykłym zawierzeniem, niezwykłą miłością i gotowością do ofiary – powiedział celebrans.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zaznaczył, że kapłani dawali świadectwo wiary zarówno w totalitaryzmie hitlerowskim jak i komunistycznym.

Dodał, że księża zawsze przypominali o prawdzie. – Co takiego jest w polskim kapłanie, że potrafi zawierzyć i dać siebie Bogu, Kościołowi i ojczyźnie? Jest to zawierzenie i miłość w sercu. To zawierzenie, które wyrasta z miłości wie, że miłość nie zna granic. To zawierzenie, które wyrasta z miłości wie, że życie nie zna granic i że poza granicą śmierci, która jest pewnym przerywnikiem naszego trwania dopiero zaczyna się życie pełne, życie wieczne – stwierdził kaznodzieja. Przekonywał, że wyznacznikiem kapłańskiego życia jest bezwarunkowe przyjęcie Jezusa Chrystusa.

Stwierdził, że zadaniem kapłana jest wskazywanie ludziom, jak należy żyć. - Kto powie narodowi prawdę, że prawdziwy konserwatyzm i Boża droga to są niezmienne zasady, w których Bóg jest w centrum. Któż powie, jeśli nie kapłan polskiemu narodowi, że prawda jest prawdą i ta o Bogu, o człowieku, małżeństwie i życiu. Kto to głośno wywoła i wykrzyczy, jeśli nie kapłan. Któż powie prawdę o relacjach społecznych, małżeńskich, gospodarczych i politycznych – mówił hierarcha.

Reklama

Zachęcał księży, aby naśladowali swoich poprzedników. - Kapłanie Jezusa Chrystusa studiuj świadectwo życia naszych poprzedników. Ucz się z tych drobnych śladów albo z tych wspomnień i całych studiów nad ich świadectwem życia, ucz się świadczyć na dzisiaj i na jutro tak, aby patrząc na ciebie, modląc się przy tobie i z tobą, słuchając ciebie mogło wyrastać kolejne pokolenie pasjonatów prawdy i życia, pasjonatów Boga i rozmiłowanych w Polsce kapłańskich serc. Idź w nowy czas, nie lękaj się. Niech przez ciebie dobry Bóg nieustannie odnawia, uzdrawia i życiem napełnia oblicze tej ziemi – akcentował abp Dzięga.

Po komunii św. ks. Tadeusz Kosecki z Gdyni, były więzień obozu w Stutthofie, w Kaplicy Cudownego Obrazu św. Józefa Kaliskiego oczytał akt zawierzenia św. Józefowi ułożony 73 lata temu przez księży z Dachau.

W swoim słowie bp Edward Janiak wspominał kapłanów, którzy oddali swoje życie za wiarę. – Ci, którzy idąc w latach wojny po ciernistej drodze obozowej Golgoty, odeszli, stali się zwieńczeniem rąk Chrystusowych. Idąc ku śmierci składali ofiarę z siebie za Kościół i parafian pozostawionych w Polsce – mówił biskup kaliski.

Wskazał na księży, którzy w ostatnich dniach wojny oddali się w opiekę św. Józefowi, a potem każdego roku przybywali do niego, aby mu dziękować.

Dodał, że kapłani na kolanach pokonywali drogę z dworca kolejowego do Sanktuarium św. Józefa.

Akcentował, że tegoroczna uroczystość wpisuje się w Nadzwyczajny Rok Świętego Józefa Kaliskiego. – Przeżywana obecnie 70. rocznica Wielkiej Pielgrzymki Księży, byłych więźniów obozów koncentracyjnych jest okazją do głębszego zrozumienia roli św. Józefa nie tylko jako Obrońcy i Stróża Odkupiciela, ale także jako Obrońcy i Orędownika wspólnoty Kościoła i tych, którzy zwracają się przez Niego do Boga – powiedział ordynariusz diecezji kaliskiej.

Reklama

Po Mszy św. wierni mogli zwiedzić Kaplicę Męczeństwa i Wdzięczności oraz Muzeum Księży Dachauowczyków znajdujące się w podziemiach kaliskiej bazyliki.

Tegoroczne uroczystości rozpoczęły się 28 kwietnia w parafii pw. Zwiastowania NMP w Dębem, gdzie Mszy św. w intencji ojczyzny przewodniczył ks. prał. Władysław Czamara. Dla uczczenia męczeństwa duchowieństwa polskiego na boisku sportowym przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym zorganizowano Bieg pamięci im. ks. Józefa Gołębiowskiego.

Tego samego dnia wieczorem wierni przeszli z krzyżem i lampionami trasą pielgrzymki księży cudownie ocalonych za przyczyną św. Józefa od kościoła Świętej Rodziny do Narodowego Sanktuarium św. Józefa, gdzie w Kaplicy Męczeństwa i Wdzięczności w intencji pomordowanych i zmarłych więźniów kapłanów Mszę św. odprawił ks. prof. UAM Michał Kieling.

29 kwietnia w Dębem odsłonięto i poświęcono pomnik ku czci księży posługujących w dębskiej parafii: ks. Romana Pawłowskiego, ks. Józefa Gołębiowskiego, ks. Zenona Wiewiórskiego i ks. Franciszka Nowackiego. Mszy św. w intencji tych kapłanów przewodniczył ks. prał. Maciej Jóźwiak. Wcześniej odbyła się także prezentacja multimedialna „Wierzę w Boga Wszechmogącego choć jestem poniżony i wyszydzony. Spotkania z Bogiem w KL Dachau” z komentarzem historycznym ks. dr. Sławomira Kęszki, dyrektora Archiwum Diecezjalnego w Kaliszu, a zarazem organizatora obchodów Dnia Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego.

Dzisiaj w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu otwarto wystawę pt. „Sceny z życia w niemieckich obozach koncentracyjnych” oraz zaprezentowano Złotą Księgę Rycerzy Krucjaty Eucharystycznej i Ministrantów przy Kościele Sióstr Nazaretanek w Kaliszu oraz Złotą Księgę Ochotniczej Straży Pożarnej w Kaliszu z informacjami na temat pielgrzymki księży dachauowczyków do Kalisza w 1948 r.

Reklama

W następnych latach współorganizatorem obchodów Dnia Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego, obok kaliskiego sanktuarium, będą kolejne parafie z diecezji kaliskiej, w których pracowali księża - męczennicy niemieckich obozów koncentracyjnych.

Ustanowiony przez Episkopat w 2002 r. Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego jest kontynuacją corocznego dziękczynienia księży – więźniów Dachau. W obawie przed likwidacją obozu, zawierzyli się oni św. Józefowi i ślubowali, że jeśli przeżyją, będą pielgrzymować co roku do kościoła św. Józefa w Kaliszu. Obóz został wyzwolony 29 kwietnia 1945 r. Ocaleni księża z Polski do końca życia wypełniali złożone przyrzeczenie i pielgrzymowali do Kalisza, dziękując za ocalenie. Ostatni z nich, ks. Leon Stępniak, zmarł w 2013 r. Obecnie pielgrzymki do sanktuarium św. Józefa z okazji Dnia Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego są wyrazem pamięci o tych, którzy byli uwięzieni.

Jako wotum za ocalenie powstały: Kaplica Męczeństwa i Wdzięczności w podziemiach kaliskiej bazyliki w 1970 r. oraz Instytut Studiów nad Rodziną w Łomiankach w 1975 r.

Dachau było głównym obozem dla duchownych katolickich, protestanckich i prawosławnych. Wśród ok. 3 tys. uwięzionych zakonników, diakonów, księży i biskupów katolickich blisko 1800 pochodziło z Polski. Niemal połowa z nich została zamęczona w obozie, najwięcej z terenów diecezji poznańskiej (147), włocławskiej (144) i łódzkiej (112). Spośród blisko 600 zakonników największą grupę ofiar stanowili jezuici, misjonarze i salezjanie.

2018-04-30 17:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Myśl na tydzień - abp Andrzej Dzięga

[ TEMATY ]

abp Andrzej Dzięga

Myśl na tydzień

Karol Porwich/Niedziela

Abp Andrzej Dzięga

Abp Andrzej Dzięga

27.02.2024 – 05.03.2024
Chrystus prowadzi nasze myśli na ewangeliczną drogę Bożej nadziei, która jest drogą pokory i troski o nasze życie wewnętrzne.

CZYTAJ DALEJ

Kościół czci patronkę Europy - św. Katarzynę ze Sieny

[ TEMATY ]

św. Katarzyna

pl.wikipedia.org

Kościół katolicki wspomina dziś św. Katarzynę ze Sieny (1347-80), mistyczkę i stygmatyczkę, doktora Kościoła i patronkę Europy. Choć była niepiśmienna, utrzymywała kontakty z najwybitniejszymi ludźmi swojej epoki. Przyczyniła się znacząco do odnowy moralnej XIV-wiecznej Europy i odbudowania autorytetu Kościoła.

Katarzyna Benincasa urodziła się w 1347 r. w Sienie jako najmłodsze, 24. dziecko w pobożnej, średnio zamożnej rodzinie farbiarza. Była ulubienicą rodziny, a równocześnie od najmłodszych lat prowadziła bardzo świątobliwe życie, pełne umartwień i wyrzeczeń. Gdy miała 12 lat doszło do ostrego konfliktu między Katarzyną a jej matką. Matka chciała ją dobrze wydać za mąż, podczas gdy Katarzyna marzyła o życiu zakonnym. Obcięła nawet włosy i próbowała założyć pustelnię we własnym domu. W efekcie popadła w niełaskę rodziny i odtąd była traktowana jak służąca. Do zakonu nie udało jej się wstąpić, ale mając 16 lat została tercjarką dominikańską przyjmując regułę tzw. Zakonu Pokutniczego. Wkrótce zasłynęła tam ze szczególnych umartwień, a zarazem radosnego usługiwania najuboższym i chorym. Wcześnie też zaczęła doznawać objawień i ekstaz, co zresztą, co zresztą sprawiło, że otoczenie patrzyło na nią podejrzliwie.
W 1367 r. w czasie nocnej modlitwy doznała mistycznych zaślubin z Chrystusem, a na jej palcu w niewyjaśniony sposób pojawiła się obrączka. Od tego czasu święta stała się wysłanniczką Chrystusa, w którego imieniu przemawiała i korespondowała z najwybitniejszymi osobistościami ówczesnej Europy, łącznie z najwyższymi przedstawicielami Kościoła - papieżami i biskupami.
W samej Sienie skupiła wokół siebie elitę miasta, dla wielu osób stała się mistrzynią życia duchowego. Spowodowało to jednak szereg podejrzeń i oskarżeń, oskarżono ją nawet o czary i konszachty z diabłem. Na podstawie tych oskarżeń w 1374 r. wytoczono jej proces. Po starannym zbadaniu sprawy sąd inkwizycyjny uwolnił Katarzynę od wszelkich podejrzeń.
Św. Katarzyna odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Bożej Opatrzności i do Męki Chrystusa. 1 kwietnia 1375 r. otrzymała stygmaty - na jej ciele pojawiły się rany w tych miejscach, gdzie miał je ukrzyżowany Jezus.
Jednym z najboleśniejszych doświadczeń dla Katarzyny była awiniońska niewola papieży, dlatego też usilnie zabiegała o ich ostateczny powrót do Rzymu. W tej sprawie osobiście udała się do Awinionu. W znacznym stopniu to właśnie dzięki jej staraniom Następca św. Piotra powrócił do Stolicy Apostolskiej.
Kanonizacji wielkiej mistyczki dokonał w 1461 r. Pius II. Od 1866 r. jest drugą, obok św. Franciszka z Asyżu, patronką Włoch, a 4 października 1970 r. Paweł VI ogłosił ją, jako drugą kobietę (po św. Teresie z Avili) doktorem Kościoła. W dniu rozpoczęcia Synodu Biskupów Europy 1 października 1999 r. Jan Paweł II ogłosił ją wraz ze św. Brygidą Szwedzką i św. Edytą Stein współpatronkami Europy. Do tego czasu patronami byli tylko święci mężczyźni: św. Benedykt oraz święci Cyryl i Metody.
Papież Benedykt XVI 24 listopada 2010 r. poświęcił jej specjalną katechezę w ramach cyklu o wielkich kobietach w Kościele średniowiecznym. Podkreślił w niej m.in. iż św. Katarzyna ze Sieny, „w miarę jak rozpowszechniała się sława jej świętości, stała się główną postacią intensywnej działalności poradnictwa duchowego w odniesieniu do każdej kategorii osób: arystokracji i polityków, artystów i prostych ludzi, osób konsekrowanych, duchownych, łącznie z papieżem Grzegorzem IX, który w owym czasie rezydował w Awinionie i którego Katarzyna namawiała energicznie i skutecznie by powrócił do Rzymu”. „Dużo podróżowała – mówił papież - aby zachęcać do wewnętrznej reformy Kościoła i by krzewić pokój między państwami”, dlatego Jan Paweł II ogłosił ją współpatronką Europy.

CZYTAJ DALEJ

To praca jest dla człowieka

2024-04-29 15:37

Magdalena Lewandowska

Do parafii na Nowym Dworze przybyły liczne poczty sztandarowe i przedstawiciele Dolnośląskiej Solidarności.

Do parafii na Nowym Dworze przybyły liczne poczty sztandarowe i przedstawiciele Dolnośląskiej Solidarności.

W parafii Opatrzności Bożej na Nowym Dworze we Wrocławiu modlono się w intencji ofiar wypadków przy pracy.

Eucharystii, na którą licznie przybyły poczty sztandarowe i członkowie Solidarności, przewodniczył o. bp Jacek Kiciński. – Dzisiaj obchodzimy Światowy dzień bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w pracy oraz Dzień pamięci ofiar wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Cieszę się, że modlimy się razem z bp. Jackiem Kicińskim i przedstawicielami Dolnośląskiej Solidarności – mówił na początku Eucharystii ks. Krzysztof Hajdun, proboszcz parafii i diecezjalny duszpasterz ludzi pracy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję