Reklama

Wiara, rozum, niepodległość

Uroczystą Mszą św. za Ojczyznę, odprawioną w kościele parafialnym pw. Św. Wawrzyńca, uczcili mieszkańcy Kutna 86. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Mówisz: Niech sobie ludzie nie kochają Boga,
Byle im była cnota i Ojczyzna droga.
Głupiec mówi: Niech sobie żrzódło wyschnie w górach
Byleby mi płynęła woda w miejskich rurach.”
(Adam Mickiewicz Zdania i uwagi)

„Modlimy się dzisiaj nie tylko za wszystkich tych, dla których los naszej Ojczyzny jest drogi ale także za wszystkich tych, dla których nie ma on większego znaczenia. Modlimy się o to, by odmienili w końcu swoje serca”. - powiedział do zebranych w świątyni wiernych, prowadzący modlitwę ks. Tomasz Matusiak.
Patriotyczne święto złączyło we wspólnej modlitwie trzy, a nawet cztery pokolenia mieszkańców miasta. Obok tradycyjnie obecnych weteranów walki o wolną Ojczyznę stali ich synowie, córki, wnuki a nawet prawnuki. W środku - na wprost Pana - prężyli swe smukłe sylwetki żołnierze Wojska Polskiego, unaoczniając zebranym, że takowe jeszcze istnieje. Tuż za nimi, w dwu rzędach, aż po sam portal świątyni, rozstawiły się liczne poczty sztandarowe organizacji społecznych, stowarzyszeń, szkół. Wszystkich ich otaczał tłum przybyłych na uroczystość mieszkańców miasta, dla których obecność Pana Boga w dziele stworzenia, istnienia i trwania Polski jest czymś tak samo oczywistym jak i to, co przed laty powiedział nasz Wieszcz:

„Tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem
Polska jest Polską, a Polak Polakiem”

„Polska była w historii potęgą, była państwem pięknym i silnym, potrafiącym zadziwić świat. Działo się tak jednak tylko wtedy, kiedy była ona blisko Boga, gdy trwała przy Nim i przy Jego Matce” - mówił w homilii ks. Tomasz Matusiak. Przypomniał on również, że Bóg obecny był przy narodzinach naszej Ojczyzny w 966 roku, że z imieniem Matki - Bogurodzicy na ustach, rycerze polscy gromili Zakon Krzyżacki pod Grunwaldem a później Turków pod Wiedniem. Tak jak Msza św. poprzedziła krwawy bój na polach grunwaldzkich, tak wiktorie wiedeńską modły króla Jana III Sobieskiego przed tronem Królowej na Jasnej Górze.
Podkreślić należy wagę słów, którymi przypomniał Kaznodzieja, że „Polska była wielka gdy rządzący i rządzeni byli blisko Boga, gdy nie pozwalali na to, by skorupa ludzkich grzechów, tych całkiem małych i tych ciężkich, takich jak: zdrada, korupcja, prywata, skąpstwo, kłamstwo i zawiść przygniotła ich bez reszty”.
Musimy zatem wymagać od samych siebie, by mieć czyste serca, by je zamknąć na grzech, bo to on jest przyczyną nieszczęść naszej Ojczyzny i nas samych. Nie wolno zapomnieć, że najwięcej powinno się wymagać od tych, którzy najwięcej otrzymali. Na nich spoczywa największa odpowiedzialność, bo to oni decydują, wytyczają kierunki naszego życia, kształtują nowe kodeksy i wzory zachowań. Trzeba więc być uważnym i przezornym, by nie ulec bałamutnym namowom i obiecankom, by nie odejść od wiary, nie odchylić się od tego naszego „podstawowego pionu”. Bez niego szybko zejdziemy na manowce. Obok wiary naszą busolą winien być rozum. Nie będzie niepodległy naród, który pozwoli sobie na spętanie umysłu, który da sobie wmówić i taki nonsens, że najlepszym sposobem na utrzymanie niepodległość jest zgoda na utratę suwerenności i wykreślenie Boga z Traktatu Konstytucyjnego Unii Europejskiej. Wiara i rozum to dwa drogowskazy na drodze utrzymania i wzmocnienia naszej niepodległości.
Dzisiejsi rządzący Polską powinni pamiętać, że tą skorupę zniewalającej bzdury, którą przykrywa się Polskę, naród wcześniej czy później zerwie, bo jak pisał Adam Mickiewicz:

„Nasz naród jak lawa,
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,
lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;
plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi.”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przy Krzyżu Chrystusa ze św. Franciszkiem z Asyżu: Katechezy na Gorzkie żale

2026-02-16 06:00

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

W tym szczególnym czasie świętowania, który wieńczy osiem wieków pamięci franciszkańskiej, jesteśmy wszyscy zachęceni do czynnego udziału w tym wyjątkowym Jubileuszu. Nie ograniczajmy tej zachęty jako skierowanej jedynie do członków Rodzin Franciszkańskich Pierwszego, Drugiego i Trzeciego Zakonu — zarówno regularnego, jak i świeckiego — a także do instytutów życia konsekrowanego, stowarzyszeń życia apostolskiego oraz wspólnot i stowarzyszeń, które zachowują Regułę św. Franciszka lub inspirują się jego duchowością. Przyjmijmy to zaproszenie, jako skierowane konkretnie do nas, bo łaska tego szczególnego roku rozciąga się również na wszystkich wiernych bez wyjątku, którzy — z sercem wolnym od przywiązania do grzechu — nawiedzą w formie pielgrzymki jakikolwiek kościół klasztorny franciszkanów lub miejsce kultu poświęcone św. Franciszkowi w dowolnej części świata. Niech to będzie dobra okazja do odkrycia duchowości franciszkańskiej dla poszczególnych grup duszpasterskich, wspólnot parafialnych ale i rodzin, które często borykają się z różnymi problemami, szukając dróg wyjścia.
CZYTAJ DALEJ

I Niedziela Wielkiego Postu – Pustka wypełniona Bogiem

2026-02-20 19:26

[ TEMATY ]

rozważania

rozważanie

Karol Porwich/Niedziela

Ta ewangeliczna scena może przerażać. Wzbudza wewnętrzny niepokój. Świat wciąż przekonuje, że diabeł nie istnieje. A jednak powiadają, że największym przekrętem tego świata jest to, że on, przeciwnik Boga przekonał ludzi do swego nieistnienia. A jednak, przystąpił do Jezusa. Nie wiedział kim jest? Wiedział i chciał w Nim zasiać wątpliwość, wciągnąć w rozmowę, zakwestionować słuszność drogi, wyboru, powołania, misji, logiczność tego świata, ośmieszyć, zaatakować i uderzyć w ludzką naturę. Jeśli przez Adama i Ewą udało się skutecznie popsuć człowieka, to dlaczego nie spróbować z Jezusem, przecież też jest i człowiekiem. Diabelska myśl, ale jakże bliska doświadczeniu każdego człowieka.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 22 lutego 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

"Musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum". Biskup posypywał głowy popiołem na ulicach miasta

2026-02-22 20:08

[ TEMATY ]

Irlandia

Środa Popielcowa

Zdjęcie z archiwum biskupa Alphonsusa Cullinana

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

Biskup Alphonsus Cullinan z Waterford i Lismore w Irlandii spędził Środę Popielcową na ulicach Waterford, posypując popiołem tamtejszych katolików. Czyniąc to, kontynuował posługę, z której stał się znany.

Myślę, że musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum – powiedział bp Cullinan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję